Armia i Służby

Wojna z Rosją. Specjalna gorąca linia dla żołnierzy ukraińskiej obrony terytorialnej

WOT Ukraina
Fot. Yan Boechat/VOA/Wikimedia Commons/Domena publiczna

Ze względu na realne wykorzystanie dezinformacji na froncie, stworzono specjalną, 24-godzinną infolinię dla żołnierzy ukraińskich Wojsk Obrony Terytorialnej. Dzwoniąc pod ten numer można zweryfikować wiadomości i uzyskać rzetelne, wiarygodne treści. To jednak nie jedyny sposób na radzenie sobie z rosyjskimi operacjami w infosferze. 

Podczas konferencji „Niepodległość Informacji”, która odbyła się w Akademii Sztuki Wojennej, miał miejsce panel poświęcony doświadczeniom z prowadzenia działań informacyjnych w trakcie konfliktu za naszą wschodnią granicą. Dyskusja dotyczyła m.in. sposób walki z rosyjską propagandą oraz znaczeniu informacji na współczesnym polu walki. Wzięli w niej udział przedstawiciele administracji oraz wojsk Polski i Ukrainy. 

Gorąca infolinia dla WOT

„Rosja używa nie tylko konwencjonalnych ataków, ale prowadzi również walkę informacyjną, zwłaszcza na okupowanych terenach” – podkreślił gen. bryg. Serhii Sobko, szef sztabu Dowództwa Wojsk Obrony Terytorialnej Sił Zbrojnych Ukrainy. 

Gen. bryg. Serhii Sobko
Gen. bryg. Serhii Sobko, szef sztabu Dowództwa Wojsk Obrony Terytorialnej Sił Zbrojnych Ukrainy, na konferencji "Niepodległość Informacji".
Fot. Akademia Sztuki Wojennej/YouTube

Ze względu na realne wykorzystanie dezinformacji na froncie, żołnierze ukraińskiego WOT są szkoleni nie tylko z obsługi broni, walki w terenie itd., ale także oddzielania fałszywych informacji od prawdy. 

Ponadto, z myślą o terytorialsach stworzono specjalną, 24-godzinną gorącą infolinię przeznaczoną do demaskowania dezinformacji i przekazywania faktów. Żołnierz może w każdej chwili na nią zadzwonić i uzyskać rzetelne wiadomości. 

Czytaj też

Putin zamienił Rosjan w zoombie

Rosyjskie społeczeństwo jest sterowane przez prokremlowską propagandę. Państwowe przekazy otaczają obywateli z każdej stron, co sprawia, że obserwujemy proces tzw. „prania mózgów”. Moskwa w ten sposób przejmuje kontrolę nad świadomością narodu, którzy wierzy w każde słowo władzy. Jak Putinowi udało się osiągnąć taki stan?

„Cyfrowe technologie oraz realizacja pomysłów z kilkudziesięciu lat wcześniej doprowadziło do połączenia, które w praktyce wywołało wojnę. Rosjanie mieszkają w sztucznym świecie stworzonym przez władzę, na podstawie wszystkich kanonów propagandy” – wskazał Andrii Shapovalov, dyrektor Centrum ds. przeciwdziałania dezinformacji Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy.

Andrii Szapovalov
Fot. Akademia Sztuki Wojennej/YouTube

Jak zaznaczył, w kraju Putina wszystkie media głoszą takie same propagandowe narracje. 

„Gdy włączył Kanał 1 telewizji słyszysz jedno. Gdy przełączysz na drugi słyszysz to samo. Gdy wybierzesz program rozrywkowy również słyszysz taki sam przekaz” – opisywał rosyjską rzeczywistość dyrektor ukraińskiego Centrum ds. przeciwdziałania dezinformacji.

Czytaj też

Europa może obudzić się w ogniu

W tym kontekście Wasyl Zwarycz, Ambasador Ukrainy w Polsce, zwrócił uwagę, że operacje informacyjne prowadzone przez Rosję mają na celu podważanie zaufania w danym społeczeństwie i między narodami (np. Polski i Ukrainy).

Wasyl Zwarycz
Fot. Akademia Sztuki Wojennej/YouTube

Jak tłumaczył, Moskwie zależało na tym, aby Ukraina „zasnęła” i FR mogła ją łatwo wciągnąć do tzw. ruskiego miru. Ambasador ostrzegł, że tak samo może być z Europą. „Jeśli Europa >>zaśnie<<, obudzi się w ogniu” – zaalarmował. 

Chcesz pokoju, szykuj się do wojny, w tym wojny informacyjnej.
Wasyl Zwarycz, Ambasador Ukrainy w Polsce

Etapy propagandy

Wiele mówi się o tym, że współcześnie informacja to broń o strategicznym znaczeniu. Wojna w za naszą wschodnią granicą pokazuje, że nie mamy do czynienia z pustymi słowami.  

