CYBERMAGAZYN

#CyberMagazyn: Dane = władza? Nie zawsze i nie dla każdego

Fot. Gov.pl

W obliczu diametralnie zmieniającej się rzeczywistości i postępującej cyfryzacji naszego życia, administracja państwowa staje przed zupełnie nowymi wyzwaniami. Do tych wyzwań zaliczyć można chociażby dostępność do danych oraz odpowiednie i odpowiedzialne nimi gospodarowanie.

Dane we współczesnym świecie mogą dawać ogromne uprawnienia i możliwości. Tej kwestii poświęcona była prezentacja: „Kto ma dane, ten ma władzę", którą podczas Cyber24 Day przedstawił Tomasz Marcinek, dyrektor ds. rozwoju chmury w Centralnym Ośrodku Informatyki. Zdaniem przedstawiciela COI, dane stanowią dziś nieodzowny element transformacji cyfrowej. To one są elementem pomagającym wprowadzać innowacyjność w różnych gałęziach gospodarki.

Czytaj też

Po co nam dane, z których nie potrafimy skorzystać?

Jak zauważył Marcinek, liczba danych rośnie w zawrotnym tempie, wzrasta także szybkość ich pozyskiwania. Umiejętność przetrzymywania coraz większych zbiorów danych, nie jest jednak równoznaczna z rozwiązaniem problemów dotyczących ich odpowiedniego analizowania. Postawione zostało pytanie dotyczące tego, co nam po posiadaniu danych, które pozbawione są informacji dla nas istotnych? Suche dane nie są bowiem żadną wartością, jeśli nie możemy z nich dalej korzystać. Stają się "statystyką, niczym więcej".

Jak zarządzać danymi? Jak rząd powinien nimi gospodarować, aby usprawnić funkcjonowanie administracji państwowej, nie zapominając o obywatelach? Są to pytania, które wymagają rozbudowanych odpowiedzi.

Jak podkreślił Marcinek, zadaniem rządu jest gromadzenie danych o obywatelach w taki sposób, aby w jakikolwiek sposób nie ucierpiało na tym ich bezpieczeństwo. To sprawnie funkcjonujące państwo ma być gwarantem odpowiedniego zabezpieczenia naszych danych. Instytucją, która ma za to odpowiadać jest Centralny Ośrodek Informatyki. Kluczem jego działalności ma być między innymi odpowiednia strategia zarządzania danymi.

Tomasz Marcinek (Centralny Ośrodek Informatyki) i prezentacja, pt. "Kto ma dane, ma władzę" podczas Cyber24Day. 12 października 2022 r., Warszawa.
Fot. MichalG

Kto potrzebuje danych?

Nie ulega wątpliwości, że wszystkie instytucje zbierają dane. Wykorzystują je do poszerzania swojej wiedzy w różnych dziedzinach. Firmy, rządy, a nawet niektóre jednostki są świadome, że wiedza wyciągana na podstawie danych może stanowić o ich potędze.

Zdaniem Tomasza Marcinka dane, które pozyskują różnorakie instytucje muszą być gromadzone w sposób ustrukturyzowany. System ich pozyskiwania i przechowywania musi być natomiast cały czas udoskonalany. Aby to osiągnąć, potrzeba odpowiednich przepisów. Nie chodzi tu jedynie o regulacje rządowe, ale także te na niższym szczeblu – na przykład pomiędzy firmami.

Niezwykle istotnym punktem dotkniętym w prezentacji eksperta była też suwerenność danych. Pozwala ich właścicielowi mieć pewność, że dane są bezpieczne. Wie, że ich przetwarzanie jest w pewien sposób regulowane i ma nad nimi pewną kontrolę.

Koniec tradycyjnych urzędów?

Prezentacja dotyczyła także szczegółowych rozwiązań prezentowanych przez administrację publiczną. Jednym z nich jest chociażby System Rejestrów Państwowych, będący połączeniem najważniejszych rejestrów publicznych, takich jak baza PESEL czy Centralna Ewidencja Pojazdów.

To dzięki temu systemowi wiele spraw wymagających fizycznej obecności w urzędzie sprowadza się obecnie do kilku kliknięć myszką w domu. Mówiąc o planach COI na najbliższe miesiące, dyrektor ds. rozwoju chmury w tej instytucji wskazywał na zamiar unowocześnienia „e-dowodu" czy też stworzenia Rejestru Dokumentów Paszportowych, który ma stanowić podwaliny pod nowy System Rejestrów Państwowych.   

Czytaj też

Pod koniec swojej wypowiedzi Marcinek stwierdził, że kluczowym jest, aby systemy budować w oparciu o istniejące już rozwiązania, takie jak chociażby aplikacja mObywatel. Powołał się także na słowa ministra Janusza Cieszyńskiego, który w rozmowie udzielonej „Dziennikowi Gazecie Prawnej" stwierdził, że „priorytetem jest przeniesienie relacji między państwem a obywatelem z urzędu do telefonu komórkowego".

„To jest clou tego, czym zajmuje się Centralny Ośrodek Informatyki. Korzysta z danych należących do obywateli, aby ułatwić im życie, usprawniając załatwienie spraw urzędowych" – powiedział Tomasz Marcinek.

Według najnowszych danych (czerwiec 2022 roku) 8 milionów Polaków korzysta z aplikacji mObywatel , a 14 milionów posiada Profil Zaufany.

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected]

Komentarze

    Czytaj także