Social media

#CyberMagazyn: Memizacja konfliktu zbrojnego. Wojna w Ukrainie toczy się także w internecie

Fot. Markus Spiske/ Unsplash/ Domena publiczna

Wojna w Ukrainie rozgrywa się nie tylko na płaszczyźnie wojskowej, ale także na płaszczyźnie informacyjnej. Digitalizacja konfliktu zbrojnego znacznie wpływa na jego przebieg – chociażby umożliwiając śledzenie i wskazywanie zgrupowań wojsk, czy zbieranie dowodów ludobójstwa z pomocą narzędzi wywiadu jawnoźródłowego.

Poza bezpośrednim przełożeniem na działania zbrojne, towarzyszące wojnie informacje, powszechnie dostępne w internecie, mają znaczny wpływ na jej odbiór w społeczeństwie - a co za tym idzie - także w kręgach decydentów. Jedną z płaszczyzn walki informacyjnej są media społecznościowe, które oferują bardzo szeroki zakres informacji. Osobliwym narzędziem, którego wykorzystanie w konflikcie zbrojnym możemy obecnie obserwować są memy internetowe.

Czym jest mem i jaka jest jego rola

W potocznym rozumieniu mem jest zabawnym obrazkiem, który możemy oglądać i udostępniać. Jego naukowa definicja, sformułowana przez J. Srokę mówi o plikach „przybierających formę począwszy od obrazka, skończywszy na wiadomości e-mail lub pliku wideo, reprezentujące pojęcia lub idee, które w sposób wirusowy rozprzestrzeniają się pomiędzy osobami za pośrednictwem internetu”.

Charakterystyka mema zależy w dużej mierze od platformy, na której on występuje. Najczęściej występującą formą takiej informacji są obrazki – występujące w mediach społecznościowych takich jak – Twitter, Facebook czy Instagram. Na przestrzeni ostatnich lat coraz bardziej rośnie także rola memów pod postacią plików wideo, które rozprzestrzeniają się dzięki platformie TikTok czy komunikatorom.

Krótka historia memów i ich rola

Według niektórych badaczy pierwszym memem internetu była emotikona – „; - )”. Stworzona w 1982 przez amerykańskiego informatyka Scott’a E. Fahlman’a. Reprezentowała ona po prostu uśmiech i pociągnęła za sobą rozwój kolejnych ikon, mających za zadanie reprezentowanie uczuć w formie graficznej. Z biegiem lat idee, idące za memami stawały się coraz bardziej skomplikowane. Rozwój technologii umożliwiał przesyłanie coraz większych ilości danych, a co za tym idzie - premiował wykorzystanie grafik. Memy, które znamy, i które kojarzymy z dzisiejszą siecią powstały najprawdopodobniej na forum internetowym – 4chan – w jego sekcji /b/, która stała się także początkiem grupy haktywistycznej The Anonymous.

Oryginalnie memy były i są formą rozrywki, przekazywania idei i informacji. Według psychologów humor - w szczególności ten czarny - jest formą ułatwiania sobie radzenia z trudną sytuacją, łagodzenia napięcia – w tym przypadku związanego z wojną. Memy są także formą wyrażania uczuć, która pozwala ich twórcom oczyścić się emocjonalnie. Z punktu widzenia tego tekstu, najważniejszą rolą memów jest przekazywanie informacji w sposób przystępny i nie budzący poczucia dyskomfortu w odbiorcy.

Kiedy mem stał się bronią

Wykorzystanie memów jako elementu walki informacyjnej wskazywane jest w pracach Aleksandra Dugina – jednego z wiodących rosyjskich teoretyków wojny informacyjnej. Memy stały się powszechnie wykorzystywanym środkiem walki informacyjnej między innymi za pośrednictwem kampanii wyborczych, w których pełnią istotną rolę ze względu na charakterystykę przekazu.

Wartość informacyjna mema wynika z kilku jego cech:

  • Podana informacja jest prosta i przystępna dla odbiorcy;
  • Wywołuje pozytywne emocje (śmiech), które kamuflują cynizm przekazu;
  • Informacja rozprzestrzenia się samoczynnie, za pośrednictwem użytkowników, co zwiększa jej wiarygodność (zgodnie z tendencją do pokładania wiary w informacje uzyskane od bliskich nam osób);
  • Z racji na pochodzenie, podana informacja nie jest rozpatrywana jako zagrożenie i nie jest podawana w wątpliwość.

Ostatnia z cech, jest jednocześnie jedną z najistotniejszych w wykorzystaniu memów w walce informacyjnej. Ich bezkrytyczne przyjmowanie połączone jest z dużą intensywnością bodźców, co pozwala wykorzystać obwodową drogę przekonywania. Koncepcja ta - pochodząca z psychologii społecznej - mówi, że argumenty rozpatrywane są w sposób niedbały, bez ważenia ich siły, zatem podejmowane decyzje są nieracjonalne. Pierwotnie zjawisko to było wykorzystywane w krótkich spotach reklamowych, czy sloganach, jednakże zasady nimi rządzące, bezpośrednio przekładają się na świat memów.

Obserwacja kampanii politycznych pozwala zauważyć, że memy można podzielić według ich przekazów na ofensywne i defensywne. Memy ofensywne służą do dyskredytacji (poprzez ośmieszenie), a defensywne mają za zadanie wzmocnienie wizerunku danego kandydata.