„Informacja staje się elementem konfliktów” – stwierdził Janis Sarts, dyrektor Centrum Eksperckiego NATO ds. Komunikacji Strategicznej, odnosząc się do kwestii m.in. budowania morale, co daje przewagę w trakcie konfliktu. „To czynnik, który przekłada się na sukcesy w walce militarnej” – ocenił. 

Janis Sarts
Fot. Akademia Sztuki Wojennej/YouTube

Mechanizm działania Rosji w przestrzeni informacyjnej Wasyl Zwarycz opisał na podstawie trzech etapów:

  • soft power – prorosyjskie media propagandowe rozpowszechniają się w Europie, korzystają z wolności słowa (nadużywają tej wartości do siania dezinformacji)
  • korupcja – mowa o wciąganiu i przywiązywaniu polityków różnych państw do strefy interesów Rosji (zdaniem ambasadora Europa jest na tym etapie)
  • wojna – rozumiana tradycyjnie jako zbrojna napaść, ale również w przestrzeni informacyjnej (etap, na którym znajduje się obecnie Ukraina)

Czytaj też

Siła prawdy

Andrii Shapovalov, podkreślił, że „jedyną opcją, aby pokonać dezinformację, jest prawda i obywatele muszą wiedzieć, gdzie ją otrzymać”. „Jakiekolwiek kłamstwo jest skazane na klęskę” – ocenił. 

Gdy odnosimy się do dezinformacji i manipulacji, musimy mieć na uwadze, że mówimy o informacyjnym terroryzmie, będącym elementem wielkiej wojny.
Andrii Shapovalov, dyrektor Centrum ds. przeciwdziałania dezinformacji Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy

Z takim podejściem zgodził się Wojciech Skurkiewicz, sekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej, który zaznaczył, że konieczne jest przekazywanie prawdziwej i rzetelnej informacji o tym, co dzieje się w wojsko. „Nie tylko o rzeczach chwalebnych, ale i trudnych” – podkreślił. 

Wojciech Skurkiewicz
Fot. Akademia Sztuki Wojennej/YouTube

Jego zdaniem bez wątpienia kluczowa jest „prawda i rzetelność informacji”. 

„Jeżeli ktokolwiek zostanie przyłapany na kłamstwie, to absolutnie traci wiarygodność. Nie na dzień, dwa, lecz dłuższy czas" – ostrzegł Wojciech Skurkiewicz. 

Mamy do czynienia z brutalną wojną pod wieloma względami.
Wojciech Skurkiewicz, sekretarz stanu w MON

Natomiast gen. broni Wiesław Kukuła, dowódca Wojsk Obrony Terytorialnej, uważa, że prawdzie trzeba pomóc, ponieważ – wbrew popularnemu stwierdzeniu – „sama się nie obroni”.

„Czas naiwności się skończył. Prawda potrzebuje odważnych żołnierzy, którzy będą jej chronić” – stwierdził generał. 

Dowódca WOT przypomniał, że pod mundurem każdego wojskowego jest ciało i umysł, które są poddane działaniom wroga. Przeciwnik na nie oddziałuje. To nie są maszyny, dlatego tak ważne jest budowanie świadomości i odporności na operacje informacyjne adwersarza.  

Wiesław Kukuła
Fot. Akademia Sztuki Wojennej/YouTube

Przykładowo, terytorialsi mają własną platformę do komunikacji. Została ona stworzona przy zaangażowaniu gen. bryg. Karola Molendy (Dowódcy Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni) oraz jego zespołu. 

„Obecnie blisko 35 tys. żołnierzy WOT posługuje się tym wewnętrznym komunikatorem i dzięki niemu są w stanie wymieniać się informacjami w sposób zamknięty i niezależny od innych mediów” – wskazał gen. broni Wiesław Kukuła. 

Czytaj też

NATO musi mieć inicjatywę

Według Andriia Shapovalova, aby skutecznie walczyć z dezinformacją, niezbędne jest – poza mówieniem prawdy –normatywne uregulowanie kwestii tego, czym jest dezinformacja i kim są dezinformatorzy, ponieważ za tego typu działania powinno ponosić się odpowiedzialność.

Janis Sarts zwrócił z kolei uwagę na aspekt budowania przewagi. „W NATO musimy posiadać inicjatywę dziedzinie informacji, pomimo że Rosja pompuje fake newsy na ogromną skalę” – podkreślił. 

Dodał, że przestrzeń informacyjna nie ma granic i należy przenosić walkę nie tylko do Rosji, ale i innych części świata. 

Przestrzeń informacyjna nie ma granic i nie możemy myśleć, że będziemy walczyć tylko w naszym obszarze, np. Polski.
Janis Sarts, dyrektor Centrum Eksperckiego NATO ds. Komunikacji Strategicznej
panel niepodległość informacji
Panel pt.: DOŚWIADCZENIA Z PROWADZENIA DZIAŁAŃ INFORMACYJNYCH PODCZAS KONFLIKTU NA UKRAINIE
Fot. Akademia Sztuki Wojennej/YouTube

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected]

Komentarze

    Czytaj także