Michał Boni: Zgadzam się z minister Streżyńską

18 maja 2016, 18:35
Michał Boni

Podczas konferencji "Jednolity rynek cyfrowy Unii Europejskiej" były minister administracji i cyfryzacji Michał Boni zgodził się z obecną szefową resortu Anną Streżyńską. Przyznał, że ośrodki przetwarzania danych w Polsce nie są ze sobą powiązane. Winę za ten stan rzeczy zrzucił jednak na... rządy PiS w latach 2005-2007.

 

Podczas spotkania z dziennikarzami Michał Boni odniósł się do sytuacji cyfryzacji w Polsce. W swoim wystąpieniu przyznał, że brakuje koordynacji pomiędzy ośrodkami zarządzającymi danymi w Polsce. Według niego wynika to z decyzji osób planujących działania tych instytucji w latach 2005-2007. - Ośrodki przetwarzania danych nie są ze sobą w żaden sposób związane – mówił, zgadzając się jednocześnie ze zdaniem minister Streżyńskiej. Były szef resortu cyfryzacji nie ma sobie jednak nic do zarzucenia. Zaznaczył, że plany realizowane w ministerstwie odpowiedzialnym za cyfryzacje nie były zrealizowane źle. - Posiadały pewne błędy, jednak nie można mówić tu o kompletnej porażce, jeżeli chodzi o rozwój rynku cyfrowego realizowany przez poprzedni rząd – tłumaczył obecny europoseł.

Spotkanie w biurze parlamentu europejskiego dotyczyło jednolitego rynku cyfrowego w Unii.

- W pracach komisji Europejskich pojawia się nowy znak, jeżeli chodzi o wyzwania cyfrowe. Członkowie komisji ostrożnie wypowiadają słowa „wszystko musi być uregulowane” na głos. Wiele osób pracujących w komisjach ma świadomość, że technologie rozwijają się znacznie szybciej niż prace legislacyjne, które zwykle trwają ok. dwóch lat. Dlatego trzeba tworzyć tak bardzo potrzebne reguły i zasady, musimy jednak unikać twardego prawa – mówi Michał Boni.

Mimo wszystko europoseł opowiada się za większą liczbą regulacji.

- Wprowadzenie nowych technologi opartych na chmurze obliczeniowej, autonomicznych samochodów czy innych rozwiązań w każdej strefie gospodarki nie może się odbyć bez rozwiązania problemów standaryzacyjnych - podkreślał  podczas spotkania z dziennikarzami.

Prace nad wprowadzeniem zapisów zapewniających powszechność takich rozwiązań na terenie UE niebawem się rozpoczną.

-  Dobrym przykładem jest tzw. Deklaracja Amsterdamska z kwietnia tego roku. Uczestniczy w niej Komisja Europejska oraz partnerzy biznesowi z przemysłu motoryzacyjnego. Dotyczy ona tego, jak powinna zostać przeprowadzona standaryzacja niektórych rozwiązań w samochodach autonomicznych. Chodzi o bezpieczeństwo użytkowników tych urządzeń. Głównym zadaniem deklaracji jest możliwość poruszania się po wszystkich europejskich drogach, na których samochody autonomiczne będą mogły się jeździć za sprawą wspólnie wypracowanych standardów - mówił europoseł.

Kolejnym zagadnieniem, jakim zajmą się w najbliższym czasie komisje działające przy Parlamencie Europejskim będzie problem chmury obliczeniowej. Chodzi o sposoby przechowywania danych oraz ich przesyłania. Komisje także mają plany dotyczące europejskiego superkomputera.

Czytaj też: Cyberzagrozenia są dopasowane jak reklamy kontekstow

KomentarzeLiczba komentarzy: 6
mały kapuś.
czwartek, 19 maja 2016, 01:06

Ten facet to jedna wielka kompromitacja. Jak długo będzie reprezentował państwo Polskie.

Krak
czwartek, 19 maja 2016, 13:57

Było zle - występowały błędy, jednak nie można mówić tu o kompletnej porażce,nie mam sobie nic do zarzucenia , a za 2 lata za wszystko obwinie P.Strężyńska - Michał Boni

Jancik
czwartek, 19 maja 2016, 12:14

Taaaa, wg tego "eksperta" za którego to kadencji doszlo do nieobliczlnej w kosztach afery cyfryzacyjnej oraz wydania ponad 10 mld zl na niefunkcjonujaca cyfryzacje- winę ze po 8 (!!!) latach "rządów" PO nadal jest bryndza ponoszą 1,5 roczne rzady PIS???? Przeciez to chory człowiek!!! Jaki idiota uwierzy w te POwskie brednie?

Koli
środa, 18 maja 2016, 21:48

Konfident bez honoru

TowariszczJacho
czwartek, 19 maja 2016, 11:04

Za gradobicie i nie wiadomo co jeszcze też jest odpowiedzialny PiS? Szanowny Panie Boni - w 2005r zastanawiano się czy Chmura-Obliczeniowa lub jak to nieraz nazywają CloudComputing cokolwiek zmieni w IT i ICT, czyżby to Pan chciał zostać specem od "Wyobraźni Cyfrowej" - wszystko wskazuje na to, że tak .... należy pochwalić krótkie rządy PiS za zdolności przewidywania i przygotowanie gruntu pod zapobieganie niebezpieczeństwom związanym z IT i ICT - że wówczas PiS zauważył możliwe problemy - bo wiadomo jakie służby próbowały przekierować "uwagę" na zupełnie inne obszary ... a teraz zastanowić się trzeba jakimi ekspertami dysponowała ekipa PO-Boni-Halicki-Trzaskowski, bo od 2005 (przy czym dwa lata potrzebne na przygotowawcze prace legislacyjne !) roku minęło 11lat to jest przepaść w technologiach IT i ICT - chyba, że w PO-st tego nie zauważono, ale proszę - prosze mamy Pana Boni jako pierwszego wizjonera czyli speca od "Cyfrowej Wyobraźni" jako jedyny posiadł wyobrażenie, że PiS rządzący przez niecałe dwa lata w latach 2005 - 2007r jest odpowiedzialny za zaniedbania zdiagnozowane w roku 2016r - ale to jest dopiero spec od ".... Wyobraźni" - już wie Pan jakie podmioty i jakie kierunki dalszego rozwoju .... to może przyda się pan w końcu Polakom i coś sensownego sobie Pan "... Wyobrazi" - pewne sprawy są zrozumiałe, ale jeśli zaczyna się scenariusz, w którym nie bardzo wiadomo o co niektórym, że nie wymienię nazwisk, " ... nie wiadomo o co chodzi to zwykle chodzi o ....." - a Panowie PO-st w tym Szanowny Pan Boni nie będą bronili się przed audytem .... ?

Tweets CyberDefence24