- WIADOMOŚCI
Rosyjska propaganda straszy mobilizacją kobiet w Ukrainie. Władze dementują
Autor. Canva / CyberDefence24
Propagandowe kanały na Telegramie rozpowszechniają informacje o rzekomych przygotowaniach Ukrainy do mobilizacji kobiet. Pretekstem stała się publicystyczna publikacja brytyjskiego The Telegraph dotycząca roli kobiet służących w ukraińskiej armii, w której jedna z żołnierek opowiedziała się za mobilizacją kobiet. W rzeczywistości nie ma obecnie prac legislacyjnych ani oficjalnych planów wprowadzenia takiego rozwiązania
- Propagandowe kanały przedstawiają publikację The Telegraph jako element rzekomej zachodniej kampanii przygotowującej Ukraińców do mobilizacji kobiet.
- Komisja Rady Najwyższej ds. Bezpieczeństwa Narodowego, Obrony i Wywiadu poinformowała, że nie ma projektów ustaw ani inicjatyw dotyczących takiej mobilizacji.
- Kobiety służące obecnie w ukraińskich Siłach Obrony dołączają do nich dobrowolnie.
Rosyjskie kanały propagandowe wykorzystały materiał The Telegraph poświęcony kobietom służącym w ukraińskim wojsku do rozpowszechniania twierdzeń o przygotowaniach do ich mobilizacji.
Według tej narracji zachodnie media miały rozpocząć kampanię mającą oswoić społeczeństwo z takim rozwiązaniem. Taką narrację odnotowało ukraińskie Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji.
Nie ma prac nad mobilizacją kobiet
Do doniesień dotyczących rzekomej mobilizacji kobiet odniosła się Komisja Rady Najwyższej Ukrainy ds. Bezpieczeństwa Narodowego, Obrony i Wywiadu.
„Mobilizacja kobiet w Ukrainie nie jest prowadzona, przygotowywana ani rozważana. Komisja Rady Najwyższej Ukrainy ds. Bezpieczeństwa Narodowego, Obrony i Wywiadu oficjalnie informuje, że nie ma żadnych inicjatyw ustawodawczych, projektów ustaw ani nawet wewnętrznych dyskusji dotyczących mobilizacji kobiet. Kobiety w Ukrainie dołączają do Sił Obrony wyłącznie dobrowolnie. Wypowiedzi pojedynczych osób, które publicznie rozważają ten temat, nie odzwierciedlają rzeczywistych prac legislacyjnych ani stanowiska Komisji. Apelujemy, aby nie ulegać manipulacjom i korzystać wyłącznie z oficjalnych źródeł informacji” – czytamy w oświadczeniu Komisji.
Propagandowy przekaz wykorzystuje więc rzeczywiste elementy debaty, takie jak obecność kobiet w ukraińskich siłach zbrojnych, zainteresowanie tym tematem zachodnich mediów oraz wypowiedź jednej z ukraińskich żołnierek popierającej mobilizację kobiet. Na tej podstawie formułowany jest jednak znacznie dalej idący, niepotwierdzony wniosek o przygotowywaniu przez władze obowiązkowej mobilizacji.
Sama publikacja dotycząca służby kobiet ani opinia pojedynczej żołnierki nie stanowią dowodu na przygotowania do ich obowiązkowego powoływania do wojska.
Zachodni artykuł jako pretekst do manipulacji
Pretekstem do manipulacji w przekazach rozpowszechnianych na Telegramie stał się materiał The Telegraph. Propagandyści sugerują, że zachodnie media mają stopniowo przygotowywać ukraińskie społeczeństwo na decyzję o mobilizacji kobiet.
Artykuł Zoe Strimpel z 23 sierpnia ma charakter publicystyczny i poświęcony jest rosnącej roli kobiet w ukraińskich siłach zbrojnych. Autorka opisuje m.in. kobiety pełniące funkcje bojowe i dowódcze. W tekście cytowana jest również 31-letnia operatorka dronów Katya, która wskazała, że inspiruje ją izraelski model obowiązkowej służby wojskowej obejmującej obie płcie.
Jest to jednak stanowisko jednej z rozmówczyń, a nie informacja o decyzji czy planach ukraińskich władz. Sam The Telegraph nie informuje o przygotowywanym projekcie ustawy, decyzji rządu, pracach parlamentu ani oficjalnej zapowiedzi wprowadzenia obowiązkowej mobilizacji kobiet.
Taki wniosek nie wynika więc z przedstawionych informacji o działaniach państwa. Nie towarzyszą mu żadne decyzje władz, projekty ustaw ani oficjalne zapowiedzi, które wskazywałyby na przygotowywanie takiego rozwiązania.
Mobilizacja wraca w rosyjskich narracjach
Temat mobilizacji jest regularnie wykorzystywany w przekazach rosyjskiej propagandy dotyczących Ukrainy. Ukraińskie Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji już wcześniej wielokrotnie odnotowywało narracje o rzekomych przygotowaniach do obowiązkowej mobilizacji kobiet, wykorzystujące m.in. wypowiedzi pojedynczych osób, kampanie społeczne czy wyposażenie przeznaczone dla służących już kobiet.
Narracje tego rodzaju mogą służyć wzbudzaniu niepokoju i tworzeniu wrażenia, że ukraińskie władze przygotowują kolejne, nieogłoszone wcześniej działania wobec obywateli.
W tym przypadku podstawą manipulacji stał się rzeczywisty materiał zachodniego medium oraz zawarta w nim opinia jednej z ukraińskich żołnierek. Przypisano im jednak znaczenie wykraczające poza treść publikacji, przedstawiając je jako element przygotowań do decyzji państwowej.



Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].
Wybrane okazje dla Ciebie