Reklama
  • WIADOMOŚCI

Dworczyk o ataku hakerskim: "zaatakowano nasz kraj"

„Trudno traktować działania hakerów jako przypadek. Zaatakowano nasz kraj” – stwierdził Michał Dworczyk w wywiadzie dla wPolityce.pl. W wywiadzie szef KPRM odnosił się również do skutków, jakie chcieli osiągnąć atakujący.

fot. Krystian Maj / KPRM / Flickr
fot. Krystian Maj / KPRM / Flickr

„Wydaje mi się, że należy to odbierać jako atak nawet szerszy niż na rząd Rzeczpospolitej, zaatakowano nasz kraj. Wiemy, że chodzi o tysiące kont pocztowych, oddzielnym tematem jest, nad iloma adresami mailowymi udało się hakerom zapanować i wykraść korespondencję” – odpowiedział minister Michał Dworczyk dla wPolityce.pl, w odpowiedzi na pytanie czy działania hakerów miały uderzyć jedynie w jego osobę czy w całą Radę Ministrów. 

W wywiadzie dla serwisu, Dworczyk stawiał również pytanie o to, czy i kiedy pozyskane przez nich informacje zostaną przez nich wykorzystane. „Dlatego w tej sprawie jako klasa polityczna powinniśmy być powściągliwi, nie dając satysfakcji prowokatorom. Choćby z tego powodu, że ten atak nie dotyczy wyłącznie polityków jednej strony sceny politycznej” – apelował szef KPRM jednocześnie podkreślając, że nie ma wątpliwości, iż „mamy do czynienia z zaplanowaną operacją, zorganizowaną przez obce służby.”

W odniesieniu do działań hakerów i oceny publikowanych treści szef KPRM przypominał, że w kontekście tej operacji mamy, w jego opinii, do czynienia z trzema kategoriami „ujawnianych” treści: materiały całkowicie sfałszowane (wytworzone od nowa), zmanipulowane (czyli prawdziwe, ale pokazane po tym, jak zaingerowano w ich treść) oraz te prawdziwe. Intencja w jego opinii wydaje się jasna: „chodzi o wymieszanie prawdy z fałszem, co spowoduje dezorientację i chaos”.

Celem wywołanie chaosu i dezorientacji

Dworczyk odnosił się również do celów jakie chcieli osiągnąć hakerzy wykradając i publikując informacje pozyskane z jego skrzynki: „podstawą do manipulowania opinii publicznej są materiały wykradzione ze skrzynki mailowej, ale mamy dziś do czynienia z działaniami równoległymi. Wszystkie one mają na celu spowodowanie chaosu i dezorientacji w społeczeństwie” - stwierdził.

W opinii szefa KPRM atakujący chce „by w Polsce toczyła się dyskusja wokół wskazanych przez niego zagadnień, żeby rosło napięcie” – czyli jak argumentował „by media i służby zajmowały się tematami zastępczymi”. Wszystko to, ma odwrócić uwagę opinii publicznej od kwestii istotnych. „A tych się dzieje wiele: sytuacja na Białorusi, Narodowy Program Szczepień, zbliżające się manewry wojskowe Zapad” – czytamy w wywiadzie. 

W wywiadzie udzielonym dla wPolityce.pl szef KPRM nie wyklucza, że stał się celem ataku również ze względu na jego 20-letnie zaangażowanie we wspieranie demokratycznych przemian na Białorusi, a także 11-letnim zakazie wjazdu na teren Białorusi i Federacji Rosyjskiej z tego powodu. Zaprzeczał również doniesieniom prasowym, które dementują informacje o ataku i przerzucają winę na „zemstę współpracownika”.  

image

 

CyberDefence24.pl - Digital EU Ambassador

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].

Reklama

Cyfrowy Senior. Jak walczy się z oszustami?