- WIADOMOŚCI
Podsłuch w biurze OpenAI. Sprawa rangi bezpieczeństwa narodowego
Autor. Focal Foto / Wikimedia
W sali konferencyjnej kierownictwa OpenAI znaleziono ukryte urządzenie do podsłuchu. O jego instalację podejrzany jest już zatrzymany przez FBI pracownik firmy. Choć nie ma dowodów na kradzież danych ani ingerencję w modele sztucznej inteligencji, amerykańskie władze traktują sprawę jako kwestię bezpieczeństwa narodowego.
Jak poinformował 13 października br. amerykański Departament Sprawiedliwości, urządzenie odkryto 30 września w jednym z biur OpenAI w San Francisco. Zamaskowany papierem toaletowym rejestrator miał znajdować się w porcie USB z tyłu telewizora w sali przeznaczonej na spotkania kadry zarządzającej. Zapisane na nim dane zostały zaszyfrowane.
Spotkania w sali konferencyjnej zarządu, w której odkryto Urządzenie Rejestrujące nr 1, często obejmowały dyskusje na temat ściśle poufnych informacji technicznych, handlowych i strategicznych, w tym badań własnościowych, planów produktowych i możliwości rozwoju biznesu, a także niepublicznych informacji o postępie technicznym i decyzjach strategicznych Open AI, możliwościach, priorytetach, zaangażowaniu rządu i relacjach handlowych.
Komunikat Departamentu Sprawiedliwości USA
Do analizy znalezionego sprzętu i ustalenia jego pochodzenia, OpenAI wykorzystało własne modele. Pozwoliło to wskazać odpowiedzialnego za podsłuch pracownika, który miał umieścić urządzenie kilka dni przed jego odkryciem – drugie cały czas znajdowało się w jego torbie.
Przedmiotem śledztwa jest więc przede wszystkim próba przechwytywania rozmów.
„W tym momencie nie mamy żadnych wskazań, że ta osoba niewłaściwie uzyskiwała dostęp lub wyprowadzała wagi modeli, kod źródłowy czy dane klientów” – pisze OpenAI w komunikacie na X.
Firma zawiadomiła FBI i zwolniła podejrzanego.
Podejrzany inżynier
Zatrzymany to 35-letni Abdulrahman Alfozan, obywatel Arabii Saudyjskiej, zatrudniony w OpenAI jako inżynier od lipca 2025 roku. Aresztowano go 9 października. Cztery dni później stanął przed sądem federalnym, co formalnie rozpoczęło postępowanie.
Według śledczych, mężczyzna jeszcze przed podrzuceniem podsłuchu, zbierał informacje o lokalizacji sal konferencyjnych, kalendarzach spotkań i pomieszczeniach wykorzystywanych przez kierownictwo. Nagrania monitoringu wskazują, że wielokrotnie pojawiał się w pobliżu sali, do której nie miał uprawnionego dostępu.
Zabezpieczono też jego rozmowy z chatbotem konta powiązanego z żoną podejrzanego – pojawiały się w nich pytania o budowę urządzenia do nagrywania dźwięku, możliwości zdalnego podsłuchu, konfigurację połączenia Wi-Fi, czy szyfrowania nagrań.
Mężczyźnie grozi do pięciu lat więzienia i 250 tys. dolarów grzywny. Postępowanie pozostaje w toku.
AI jako zasób strategiczny USA
Sprawa podsłuchu w OpenAI jest kolejnym przykładem pokazującym jak wysoką rangę USA nadają dziś swoim systemom, konsekwentnie budując wokół nich narrację o strategicznym znaczeniu dla państwa. Widać to zarówno w praktycznych decyzjach administracji Donalda Trumpa, jak i w języku, którym mają posługiwać się amerykańskie władze – „superinteligencja” a nie „sztuczna inteligencja”.
Kilka miesięcy wcześniej Biały Dom zobowiązał wojsko i służby wywiadowcze do szybszego wdrażania komercyjnych modeli AI i pogłębiania współpracy z firmami technologicznymi.
Coraz większe znaczenie ma przy tym ochrona amerykańskich innowacji przed szpiegostwem i kradzieżą własności intelektualnej. Marcowa strategia cyberbezpieczeństwa USA zalicza takie działania do najpoważniejszych zagrożeń dla światowej gospodarki, a czerwcowe memorandum przewiduje bezpośrednią współpracę państwa z przedsiębiorstwami nad zabezpieczeniem najbardziej zaawansowanych modeli.
O tym, jak poważnie potraktowano omawiany incydent, świadczy chociażby fakt, że firma zgłosiła sprawę bezpośrednio do FBI, a nie lokalnej policji – mimo, że dotychczas nie stwierdzono, by podejrzany ingerował w modele AI lub wykradł dane firmy.
Niemniej komunikat Departamentu Sprawiedliwości przedstawia to zatrzymanie niemal jako element walki o technologiczną dominację USA:
„Ta poważna sytuacja podkreśla, dlaczego zwycięstwo w globalnym wyścigu o superwywiad jest priorytetem bezpieczeństwa narodowego (…) Wspólnota wywiadowcza nadal jest zaangażowana w ochronę najnowocześniejszej własności intelektualnej Ameryki przed zagrożeniami z zagranicy” – Jay Clayton, Dyrektor FBI
„Ochrona amerykańskiej innowacji SI jest niezbędna dla utrzymania siły gospodarczej i bezpieczeństwa narodowego naszego kraju, a FBI postrzega tę misję jako jeden z naszych najwyższych priorytetów kontrwywiadowczych. (..)będziemy nadal ściśle współpracować z naszymi partnerami w rządzie USA i sektorze prywatnym, aby zapewnić bezpieczeństwo amerykańskim przedsiębiorstwom i obywatelom oraz utrzymaćprzewagę konkurencyjną naszego kraju*.” – Kash Patel, dyrektor FBI
„(…) Nasze Biuro będzie nadal stać na czele działań na rzecz ochrony tej amerykańskiej innowacji (…) Dla nas to kwestia bezpieczeństwa narodowego” – Craig H. Missakian, prokurator federalny z Północnego Okręgu Kalifornii.
W oficjalnym przekazie nie chodzi więc tylko o zatrzymanie podejrzanego o nielegalny podsłuch – to przede wszystkim okazja do podkreślenia, że Stany Zjednoczone zamierzają bronić swojej przewagi (na którą każdy czyha), nie omieszkując przy tym angażowania całego aparatu bezpieczeństwa – nawet gdy przedmiotem śledztwa jest stosunkowo tradycyjna metoda pozyskiwania informacji.



Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].