UKE: Sieć 5G bezpieczna dla zdrowia

27 kwietnia 2020, 10:08
48937469372_185fe5f9fe_b
Fot. Christoph Scholz/flickr

Sieć 5G generuje mniejsze poziomy narażenia na pola elektromagnetyczne niż istniejące sieci 4G, nie ma też nic wspólnego z pandemią koronawirusa.

Każda nowa technologia oceniana jest ze względu na wpływ na zdrowie i bezpieczeństwo obywateli. Znajduje to także odzwierciedlenie w inicjatywie bezpiecznego dostarczania sieci 5G w Polsce.

W szczególności, zgodnie z zaleceniem Rady nr 1999/519/EC narażenie ludzi na pola elektromagnetyczne w Unii Europejskiej powinno być zawsze co najmniej 50 razy mniejsze niż poziomy wskazane w wytycznych Międzynarodowej Komisji ds. Ochrony przed Promieniowaniem Niejonizującym (ICNIRP) jako mające wpływ na zdrowie. Sieć 5G generuje mniejsze poziomy narażenia niż istniejące sieci 4G i pozostają one znacznie poniżej zalecanych na świecie ograniczeń.

W marcu 2020 roku ICNIRP opublikowała zaktualizowane wytyczne, które potwierdzają bezpieczny poziom narażenia na pola elektromagnetyczne.

Komisja Europejska dokonuje obecnie przeglądu tych wytycznych i ponownej oceny sytuacji bazując na pracach swoich komitetów naukowych. Ponadto, Komisja pracuje nad rozporządzeniem wykonawczym zgodnie z art. 57 Europejskiego Kodeksu Łączności Elektronicznej, które będzie definiować właściwości bezprzewodowych punktów dostępowych w celu zapewnienia m.in. wysokiej ochrony przed wpływem pola elektromagnetycznego.

Zgodnie z zaleceniami Międzynarodowej Agencji Badań nad Rakiem Światowej Organizacji Zdrowia ryzyko wystąpienia rakotwórczych skutków zalecanego poziomu pola elektromagnetycznego nie jest większe, niż podczas jedzenia marynowanych warzyw, a jest mniejsze niż w przypadku np. spożywania czerwonego mięsa, pracy na nocną zmianę lub picia gorącej kawy (zobacz raport z 2011 roku).

Nieprawdziwe są informacje, które w jakikolwiek sposób łączą budowę sieci 5G z wystąpieniem aktualnej pandemii koronawirusa. Zgodnie z oświadczeniem WHO wirusy nie mogą przenosić się drogą fal radiowych. Co więcej, wirus rozprzestrzenia się także w krajach, które nie posiadają działających sieci 5G. Drogą przenoszenia się jest drogą kropelkową, gdy zainfekowana osoba mówi, kaszle lub kicha. Można się także zarazić przez dotknięcie zakażonej powierzchni i następnie dotknięcie okolic twarzy. Niemożliwe jest, by sieci komórkowe, w tym 5G, miały jakikolwiek wpływ na rozprzestrzenianie się wirusa.

W tym miejscu warto również podkreślić, że podobne wątpliwości pojawiły się w Wielkiej Brytanii. W związku ze społecznymi obawami dotyczącymi bezpieczeństwa sieci 5G lokalny urząd telekomunikacyjny Ofcom przeprowadził pierwsze badania promieniowania elektromagnetycznego w 16 stacjach telekomunikacyjnych 5G, znajdujących się w 10 miast na terenie kraju. Testy wykazały, że promieniowanie emitowane przez sieć mieści się w dopuszczalnych limitach.

Jak wcześniej informowaliśmy, również Public Health England oświadczyła, że technologia 5G jest całkowicie bezpieczna dla człowieka. Z kolei Ofcom w specjalnym raporcie przyznał, że innowacyjna sieć jest wprowadzana dopiero od niedawna, więc wymagane będą dalsze badania dotyczące emitowanego przez łącza promieniowania, jednak w tym momencie nie odnotowano zagrożenia dla zdrowia.

SZP/Informacja prasowa UKE 

CyberDefence24
CyberDefence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 4
Albas
piątek, 15 maja 2020, 15:38

Wszystkie te informacje są od dawna wiadome, ale trzeba ludzi uświadamiać bo wariują na punkcie rzekomej szkodliwości 5G i dają się łatwo manipulować.

Andrettoni
wtorek, 28 kwietnia 2020, 03:21

Wirusy i 5G. Co ma piernik do wiatraka?

Olo
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 13:55

jak zwykle gra słów i totalne oszustwo - aby ocenić wpływ sieci 5G na zdrowie należy zanalizować konkretny wycinek sieci. Bo wszak jest różnica kiedy na wydzielonym odcinku jest kilka nadajników a kiedy na obszarze kilku czy nastu km kwadratowych jest ich kilka czy kilkanaście tysięcy i praktycznie przez cały dzień nie wydostajesz się z ich zasięgu.

Coś tam, jakoś tam
wtorek, 28 kwietnia 2020, 13:33

Fizyka: wyższa częstotliwość fali oznacza mniejszą jej propagację, to znowu oznacza, że jest niższa przenikalność przez ludzkie ciało. Każdy kto miał starego Centertela, łatwo to zrozumie, tamte były rzeczywiście szkodliwe, obecne dziesiątki razy mniej.

Tweets CyberDefence24