- sponsorowane
- WIADOMOŚCI
- WAŻNE
- WYWIADY
Oto największe zagrożenie dla sieci telekomunikacyjnej w Polsce
Cyberatak, sabotaż czy przeciążenie sieci? Zdaniem Tomasza Sawki z Orange Polska największe zagrożenie dla infrastruktury telekomunikacyjnej stanowią skoordynowane działania wymierzone w kilka jej elementów jednocześnie. Szczególnie niebezpieczna może okazać się długotrwała utrata zasilania. Jak Polska przygotowuje się na podobne scenariusze i dlaczego sama ochrona przed cyberatakami już nie wystarcza? Pytaliśmy o to podczas konferencji Cyber24 Days.
Sieci telekomunikacyjne można porównać do układu nerwowego państwa. Zapewniają nie tylko codzienną komunikację milionom użytkowników, ale również wspierają funkcjonowanie administracji, przedsiębiorstw, służb i wojska. Ich niedostępność może mieć konsekwencje znacznie poważniejsze niż brak możliwości wykonania połączenia telefonicznego czy skorzystania z internetu.
O tym, co dzisiaj najbardziej zagraża polskiej łączności, rozmawialiśmy podczas Cyber24 Days 2026 z Tomaszem Sawką, dyrektorem sektora klientów strategicznych, obronności i bezpieczeństwa Orange Polska, który zwracał uwagę, że współczesne zagrożenia dla telekomunikacji coraz trudniej rozpatrywać w oderwaniu od innych elementów infrastruktury krytycznej.
Skuteczny atak nie musi być wymierzony bezpośrednio w nadajniki czy systemy informatyczne operatora.
Blackout groźniejszy niż cyberatak?
W ocenie przedstawiciela Orange jednym z najpoważniejszych scenariuszy jest atak hybrydowy, łączący kilka metod zakłócania pracy infrastruktury.
Może on obejmować działania w cyberprzestrzeni, przeciążanie sieci, ataki fizyczne oraz próby pozbawienia infrastruktury zasilania.
– Największym zagrożeniem dla takiej infrastruktury jest atak hybrydowy, czyli skorelowany, zsynchronizowany atak w postaci użycia kilku tych środków – podkreśla Tomasz Sawko w rozmowie z CyberDefence24.pl
Ekspert zaznacza, że operatorzy dysponują mechanizmami pozwalającymi ograniczać skutki wielu zagrożeń. W przypadku przeciążenia sieci możliwe jest odpowiednie zarządzanie ruchem i priorytetami. Cyberataki można wykrywać, blokować i ograniczać ich konsekwencje. Znacznie trudniejszym problemem pozostaje długotrwała utrata energii elektrycznej.
Zasilanie awaryjne pozwala utrzymywać działanie części infrastruktury przez określony czas. Nie oznacza jednak nieograniczonej autonomii.
– Długotrwały brak zasilania powoduje, że nie ma jak się przed tym obronić – wskazuje Tomasz Sawko. To istotna różnica. Atakujący nie musi podejmować próby zniszczenia rozproszonej infrastruktury telekomunikacyjnej, jeżeli może zakłócić pracę systemów, od których jest ona zależna.
Sawko przywołuje w tym kontekście doświadczenia wojny w Ukrainie, gdzie infrastruktura energetyczna stała się jednym z istotnych celów rosyjskich uderzeń.
Tysiące stacji bazowych. Jak chronić tak rozległą sieć?
Polska infrastruktura telekomunikacyjna jest rozbudowana i rozproszona geograficznie. Sama skala sieci utrudnia jej całkowite fizyczne zniszczenie. Operatorzy dysponują tysiącami stacji bazowych, zlokalizowanych w różnych częściach kraju.
Według danych Orange Polska na koniec września 2026 r. operator posiadał 12 855 stacji bazowych.
Tak rozległa infrastruktura zwiększa możliwości utrzymania łączności w przypadku lokalnych zakłóceń. Nie eliminuje jednak zależności od zasilania i innych systemów niezbędnych do działania sieci.
– Trudno sobie wyobrazić, jak dużych środków należałoby użyć, żeby zniszczyć fizycznie infrastrukturę komórkową – ocenia Sawko.
Dlatego jednym z kluczowych zagadnień staje się odporność nie tylko poszczególnych elementów sieci, ale całego systemu, w którym funkcjonują.
To również zmiana sposobu myślenia o cyberbezpieczeństwie. Sama ochrona systemów informatycznych nie wystarczy, jeżeli równocześnie nie zostanie zapewniona możliwość działania infrastruktury w warunkach poważnego kryzysu.
Materiał sponsorowany – powstał we współpracy z Orange.



Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].