- WIADOMOŚCI
Nowa inicjatywa ONZ na rzecz AI. Polak w wybitnym gronie
Organizacja Narodów Zjednoczonych uruchomiła nowy globalny panel ekspertów, mający oceniać wpływ sztucznej inteligencji na państwa członkowskie oraz wspierać rozwój wspólnych standardów. Składa się z 40 naukowców z całego świata; wśród nich znajdziemy Polaka. Tym samym ONZ wysyła jasny sygnał.
Autor. gov.pl / CC BY-NC-ND 4.0
13 lutego br. Organizacja Narodów Zjednoczonych zatwierdziła członków Niezależnego Międzynarodowego Panelu Naukowego ds. Sztucznej Inteligencji (NISI), który został ustanowiony rezolucją A/RES/79/325 z 26 sierpnia 2025 r. Oznacza to przejście od formalnych ram prawnych do faktycznego uruchomienia prac panelu. Od tego momentu może działać jako obsadzony organ ekspercki.
W trakcie dyskusji nad powołaniem panelu Hiszpania, współautor rezolucji, podkreślała, że „sztuczna inteligencja generuje współzależność, która wymaga ram zarządzania, których żadne państwo nie jest w stanie zbudować samodzielnie”.
ONZ na rzecz innowacji. Długofalowy proces
Wypowiedź ta dobrze oddaje szerszą logikę działań ONZ w obszarze technologii.
Już w 2006 r., podczas pierwszego Forum Zarządzania Internetem, uznano bowiem, że rozwój technologiczny ma nie tylko wymiar techniczny, lecz także polityczny i społeczny.
Od tego czasu ONZ konsekwentnie tworzy fora dialogu, panele eksperckie i ramy normatywne dotyczące innowacji, aby budować międzynarodowy konsensus i umożliwiać wspólną ocenę ryzyk.
Powołanie NISI wpisuje się w ten długofalowy proces, gdyż panel nie pełni funkcji regulatora, ale organizuje globalną wiedzę naukową i platformę dialogu politycznego, które mogą inspirować działania państw.
W świecie, w którym sztuczna inteligencja pędzi naprzód powołany panel zapewnia to, czego brakowało: rzetelną, niezależną wiedzę naukową, umożliwiającą wszystkim państwom członkowskim, niezależnie od ich potencjału technologicznego, zaangażowanie się na równych zasadach.
Sekretarz Generalny ONZ Antonio Guterres
Panel jako platforma wiedzy
Antonio Guterres określił panel jako pierwszy w pełni niezależny, globalny organ naukowy, którego celem jest zmniejszanie luk w wiedzy o sztucznej inteligencji wśród państw członkowskich.
Jego podstawowym zadaniem ma być systematyczna ocena skutków rozwoju AI oraz przedstawianie tych analiz w formie corocznych raportów.
Panel nie posiada uprawnień do tworzenia wiążących regulacji. Jego rola polega stricte na gromadzeniu, analizowaniu i publikowaniu wniosków pod auspicjami ONZ.
Siła tej struktury wynika z jej oddziaływania eksperckiego, czyli możliwości kształtowania kierunku poprzez treść swoich raportów. Wynika to z faktu, że rządy, organy regulacyjne i zespoły odpowiedzialne za zamówienia publiczne wykorzystują niezależne analizy jako uzasadnienie dla nowych regulacji, wzmacniając tym samym znaczenie takich opracowań.
W samej rezolucji możemy przeczytać, że w obowiązkach panelu leży:
- (a) Opracowywanie opartych na dowodach naukowych ocen, syntetyzujących i analizujących istniejące badania dotyczące możliwości, zagrożeń i skutków sztucznej inteligencji, co sprowadza się do jednego rocznego raportu podsumowującego, mającego znaczenie dla polityki, ale nie mającego charakteru nakazowego (...).
- (c) Powoływanie w razie potrzeby grup roboczych (...).
- (d) Przedstawianie aktualnych informacji na temat swoich prac maksymalnie dwa razy w roku [...] na posiedzeniu plenarnym Zgromadzenia Ogólnego z współprzewodniczącymi panelu.
- (e) Przedstawianie corocznego sprawozdania podczas Globalnego Dialogu na Temat Zarządzania Sztuczną Inteligencją (również utworzonego przez tą właśnie rezolucje - red.).
40 ekspertów. Wśród nich Polak
Panel składa się z 40 ekspertów, których skład został zatwierdzony w zeszłym tygodniu. Zgodnie z rezolucją członkowie są mianowani przez Zgromadzenie Ogólne na podstawie „ich wybitnej wiedzy specjalistycznej w zakresie sztucznej inteligencji i pokrewnych dziedzin, perspektywy interdyscyplinarnej oraz równowagi geograficznej i płci”.
