- sponsorowane
- WIADOMOŚCI
AI orężem na wojnie. Dowódcy mogą działać błyskawicznie
Technologia sztucznej inteligencji jest wdrażana i rozwijana przez siły zbrojne. Przykłady współczesnych wojen i konfliktów pokazują, że rola AI na współczesnym polu walki stale rośnie. Innowacyjne platformy pozwalają działać błyskawicznie, co daje przewagę. W takich warunkach łatwo wpaść w niebezpieczną pułapkę.
Autor. CyberDefence24/Canva
Materiał sponsorowany
Postęp technologiczny jest szczególnie widoczny w wojsku. Siły zbrojne to już nie tylko tradycyjne pociski i uzbrojenie, ale przestrzeń rozkwitu innowacyjnych rozwiązań. Te w coraz większym stopniu wdrażane są do konwencjonalnego sprzętu, co potwierdza ilość „elektroniki”, jaką możemy znaleźć na wyposażeniu np. czołgów, śmigłowców, wozów bojowych, armatohaubic itd.
W efekcie armia staje się cyfrowa a to wiąże się z zarówno licznymi korzyściami, jak i równie wieloma wyzwaniami.
Paraliżujący nadmiar informacji
Nowoczesne wojsko dysponuje ogromną liczbą sensorów. Informacje napływają zewsząd: od kamer w dronach, przez czujniki w pojazdach, po satelity. Zalew danych przekracza możliwości człowieka do ich analizy. A przecież mówimy o kluczowym procesie z perspektywy podejmowania decyzji.
Natłok treści znacząco utrudnia, a wręcz uniemożliwia samodzielne działanie dowódcy. Zjawisko to można określić mianem „paraliżującego nadmiaru informacji” (Data Overload), który potrafi wpłynąć i osłabić zdolności na polu bitwy.
AI receptą na „informacyjne Tsunami”
W erze cyber liczy się czas, natychmiastowa reakcja i precyzyjny obraz sytuacji. W warunkach „informacyjnego Tsunami” receptą jest technologia sztucznej inteligencji. To ona pozwala analizować niemal w czasie rzeczywistym falę napływających równocześnie informacji, dostarczając człowiekowi gotowy pakiet wniosków, stanowiących podstawę do podjęcia decyzji.
Bez wątpienia faktem jest, że roje dronów, broń hipersoniczna, postępująca cyfryzacja sił zbrojnych sprawiły, że tradycyjna pętla decyzyjna OODA (koncepcja opracowana przez stratega wojskowego Johna Boyda opiera się na 4 filarach: Observe, Orient, Decide, and Act) stała się zbyt powolna, by sprostać wyzwaniu, jakim jest tempo współczesnych konfliktów i wojen.
Obecnie dowódca nie potrzebuje już większej ilości surowej informacji. Kluczowe dla niego jest szybkie otrzymanie gotowych wniosków, na podstawie których możliwe staje się podjęcie błyskawicznej decyzji, zwłaszcza w tak dynamicznym środowisku walki.
„Dane są ropą naszych czasów” – to hasło, które doskonale pokazuje znaczenie informacji we współczesnym świecie. W wojsku są szczególnie istotne, bo mają bezpośredni wpływ na podejmowane działania czy ruchy.
Jednak aby faktycznie były przydatne, nie wystarczy już je tylko posiadać. Trzeba potrafić przeanalizować pozyskane dane w tempie natychmiastowym i dostarczyć w przystępnej dla człowieka formie. AI daje tę możliwość.
Gwarancja ciągłości operacyjnej
Tu warto pochylić się nad technicznymi rozwiązaniami. W kontekście danych i sztucznej inteligencji wielu na myśl od razu przychodzi chmura, która ma zapewniać elastyczność. Ale trzeba zwrócić uwagę na inną metodę.
W środowiskach typu DIL (Denied, Intermittent, Latent) kluczową przewagę może pozwolić osiągnąć przeniesienie mocy obliczeniowej z odległej chmury bezpośrednio na urządzenia końcowe (np. sensory, drony, tablety czy smartfony taktyczne). Nazywamy to Edge Computingiem.
Omawiane rozwiązanie sprawia, że algorytmy sztucznej inteligencji mogą przetwarzać dane i generować wnioski lokalnie. To z kolei gwarantuje ciągłość operacyjną i pełną funkcjonalność systemów, również w przypadku celowego zagłuszania przez adwersarza, bądź nawet zupełnego zerwania łączności satelitarnej.
Zobacz też

Wojsko potrzebuje AI
Nie brakuje przykładów rozwiązań, które stanowią realną odpowiedź na potrzeby współczesnych sił zbrojnych. Jednym z nich jest Maven Smart System od Palantir, oficjalnie uznany przez Pentagon za kluczowy program amerykańskich sił zbrojnych.
Mówimy o zaawansowanym narzędziu dowodzenia i kontroli, wykorzystującym sztuczną inteligencję do przetwarzania dużych ilości danych z pola bitwy z satelitów, radarów, dronów, czujników oraz raportów wywiadowczych.
System, dzięki technologii automatycznego rozpoznawania celów (ATR) do filtrowania szumu informacyjnego bezpośrednio na froncie, zapewnia krytyczne wsparcie operacyjne w czasie rzeczywistym.
