- WIADOMOŚCI
- WAŻNE
Chińskie kamery na wojskowej uczelni. WAT tłumaczy
Choć chińskie samochody mają zakaz wjazdu na tereny wojskowe, to inne rozwiązania pochodzące z Państwa Środka są obecne w podmiotach podlegających Ministerstwu Obrony Narodowej. Wystarczy wspomnieć o kamerach monitoringu, które znajdziemy na Wojskowej Akademii Technicznej. Uczelnia ma nawet podpisane porozumienie z jedną z chińskich firm. Jak to się ma do wytycznych SKW?
Autor. Fot. Mariusz Maciejewski/WAT
Chiński sprzęt rodzi wiele pytań i wątpliwości dotyczących bezpieczeństwa. W ostatnim czasie sporo miejsca poświęca się samochodom z Państwa Środka, które mają zakaz wjazdu na tereny wojskowe w Polsce.
To efekt decyzji szefa Sztabu Generalnego WP gen. Wiesława Kukuły, który kierował się analizą ryzyka dotyczącą możliwości zbierania i przesyłania danych przez coraz popularniejsze na naszych drogach „chińczyki”.
Z kolei w ubiegłym roku Służba Kontrwywiadu Wojskowego wydała wytyczne dotyczące sposobów ochrony obiektów wojskowych w związku z zagrożeniami wynikającymi z użytkowania różnych urządzań produkowanych w Chinach. Jest to jednoznaczne potiwerdzenie, że SKW bada nie tylko samochody, ale i inne urządzenia z tego kraju.
Chińskie firmy pod presją Pekinu?
Na uwadze należy mieć też lokalne prawo. W rozmowie z naszym portalem Paulina Uznańska, starsza specjalistka z Zespołu Chińskiego OSW i autorka głośnego raportu „Smartfony na kółkach”, wprost wskazała, że firmy z Państwa Środka mogą być na drodze „prawnej, a także pozaprawnej, zmuszane do dzielenia się danymi z aparatem państwowo-partyjnym”.
„W tym kontekście najbardziej reprezentatywnym przykładem jest artykuł 7 Ustawy o wywiadzie narodowym ChRL, na mocy którego istnieje możliwość zobowiązania chińskich producentów samochodów do przekazania rządowi chińskiemu danych, również tych zgromadzonych za granicą” – zaznaczyła nasza rozmówczyni.
Chińskie kamery na WAT. Porozumienie z producentem
Choć Siły Zbrojne RP nie posiadają na wyposażeniu żadnego pojazdu z Państwa Środka, a ich użytkownicy nie wjadą do jednostek, to jednak w podmiotach podległych resortowi obrony znajdziemy sporo chińskiego sprzętu.
Wystarczy wspomnieć o kamerach monitoringu popularnych marek. Znajdziemy je m.in. na terenie Wojskowej Akademii Technicznej.
Pod koniec września 2022 r uczelnia podpisała porozumienie z firmą Hikvision na czas nieokreślony.
W ramach współpracy z przedsiębiorstwem m.in. Laboratorium Elektronicznych Systemów Bezpieczeństwa zostałowyposażone w sprzęt „z zakresu Monitoringu Wizyjnego, Kontroli Dostępu oraz Systemów Sygnalizacji Włamania i Napadu”.
Co więcej, studenci WAT mieli szansę wzięcia udziału w płatnych praktykach oferowanych przez Hikvision. W komunikacie uczelni wskazano, że na tamten moment ukończył je jeden ze studentów Specjalności Inżynieria Systemów Bezpieczeństwa.
„W ramach porozumienia strony będą m.in. podejmować wspólne prace naukowe i techniczne w obszarze elektronicznych systemów bezpieczeństwa oraz włączać propozycje zgłaszane przez HIKVISION do tematyki prac dyplomowych studentów WAT i prac prowadzonych w ramach Koła Naukowego Elektroników WAT. Najlepsi studenci i absolwenci będą mogli uczestniczyć w stażach lub podjąć zatrudnienie w strukturach Hikvision” – przekazało wówczas WAT, odnosząc się do porozumienia.
Uczelnia potwierdza, że przedsiębiorstwo zorganizowało również dla personelu wydziału szkolenie z zakresu systemów monitoringu wizyjnego. Brało też udział w Seminarium Branży Elektronicznych Systemów Bezpieczeństwa na uczelni.
Sprzęt używany w czasie zajęć
Do tej pory wykorzystywane są systemy wideodomofonowe i sprzęt monitoringu wizyjnego chińskiej firmy w ramach kształcenia studentów cywilnych. Mowa o kierunkach elektronika i telekomunikacja oraz specjalności inżynieria systemów bezpieczeństwa.
„Wydział Elektroniki WAT posiada 27 kamer, 9 rejestratorów oraz 3 systemy wideodomofonowe, które uruchamiane są podczas zajęć ze studentami” – mówi nam Ewa Gmach, rzeczniczka prasowa Akademii.
Jak tłumaczy, wymienione wyżej urządzenia wykorzystywane są wyłącznie w procesie kształcenia studentów cywilnych. Zapewnia, że praca z tym sprzętem realizowana jest w trybie offline i z zachowaniem wszelkich zasad bezpieczeństwa.
„Dział Informatyki WAT zarządza siecią WAT, do której podłączone są zasoby i komputery WAT, uniemożliwiając komunikację z nimi przez nieuwierzytelnione urządzenia. Nawet jeżeli ktoś przypadkowo podłączyłby takie urządzenia do sieci WAT, to nie będą one »widziały« komputerów sieciowych” – zaznacza Ewa Gmach.
Chiński sprzęt na WAT a wytyczne SKW
Czy w związku z wytycznymi SKW dotyczącymi chińskich rozwiązań kamery producenta znikną a umowa zostanie rozwiązania?
Rzeczniczka uczelni wskazuje, że takie kroki wymagają przyjęcia odpowiednich przepisów, które zobowiązywałyby Akademię do np. wstrzymania realizacji porozumienia oraz rezygnacji ze sprzętu, którego sprawa dotyczy.
Równocześnie przedstawicielka WAT podkreśla, że nieaktualne rozwiązania, w tym urządzenia monitoringu wizyjnego, są wymieniane, co ma związek z cyklem życia technologii. To konieczność wynikając z m.in. unijnej dyrektywy NIS 2 czy CRA.


Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].
Cyfrowy Senior. Jak walczy się z oszustami?