Dobór ekspertów rzeczywiście odzwierciedla tę różnorodność. W skład panelu wchodzi m.in.:
- laureatka Pokojowej Nagrody Nobla z Filipin Maria Ressa,
- kanadyjski pionier badań nad sztuczną inteligencją Yoshua Bengio,
- senegalska badaczka Adji Bousso Dieng zajmująca się zastosowaniami AI w naukach przyrodniczych.
- Rita Orji z Nigerii, specjalizująca się w sztucznej inteligencji zorientowanej na człowieka.
Wśród ekspertów znalazł się także Piotr Sankowski, czyli polski profesor Uniwersytetu Warszawskiego i dyrektor instytutu badawczego IDEAS.
Lista członków wskazuje również na wyraźną dbałość o reprezentatywność kulturową i geograficzną. Eksperci pochodzą z różnych regionów świata i reprezentują odmienne doświadczenia społeczne oraz zawodowe. Mechanizm ten wzmacnia dodatkowo zasada wyboru dwóch współprzewodniczących panelu - jednego z kraju rozwiniętego i drugiego z rozwijającego się.
Takie podejście ma istotne znaczenie w kontekście globalnego charakteru sztucznej inteligencji. Technologie rozwijane w wąskim, jednorodnym środowisku często odzwierciedlają ograniczone perspektywy kulturowe i społeczne, prowadząc do utrwalania uprzedzeń, pomijania lokalnych potrzeb lub pogłębiania nierówności technologicznych, które w przeciwnym razie mogłyby pozostać niewidoczne.
Globalne standardy a interesy państw
Nominacje członków panelu zostały zatwierdzone w głosowaniu imiennym stosunkiem 117 głosów „za” przy dwóch głosach „przeciw” i dwóch krajach, które się wstrzymały (Ukraina i Tunezja).
Według doniesień dyplomatycznych, decyzja Kijowa miała być związana ze sprzeciwem wobec powołania do panelu rosyjskiego eksperta Andrieja Nieznamowa.
Większą uwagę komentatorów przyciągnęły jednak głosy sprzeciwu, w tym stanowisko Stanów Zjednoczonych oraz Paragwaju. Przedstawiciele USA argumentowali, że kwestie zarządzania sztuczną inteligencją nie powinny podlegać jurysdykcji ONZ, wyrażając jednocześnie zastrzeżenia dotyczące przejrzystości procedury tworzenia panelu.
Forbes opisuje także szersze tło tej decyzji, czyli obawy o wpływ międzynarodowych struktur na konkurencyjność w sektorze AI oraz możliwość oddziaływania państw o odmiennych modelach politycznych na globalne standardy.
„Osadzony w strukturach ONZ »konsensus naukowy« mógłby stać się platformą kształtowania międzynarodowych oczekiwań przez kraje o bardzo różnych priorytetach politycznych i gospodarczych” - pisze Forbes.
Sama rezolucja podkreśla, że:
Praca Panelu i Dialogu przyczyni się do informowania i poprawy wysiłków na rzecz budowania potencjału w zakresie sztucznej inteligencji oraz zachęca wyspecjalizowane agencje, fundusze, programy, inne podmioty, (...), aby w ramach swoich odpowiednich mandatów i zasobów uwzględniły wkład Panelu i Dialogu w wykorzystywaniu szans i podejmowaniu wyzwań w zakresie zacieśniania międzynarodowej współpracy w zakresie budowania potencjału w zakresie sztucznej inteligencji (...).
Rezolucja A/RES/79/325
Ostateczne znaczenie panelu nie wynika jednak z samego aktu jego powołania, lecz z tego, czy państwa zaczną traktować jego ustalenia jako praktyczny punkt odniesienia w działaniach regulacyjnych i debatach politycznych. Instytucje międzynarodowe zyskują realny wpływ dopiero wtedy, gdy ich rekomendacje przenikają do codziennej praktyki.
Szerokie poparcie dla utworzenia panelu stanowi ważny sygnał polityczny, bo pokazuje, że państwa dostrzegają potrzebę wspólnego, naukowo ugruntowanego odniesienia do oceny skutków AI.
Kluczowe będzie jednak to, jak panel zostanie wykorzystywany: może stać się uznanym autorytetem porządkującym globalną debatę albo być cytowany wybiórczo. Najbliższe lata pokażą czy stanie się on narzędziem budowania wspólnej płaszczyzny dialogu, czy jednym z kolejnych elementów sporów w strukturach ONZ.



Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].
Cyfrowy Senior. Jak walczy się z oszustami?