Miliony zwolenników teorii spiskowych na Facebooku

11 sierpnia 2020, 15:37
Facebook-Communication-Internet-Social-Media-4286154
Fot. Max Pixel/CC0

Grupy skupiające się na teoriach spiskowych, powiązane ze społecznością QAnon, posiadają na Facebooku miliony członków - wynika z wewnętrznego śledztwa przeprowadzonego przez koncern Marka Zuckerberga. Firma od wielu lat deklaruje działania mające zwalczać to zjawisko.

Dokumenty zawierające raport z wewnętrznego dochodzenia Facebooka przekazał mediom zastrzegający anonimowość pracownik koncernu. O sprawie informują szeroko największe amerykańskie media, takie jak stacja telewizyjna NBC News i serwis internetowy Mashable. Według ich relacji na Facebooku działają tysiące grup i stron powiązanych ze skrajnie prawicową społecznością QAnon często rozpowszechniającą teorie spiskowe np. na temat szczepionek. Łącznie wszystkie grupy i strony zrzeszają ponad 3 mln członków i obserwatorów. Jedna z grup liczy ponad milion osób. Nie jest jasne, w jakim stopniu grupy te się pokrywają.

Facebook miał ponadto wykryć 185 reklam „wspierających i prezentujących” treści dotyczące teorii spiskowych promowanych przez QAnon. Firma Marka Zuckerberga zarobiła na tych reklamach około 12 tys. USD - twierdzi telewizja NBC. W ostatnich 30 dniach wszystkie reklamy tego rodzaju odnotowały około 4 mln wyświetleń.

Celem wewnętrznego śledztwa Facebooka według mediów miało być wypracowanie podstaw, które następnie posłużą do stworzenia zasad regulaminowych odnoszących się do treści QAnon i obecności tej grupy na portalu Zuckerberga. Według źródeł NBC News koncern z Menlo Park może m.in. zdecydować o tym, czy QAnon będzie traktowany jako formacja zamieszczająca treści ekstremistyczne, które są na platformie zabronione od 2019 roku. Chodzi m.in. o rasistowskie tezy głoszące wyższość białych czy też o wypowiedzi skrajnie nacjonalistyczne. Również w ubiegłym roku na platformie wprowadzono zasady regulujące moderację treści o charakterze spiskowym i konspiracyjnym, szczególnie tych, które promują ruch antyszczepionkowy.

Obecnie Facebook nie ujmuje kont antyszczepionkowych w wynikach wyszukiwania treści na platformie, nie są one również proponowane użytkownikom przez algorytmy odpowiedzialne za rekomendację treści.

W ubiegłym tygodniu koncern zablokował na Facebooku jedną z dużych grup QAnon, która według przedstawicieli firmy notorycznie naruszała regulamin dotyczący zakazu dezinformacji, nękania słownego i mowy nienawiści. W grupie było ponad 200 tys. uczestników.

PAP - mini

CyberDefence24
CyberDefence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 6
zbik
czwartek, 13 sierpnia 2020, 21:25

Co za bzdury wypisujecie. Totalna cenzura i inwigilacja w akcji! Ludzie juz nie moga wypowiedziec sie na jakikolwiek temat zwiazany ze szczepionami (ich szkodliwoscia). Obecnie konceryny farmaceutyczne ktore planuja zarobic bilioy na swoich szkodliwych szczepionkach chca umywac rece od odpowiedzialnosci zwiazanej z zamieszczonymi w nich toksynami i ich skutkami ubocznymi. Do tego zawartosc tych 'zbawczych' szczepionek ma zawierac elementy ktore zmieniaja ludzkie DNA itp 'cudowne' elementy, ktorych z pewnoscia ludzki organizm potrzebuje. To wszystko to nie sa teorie spiskowe aczkolwiek niewygodne fakty dla medii glownego scieku...

pacjent luxmedu
środa, 12 sierpnia 2020, 19:34

BZDURA fb nie ma możliwości zgłoszenia lipnej strony. a tym bardziej lipnej reklamy! dostępne powody są mocno ograniczone aby im było łatwiej je rozpatrywać.

Urko
wtorek, 11 sierpnia 2020, 18:53

Co do blokowanie ruchów antyszczepionkowych, to może to się zmienić, gdy Rosjanie zaczną próbować sprzedać za granicą swoją "nową" szczepionkę na COVID... :)

only_truth
wtorek, 11 sierpnia 2020, 17:57

czyli nie ma nigdzie miejsca na analizę szkodliwości jakiejkolwiek szczepionki, zawartości w niej rtęci, aluminium itd. bo jest to "teoria spiskowa". Ale potem z autyzmem dziecka bujaj się sam. Koncern farmaceutyczny Ci nie pomoże.

środa, 12 sierpnia 2020, 09:53

Anony z internetu mają się zajmować "analizą" szkodliwości szczepionek???

czwartek, 13 sierpnia 2020, 21:02

A opłacany przez koncern farmaceutyczny lekarz lub laborant koniecznie musi mówić zawsze prawdę i nie zatajać szkodliwych dla koncernu informacji? ;>

Tweets CyberDefence24