Maven znajduje się na wyposażeniu m.in. służb i sił zbrojnych państw NATO, w tym Francji, Niemczech, Wielkiej Brytanii czy krajach skandynawskich, o czym pisaliśmy na naszych łamach. Był i jest używany zarówno na froncie (np. w Ukrainie czy na Bliskim Wschodzie), ale również z myślą o bezpieczeństwie wewnętrznym (m.in. zapobieganiu zamachom terrorystycznym).
NATO dostrzega potencjał AI
W ujęciu wojskowym niezwykle ważne są już nie tylko analiza i „obróbka” danych, ale na ich podstawie przedstawienie sugestii konkretnych wariantów działania (COA – Course of Action). Dowódcy mają otrzymywać klarowane propozycje, aby możliwie maksymalnie skrócić proces decyzyjny.
Tu pojawia się pojęcie „Agentic AI”, czyli systemów zdolnych do autonomicznego wspierania procesów decyzyjnych i aktywnego współtworzenia strategii operacyjnej w dynamicznym środowisku walki.
Ich potencjał został dostrzeżony przez NATO. Sojusz uznał tworzenie i rozwój „agentów AI” za jedno z wyzwań innowacyjnych całej wspólnoty transatlantyckiej.
Państwa członkowskie w coraz większym stopniu przywiązują wagę do wojskowej sztucznej inteligencji, co potwierdza, że zmienia się podejście do innowacji.
Przykładowo, w przypadku Polski utworzono zupełnie nową jednostkę Centrum Implementacji Sztucznej Inteligencji, funkcjonującą w ramach Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni. Jej zadaniem jest m.in. opracowywanie własnych rozwiązań z myślą o Siłach Zbrojnych RP. CISI ma już pierwsze sukcesy na tym polu. Wystarczy wspomnieć o platformie AIRON, która jest wykorzystywana w resorcie obrony narodowej.
AI ma wspierać człowieka a nie odwrotnie
Choć sztuczna inteligencja posiada ogromne możliwości (zdecydowanie większe od człowieka w zakresie np. analizy danych), nie należy oddawać jej pełni władzy i kompetencji, zwłaszcza w środowisku sił zbrojnych.
Wynika to z istotnych ryzyk i zagrożeń, które – jeśli pozostaną bez ludzkiej kontroli – mogą skutkować poważnymi, a nawet tragicznymi konsekwencjami.
W przypadku AI wiele mówi się o np. halucynacjach czy zatruwaniu algorytmów, co bezpośrednio wpływa na wyniki dostarczane przez rozwiązania. Ponadto, coraz daleko idące zaufanie i oddawanie „władzy” sztucznej inteligencji prowadzi do niebezpiecznego zjawiska stopniowej utraty intuicji dowódczej.
Konsekwencje najlepiej pokazuje tragiczny w skutkach incydent z 2026 r., w ramach amerykańsko-izraelskiej operacji Epic Fury, w którym to operator zatwierdził uderzenie na placówkę cywilną błędnie sklasyfikowaną przez system AI. To brutalna lekcja, że priorytetyzacja celów przez algorytmy musi być zawsze filtrowana przez krytyczny osąd i świadomość sytuacyjną ludzi.
Kluczowe jest zatem zbudowanie środowiska w modelu Human-on-the-loop, gdzie technologia wspiera (choć w sposób nieoceniony, ale jedynie pomaga) człowieka w podejmowaniu decyzji, nie zastępując go. To dowódcy mają mieć kontrolę nad procesem decyzyjnym, w szczególności w krytycznych warunkach bojowych.
Zaufany dostawca w erze AI
Sztuczna inteligencja przestała być abstrakcją na polu walki. Współczesne wojny i konflikty pokazują, że narzędzia AI odgrywają coraz większą rolę w siłach zbrojnych oraz służbach wywiadowczych, decydując o przewadze.
Inteligentne platformy stały się cyfrową bronią, wymagającą solidnego fundamentu technicznego i prawnego. Spyrosoft wyróżnia się rozwiązaniami z zakresu Edge AI. Mówimy o obszarze, który jest przestrzenią działalności firmy od samego momentu jej założenia, dzięki czemu posiada bogate praktyczne doświadczenie, wiedzę i szeroką ofertę. Znajdziemy np. technologie Edge Computing czy Embedded.
Spyrosoft to więc nie tylko AI Cloud i zaawansowana infrastruktura (jak w przypadku konkurencji), ale również platformy o niższych kosztach. Jako oficjalny partner AWS, NVIDIA, Google i OVH koncentruje się na dostarczaniu rozwiązań opartych na sprawdzonym techstacku: od mobilnej infrastruktury AWS Snowball Edge po wysokowydajne układy NVIDIA.
Sama innowacja to za mało, dlatego firma łączy kompetencje w budowaniu systemów AI z głębokim doświadczeniem w zakresie rygorystycznych regulacji. Rola Spyrosoft jest jasna: dostarczenie technologii, która nie tylko kompresuje pętlę OODA w trudnych środowiskach DIL, ale robi to w sposób bezpieczny i zgodny z wymogami prawnymi, zapewniając dowódcy pełną kontrolę w modelu Human-on-the-loop.
Spyrosoft to partner do tworzenia systemów misson critical. Od lat zajmuje się rozwiązaniami, od których zależy ludzkie życie lub powodzenie misji.





Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].
Krajowy system e-Faktur - co musisz wiedzieć o KSEF?
Materiał sponsorowany