- WIADOMOŚCI
Wyciek danych nauczycieli. Faktury do badań medycznych w sieci
Autor. Pixabay.com. Licencja: https://pixabay.com/service/license-summary/
Dane nauczycieli jednej ze szkół podstawowych ze Słupska trafiły do Internetu. W sieci znaleźliśmy faktury do badań medycznych. Zwróciliśmy się do Google’a o zaktualizowanie wyników wyszukiwania, ponieważ można było wyszukać numery PESEL za pomocą odpowiednich parametrów.
2 września br. na łamach Radia Gdańsk pojawił się artykuł opisujący wyciek danych nauczycieli pracujących w Szkole Podstawowej nr 10 w Słupsku.
„W internecie pojawiły się faktury za okresowe badania medyczne części nauczycieli” – stwierdzono na łamach RG.
Według relacji lokalnego radia, obecnie trwa sprawdzanie tego, jak dane trafiły do Internetu. Rzecznik Urzędu Miejskiego w Słupsku podkreśliła w rozmowie z Radiem Gdańsk, że administratorem danych był dyrektor szkoły.
Fakt wystąpienia incydentu został potwierdzony przez dyrektora SP 10 w Słupsku. Naruszenie ma dotyczyć od kilku do kilkunastu nauczycieli – nie udało się nam niezależnie określić liczby osób, których obejmuje zdarzenie. Wiemy natomiast, że pliki źródłowe nie są dostępne w Internecie (zostały usunięte). O sprawie powiadomiono Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.
Jednocześnie zwracamy uwagę na bardzo ważny aspekt praktycznej obsługi takich incydentów: dane osobowe wciąż były widoczne z poziomu wyszukiwarki Google.
Dane w Google
W momencie publikacji artykułu dane nie są widoczne z poziomu wyszukiwarki ani strony internetowej.
Postanowiliśmy poszukać pierwotnego źródła publikacji danych. Był nim Biuletyn Informacji Publicznej UM Słupsk.
Problem w tym, że z poziomu wyszukiwarki Google nadal można było znaleźć numery PESEL nauczycieli. W tym celu należało użyć odpowiednich zapytań, zwanych „Google hackingiem”.
Autor. Oskar Klimczuk / CyberDefence24
Usuwanie widoczności starych danych
Nasuwa się kluczowe pytanie o usunięcie widoczności informacji zaindeksowanych przez przeglądarkę, które nie są już widoczne pod danym adresem URL. W tym celu można wystosować żądanie o odświeżenie treści w wyszukiwarce, dostępne pod tym linkiem.
Należy przy tym podkreślić, że służy to wyłącznie do usuwania informacji, które już nie widnieją na danym portalu. W celu usunięcia naszych danych osobowych można zastosować narzędzie dostępne tutaj.
Co ważne, prośbę o zaktualizowanie informacji może wysłać każdy użytkownik sieci – nie tylko właściciel strony, dlatego 3 września około godziny 11:00 wystosowaliśmy taki wniosek do Google’a. Cztery dni później udało się nam potwierdzić, że dane osobowe nie są już widoczne z poziomu wyszukiwarki.
Autor. Oskar Klimczuk / CyberDefence24
Dane osobowe w BIP
Publikowanie danych osobowych w ramach ogólnodostępnych zbiorów nie jest niczym „wyjątkowym”. W niedawno opublikowanym sprawozdaniu z działalności Prezesa UODO w 2025 roku wskazano, że udostępnianie danych na stronie Biuletynu Informacji Publicznej było jedną z najpopularniejszych skarg indywidualnych.
Jednocześnie w samym 2026 roku udało się nam wykryć i nagłośnić następujące incydenty:
- publikowanie numerów PESEL przez 40 urzędów;
- wyciek ponad 250 numerów PESEL w ramach protokołów kontroli ZUS;
- ujawnienie protokołów z rekrutacji do żłobka, przedszkola, szkoły i uczelni (wraz z numerami PESEL).
W przeszłości często zdarzały się również przypadki wyrzucania dokumentów z danymi osobowymi do śmieci.



Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].