- WIADOMOŚCI
CBZC ustaliło sprawcę wycieku danych z Morele.net
Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości ustalili sprawcę jednego z głośniejszych w ostatnich latach wycieku danych. Incydent w sklepie internetowym Morele.net, naraził klientów na poważne ryzyko. Choć początkowo postępowanie umorzono, temat nie zniknął z radarów śledczych.
Autor. CBZC
Pod koniec 2018 r. zrobiło się głośno o wycieku danych z Morele.net. Sklep internetowy w specjalnym komunikacie poinformował wówczas, że doszło do nieuprawnionego dostępu do danych osobowych klientów. Obejmowały one m.in.:
- adresy mailowe,
- numery telefonów,
- hashe,
- imiona i nazwiska.
Sprawą zajął się Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych, który nałożył 2,8 mln zł kary na spółkę, argumentując to niewystarczającym zabezpieczeniem danych osobowych klientów, co doprowadziło do wycieku informacji na temat 2 mln osób.
Policja ustaliła sprawcę wycieku danych z Morele.net
Incydent stał się również przedmiotem dochodzenia organów ścigania. Pierwotnie postępowanie zostało umorzone ze względu na brak wykrycia sprawcy. Jednak sprawa nie zniknęła z radarów śledczych.
Jak podaje Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości (CBZC), jego funkcjonariusze współpracując z pokrzywdzonym zidentyfikowali wektor ataku, ustalili przebieg oraz sprawcę, co było możliwe dzięki analizie śladów, jakie pozostawił.
Działania te umożliwiły wytypowanie i identyfikację osoby odpowiedzialnej za popełnienie przestępstwa.
Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości
Okazuje się, że za atakiem na Morele.net stoi 29-letni Polak, który przyznał się do winy. 30 stycznia br. usłyszał zarzuty z art. 267 § 1 i § 4 Kodeksu karnego.
Film z czynności CBZC:

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].
Cyfrowy Senior. Jak walczy się z oszustami?