- WIADOMOŚCI
Zhakowano europejski uniwersytet. Wyciekły dane pół miliona osób
Autor. giggel, CC BY 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=57538038
Uniwersytet w Kopenhadze padł ofiarą cyberataku. Sprawcy uzyskali dostęp do środowiska testowego oraz przechwycili kody PIN 20 tysięcy studentów oraz pracowników uczelni. W ich posiadaniu znalazły się także dane setek tysięcy osób.
Uniwersytety są jednym z atrakcyjniejszych celów dla atakujących. Zgromadzone w ich systemach dane obejmują nie tylko informacje o studentach, wykładowcach i pracownikach, lecz także o istotnych projektach.
Jak wspominał na naszych łamach Paweł Słoń z Centrum Cyberbezpieczeństwa AGH, uczelnie są kluczowym komponentem narodowej suwerenności technologicznej, co czyni je krytycznym zasobem państwa.
Atakujący uzyskali dostęp do danych osobowych
Zagrożenie nie jest teoretyczne. Uniwersytet w Kopenhadze poinformował, że we wtorek 20 października wykryto atak na uczelniane systemy. Hakerzy mieli uzyskać dostęp do środowiska testowego, a także danych osobowych 525 tys. osób. Mowa o m.in.:
- imionach i nazwiskach,
- numerach identyfikacyjny,
- numerach telefonów,
- adresach e-mail.
„Zdarzenie zostało zgłoszone do Duńskiej Agencji Ochrony Danych, a pozostałe właściwe organy są na bieżąco informowane” – zadeklarowała uczelnia. Zapewniono przy tym, że dostęp hakerów został zablokowany.
Uczelnia ograniczyła dostęp do części kampusów
Początkowo Uniwersytet twierdził, że atak nie wpłynął na jego codzienne funkcjonowanie. Jednakże opublikowana w poniedziałek 26 października aktualizacja wykazała, że było inaczej.
Sprawcy pozyskali bowiem kody PIN przypisane do ok. 20 tys. studentów oraz pracowników uczelni. Dostępny opis wskazuje, że regulowały one dostęp do budynków i pomieszczeń na kampusach uczelni w stolicy Danii.
„W wyniku oceny bezpieczeństwa Uniwersytet w Kopenhadze podjął w piątek wieczorem decyzję o ograniczeniu fizycznego dostępu do wybranych kluczowych miejsc na terenie kampusów” – poinformowano.
Ogłoszenie tego faktu w poniedziałek uzasadniono względami bezpieczeństwa do czasu zmiany wszystkich kodów PIN dotkniętych cyberatakiem. Wtedy również odblokowano dostęp do wszystkich miejsc na kampusach.
Uczelnia zadeklarowała, że więcej informacji pojawi się po poznaniu szerszego obrazu sprawy.
Kolejny atak na szkołę wyższą
Nie jest to pierwszy incydent na uniwersytecie, w którym atakujący zyskali dostęp do danych osobowych.
Dwa lata temu opisywaliśmy np. wyciek dokumentów z paryskiej uczelni, do którego również doszło w wyniku cyberataku. Z kolei w marcu 2025 roku ofiarą grupy ransomware padł uniwersytet na Tajwanie.



Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].