Czytaj też

Mem na linii frontu

Obecność memów w prowadzeniu polityki międzynarodowej podczas działań zbrojnych można zaobserwować w konflikcie w Syrii. Ich wykorzystanie nie było powszechne i można je było utożsamić z próbami kreacji antyamerykańskiej narracji przez Federację Rosyjską. Wojna w Ukrainie może być prekursorem tak szerokiego wykorzystywania memów w konflikcie zbrojnym z racji na szerokie zaangażowanie społeczności międzynarodowej oraz liczne cele polityczne, towarzyszące konfliktowi.

Początki wojny w Ukrainie wiązały się z dużą niepewnością. Pierwsze dni przyniosły apele internautów - pojawiały się prośby dotyczące nierobienia memów i nieżartowania. Bardzo szybko trend ten został przełamany, a memy stały się istotnym elementem strategicznym komunikacji prowadzonej przez stronę ukraińską. Ponadto na Twitterze, utworzony został profil - Ukrainian Memes Forces, który w krótkim czasie zyskał ogromną popularność. Prowadzący profil nie są znani, jednakże na potrzeby tekstu przyjmuję, że jest on elementem walki informacyjnej prowadzonej przez Ukrainę.

Głównym celem komunikacyjnym memów jest ośmieszenie działań Federacji Rosyjskiej, podkreślenie ich nieudolności i błędów. W tym obszarze do miana legendy urosła narracja o ukraińskich rolnikach, którzy kradną rosyjski sprzęt wojskowy.

Przekaz ten jest wzmacniany przez stronę rządową. 4 marca, krótko po pierwszych przypadkach przejęcia rosyjskich czołgów przez rolników, ukraińska agencja zwalczająca korupcję ogłosiła, że pozyskany w ten sposób sprzęt nie musi być deklarowany jako dochód, co nie tylko wzmocniło forsowany przekaz, ale także zachęciło do kolejnych aktów tego typu.

Dodatkowe cele komunikacyjne to:

  • Wsparcie dyplomatycznych wysiłków rządu Ukrainy, które dążą do zyskania poparcia krajów zachodnich, członkostwa Ukrainy w UE oraz uzyskania możliwie najszerszego wsparcia NATO
  • Ośmieszenie Putina jako przywódcy
  • Ośmieszenie gospodarki Federacji Rosyjskiej i podkreślenie skuteczności sankcji

Wsparcie morale walczących żołnierzy

Wsparcie wizerunku prezydenta Zełenskiego

Obserwując konflikt w Ukrainie można także wyróżnić grupę memów, które mają zadania defensywne, przeciwdziałające rosyjskim narracjom. Pełnią one istotną rolę, szczególnie w społeczeństwach Europy Zachodniej, która jest bardziej podatna na Rosyjską dezinformację.

Skuteczna identyfikacja i ośmieszenie narracji o denazyfikacji Ukrainy podważa jej zasadność u podstaw.

Kampanie informacyjne wykorzystujące memy skierowane są do społeczeństw, nie do analityków i polityków. Ich działanie jest pośrednie tj. wywierają presję na społeczeństwa, które wywierają presję na decydentów. Pokazanie słabości Federacji Rosyjskiej przełożyło się na szerokie wsparcie dla Ukrainy, szeroki pakiet sankcji ekonomicznych a także na dostawy sprzętu wojskowego. Szczególnie w ostatnim przypadku groźby Moskwy o konsekwencjach wsparcia Ukrainy po prostu nie odnoszą pożądanego skutku. Działania dyplomacji ukraińskiej, wspierane przez płaszczyznę informacyjną doprowadziły także do rozpoczęcia negocjacji akcesyjnych do UE, co należy uznać za niewątpliwy sukces.

Z racji na rozwój środków masowego przekazu i coraz powszechniejszy dostęp do internetu, który umożliwia transfer danych należy założyć, że memizacja konfliktów zbrojnych, a także innych znaczących wydarzeń politycznych stanie się powszechnym zjawiskiem. Analiza publikowanych treści, podobnie jak w przypadku analizy przekazów wojny informacyjnej może posłużyć analitykom do wskazywania i potwierdzania zakresu i celów politycznych strony posługującej się przekazem tego rodzaju.

Czytaj też

Autor: Adam Sadowski

Adam Sadowski jest absolwentem studiów magisterskich na kierunkach: Międzynarodowe Stosunki Gospodarcze (Szkoła Główna Handlowa), Analiza Bezpieczeństwa Narodowego i Międzynarodowego (Collegium Civitas) oraz Indywidualnych Studiów Interdyscyplinarnych ze specjalizacją Stosunki Międzynarodowe. Jest także laureatem Konkursu o Nagrodę im. prof. Roberta Mroziewicza na najlepszą pracę magisterską z zakresu stosunków międzynarodowych, dyplomacji, bezpieczeństwa międzynarodowego i cyfrowego. Specjalizuje się w tematyce walki informacyjnej, energetyki, gospodarki, ze szczególnym uwzględnieniem cyberbezpieczeństwa i wywiadu jawnoźródłowego.

Chcemy być także bliżej Państwa – czytelników. Dlatego, jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected] Przyszłość przynosi zmiany. Wprowadzamy je pod hasłem #CyberIsFuture.

Komentarze

    Czytaj także