Polityka i prawo

Kartel narkotykowy pod nasłuchem. FBI naciska na instalacje tylnych drzwi w telefonach BlackBerry

fot. Alex Crespo / Wikimedia
fot. Alex Crespo / Wikimedia

FBI chciało umieszczać tzw. tylne drzwi w szyfrowanych telefonach marki BlackBerry, które według serwisu Motherboard wykorzystywała siatka przestępcza Sinaola. Działalność tej grupy łączy się m.in. z wyciekami wrażliwych danych organów ścigania z Kanady.

Z informacji, do których dotarł serwis Motherboard, wynika, że FBI chciało "zmusić właściciela firmy Phantom Secure" do instalacji tylnych drzwi w sprzedawanych przez nią telefonach marki BlackBerry. Klientami firmy najczęściej miały być osoby powiązane ze światkiem przestępczym, w tym - kartel narkotykowy Sinaola, którego przywódcą był Joaquin "El Chapo" Guzman.

Według Motherboard to kolejny sygnał, który świadczy o nowej taktyce amerykańskich organów ścigania - coraz częściej wykorzystują one bowiem przestępców posługujących się szyfrowaną komunikacją dla własnych celów.

Sprawa łączona jest również z serią wycieków wrażliwych informacji z kanadyjskiej policji konnej, której wysoki rangą funkcjonariusz został obciążony zarzutami ws. przekazywania tajemnic państwowych nieuprawnionym do tego osobom. Według kanadyjskich mediów miał on sprzedawać je m.in. szefowi Phantom Secure - Vincentowi Ramosowi, który również został skazany.

Źródła Motherboard twierdzą, że Ramos otrzymał od amerykańskich służb propozycję skrócenia wyroku w zamian za zgodę na instalację tylnych furtek w sprzedawanych przez jego firmę telefonach. Informatorzy serwisu twierdzą zarazem, że oskarżony nie zgodził się na ten warunek.

Serwis podkreśla, że obecnie nie ma informacji na temat tego, jakiego rodzaju tylne drzwi chciało zastosować FBI w swojej operacji. Technicznie działania te polegają na takiej modyfikacji sprzętu lub oprogramowania, która pozwala na dostęp zewnętrznych podmiotów do danych przesyłanych przez dane urządzenie - np. do treści szyfrowanej komunikacji bądź przechowywanych w pamięci telefonu plików.

Firma Phantom Secure działała w segmencie rynku bezpiecznych telefonów. Tego rodzaju urządzenia są modyfikowane przez dystrybutorów, by nie zawierały np. funkcjonalności śledzenia lokalizacji za pomocą GPS, a ponadto wyposażane w programy pozwalające na szyfrowaną komunikację tekstową oraz przekierowywanie ruchu z użyciem bezpiecznych serwerów.

Przedsiębiorstwo Ramosa zostało zamknięte po jego aresztowaniu w 2018 roku. Właściciel Phantom Secure przyznał się do współpracy ze światem przestępczym i został skazany na 10 lat pozbawienia wolności. 

Źródło:
PAP

Komentarze

    Czytaj także