Reklama

Tajemniczy zakup Pentagonu za miliony dolarów. Testy kontrowersyjnej broni z rosyjskimi częściami

pentagon USA
Pentagon ma testować kontrowersyjne urządzenia wywołujące syndrom hawański.
Autor. United States Department of Defense/picryl.com/Domena publiczna

Zagadka syndromu hawańskiego zostanie w końcu rozwiązana? Pentagon wszedł w posiadanie przenośnego urządzenia emitującego impulsy radiowe. Sprzęt zakupiony za „ośmiocyfrową kwotę” zawiera komponenty wyprodukowane w Rosji i niemal idealnie pasuje do charakterystyki tajemniczej broni, o której użycie od lat podejrzewane jest GRU.

Doniesienia o tym, że Departament Wojny USA (wcześniej Departament Obrony USA) nabył i od ponad roku testuje przenośne urządzenie emitujące impulsowe fale radiowe, ponownie wywołały intensywną debatę wokół tzw. syndromu hawańskiego (Anomalous Health Incidents – anomalne incydenty zdrowotne, AHI). 

Jak podaje CNN, sprzęt został potajemnie zakupiony w ramach operacji pod przykrywką, przy udziale Homeland Security Investigations i z wykorzystaniem funduszy Pentagonu. Według lokalnych mediów, urządzenie zawiera komponenty wyprodukowane w Rosji, emituje impulsy RF i jest na tyle kompaktowe, że mieści się w plecaku. 

Te informacje potwierdza CBS News, które podaje, że zakup zrealizowano w końcówce administracji prezydenta Joe Bidena za kwotę określaną jako „ośmiocyfrowa”, a Departament Wojny testuje urządzenie od ponad roku. Część ustaleń miała być już zaprezentowana komisjom nadzorczym Kongresu. 

Według Scientific American, Pentagon oraz Departament Bezpieczeństwa Krajowego odmawiają oficjalnych komentarzy, jednak sama charakterystyka urządzenia – impulsowa energia radiowa i przenośność – odpowiada hipotezom formułowanym od lat w kontekście syndromu hawańskiego (AHI).

Czytaj też

Przełom – pierwszy namacalny artefakt techniczny

Kluczowym elementem nowej fali analiz jest obszerna publikacja Robert Lansing Institute z 14 stycznia 2026 r. Jak wskazano w jej treści, doniesienia CNN nie są odosobnione, lecz wpisują się w szerszy wzorzec dowodowy, który instytut określa jako „konwergencję”: zbieżność śladów technicznych, wzorców operacyjnych oraz wcześniejszych ustaleń śledczych. 

Przejęcie fizycznego urządzenia stanowi przełom, ponieważ po raz pierwszy w debacie o syndromie hawańskim pojawia się namacalny artefakt techniczny, który można poddać analizie kryminalistycznej. 

Instytut podkreśla, że zmienia to strukturę sporu: z niejednoznaczności medycznej w stronę identyfikowalności technicznej i wywiadowczej. 

Jednocześnie, jak zaznacza Robert Lansing Institute, sama obecność komponentów wyprodukowanych w Rosji nie jest dowodem państwowej odpowiedzialności Federacji Rosyjskiej, jednak „w połączeniu z wcześniejszymi ustaleniami znacząco wzmacnia logikę atrybucji”.

Reklama

Ostre objawy neurologiczne

Hipoteza, że objawy AHI mogą być skutkiem oddziaływania impulsowej energii radiowej, nie jest nowa. 

Już w 2020 roku National Academies of Sciences, Engineering and Medicine w swoim raporcie stwierdziły, że kierowana, impulsowa energia RF jest „najbardziej prawdopodobnym” wyjaśnieniem ostrych objawów neurologicznychu części poszkodowanych, a taki mechanizm jest spójny z wiedzą fizyczną i biologiczną, choć raport wskazywał na istotne luki w danych. 

Te wnioski były szeroko omawiane przez prestiżowe pismo medyczne The Lancet, które zwracało uwagę, że choć raport nie przesądza o użyciu broni, to sam mechanizm oddziaływania impulsów elektromagnetycznych na układ nerwowy jest naukowo wiarygodny. 

W tym kontekście Robert Lansing Institute podkreśla, że charakterystyka przejętego urządzenia – impulsowe emisje RF i wysoka mobilność – „idealnie pasuje do opisywanego mechanizmu”. 

Czytaj też

Operacja rosyjskiego GRU poniżej progu wojny?

Według agencji Reutera, w kwietniu 2024 roku wspólne śledztwo The InsiderDer Spiegel oraz programu CBS „60 Minutes” wykazało możliwe powiązania między incydentami syndromu hawańskiego a rosyjską jednostką wywiadu wojskowego GRU 29155.

Dziennikarze przeanalizowali dane dotyczące podróży, lokalizacji i aktywności oficerów tej jednostki, wskazując na zbieżności czasowe i geograficzne z przypadkami AHI.

Zdaniem The Insider, jednostka ta była wcześniej łączona z sabotażami i zabójstwami za granicą– w ocenie redakcji – naturalnym kandydatem do operacji o wysokim stopniu zaprzeczalności.

Der Spiegel podkreślał z kolei, że styl działania odpowiada rosyjskiej doktrynie operacji „poniżej progu wojny”.Jednocześnie agencja Reutera przytaczała stanowisko Kremla, który zdecydowanie odrzucił te oskarżenia.

Mimo pojawiających się doniesień, oficjalne stanowisko amerykańskich instytucji rządowych pozostaje powściągliwe. 

W styczniu 2025 roku Biuro Dyrektora Wywiadu Narodowego (ODNI) opublikowało zaktualizowaną ocenę  wspólnoty wywiadowczej, z której wynika, że większość agencji uznaje za „bardzo mało prawdopodobne”, aby AHI były wynikiem działań obcego aktora państwowego. Dokument wskazuje na brak „przekonujących dowodów wywiadowczych” łączących jakiekolwiek państwo z konkretnymi incydentami. 

Reklama

Narzędzie przymusu

Według Robert Lansing Institute, przejęcie i testowanie konkretnego urządzenia zmieniają dynamikę strategiczną. Instytut argumentuje, że syndrom hawański należy postrzegać nie tylko jako zagadkę medyczną, ale jako potencjalne narzędzie przymusu poniżej progu wojny

Z kolei Axios wskazuje, że doniesienia o badaniu przez Pentagon urządzenia powiązanego z syndromem hawańskimwywołały nowe pytania i obawy w administracji USA dotyczące potencjalnych implikacji bezpieczeństwa, choć artykuł podkreśla, że charakter i możliwości tego sprzętu pozostają przedmiotem analiz i sporów.

Czytaj też

Reklama
CyberDefence24.pl - Digital EU Ambassador

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].

Reklama

Cyfrowy Senior. Jak walczy się z oszustami?

Komentarze

    Reklama