Technologie

Czy smartfony w końcu posłużą nam tyle, ile powinny? Unia Europejska przedstawiła nowe przepisy

Fot. Eirik Solheim / Unsplash

Nowe rozporządzenie Komisji Europejskiej „Projektowanie telefonów komórkowych i tabletów w sposób zrównoważony" może pomóc konsumentom walczyć z przymuszaniem ich do ciągłej wymiany sprzętu na nowy, mimo, że stary mógłby jeszcze długo działać.

„Projektowanie telefonów komórkowych i tabletów w sposób zrównoważony" to propozycja nowego rozporządzenia Komisji Europejskiej, które może zrewolucjonizować rynek elektroniki użytkowej.

Od smartfonów i tabletów dziś trudno uciec, a producenci tych urządzeń wiedząc o tym, chętnie stosują praktyki sprowadzające się do przymuszania konsumentów do jak najczęstszych wymian tego sprzętu na nowy.

Dzieje się tak m.in. przez sztuczne postarzanie komponentów wykorzystywanych do produkcji tej elektroniki, a także np. zaniżanie żywotności baterii lub spowalnianie wydajności pracy gadżetów, z których i tak korzysta przytłaczająca większość z nas.

Co zmienią nowe przepisy?

Jeśli zaproponowane przez KE regulacje wejdą w życie, zmieni się umocowanie prawne kwestii napraw telefonów i tabletów.

Po zmianach producenci, którzy będą chcieli sprzedawać swoją elektronikę konsumentom w UE, będą musieli dostarczać aż 15 różnych komponentów zamiennych do samodzielnej naprawy ich produktów, przez co najmniej 5 lat od daty premiery danego urządzenia (telefonu czy tabletu).

Czytaj też

Jakie części będą musieli gwarantować producenci?

Części, które po zmianach przepisów będą mogli kupić na rynku konsumenci po to, aby samodzielnie naprawić swoje urządzenia to m.in.:

  • Zamienne akumulatory
  • Wyświetlacze
  • Ładowarki
  • Tylne części obudowy
  • Tacki na karty SIM
  • Karty pamięci

Nie tylko komponenty zamienne

Unia Europejska chce również wymóc na producentach elektroniki zwiększenie żywotności baterii, które znajdują się w naszych smartfonach.

Zdaniem urzędników, baterie powinny pozwolić na co najmniej 500 pełnych cykli ładowania, zanim pojemność spadnie poniżej 83 proc. wartości wyjściowej, którą otrzymujemy wyjmując telefon z pudełka.

Każde urządzenie mobilne – po zmianach – będzie miało również etykietę, która będzie informować konsumentów o jakości i żywotności akumulatora.

Unia Europejska pochyliła się także nad kwestią aktualizacji oprogramowania, które również miałyby być dostarczane jeszcze przez pięć lat po tym, jak dane urządzenie nie będzie już dystrybuowane na rynku.

Chodzi przede wszystkim o kwestie bezpieczeństwa, o czym dobitnie mogło przekonać się w ostatnim czasie Apple, łatające krytycznie istotną podatność nawet w swoich starszych - już nie otrzymujących regularnego wsparcia modelach telefonów .

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected]

Komentarze

    Czytaj także