- WIADOMOŚCI
Nie tylko myśliwce i amunicja. Polska powalczy o NATO AI
Autor. CyberDefence24/ChatGPT
Sztuczna inteligencja jest jednym z kluczowych elementów operacji wojskowych – od systemów wsparcia decyzji, przez analizę danych, po autonomiczne platformy bojowe. Eksperci Defence Institute wraz z innymi specjalistami wskazują, że Polska powinna zgłosić podczas szczytu NATO w Ankarze inicjatywę utworzenia Centrum Doskonałości NATO ds. Sztucznej Inteligencji.
Polska wydaje rekordowe środki na obronność (4,3% PKB w 2025 roku – przyp. red.), ale nasze bezpieczeństwo nie jest zależne jedynie od wojskowego sprzętu. W obliczu nieustających ataków w cyberprzestrzeni coraz większe znaczenie mają dane, algorytmy, modele AI, systemy wsparcia dowodzenia i zdolność do działania w wojnie informacyjnej.
W tym obszarze pada konkretna propozycja – Polska gospodarzem Centrum Doskonałości NATO ds. Sztucznej Inteligencji. Inicjatorem propozycji jest Fundacja SET, do której inicjatywy dołączył Defence Institute. Polska ma dzięki temu połączyć kompetencje technologiczne, obronne i eksperckie w staraniach o utworzenie NATO Centre of Excellence ds. Sztucznej Inteligencji. W tym obszarze przyjdzie nam jednak rywalizować z Francją.
NATO ma centra cyberbezpieczeństwa, ale...
Same Centra Doskonałości NATO nie są nowym pomysłem. Sojusz posiada obecnie trzydzieści takich wyspecjalizowanych ośrodków zajmujących się m.in. cyberobroną, kontrwywiadem, bezpieczeństwem energetycznym, przestrzenią kosmiczną czy policją wojskową.
Polska jest gospodarzem dwóch z nich – Centrum Doskonałości Kontrwywiadu w Krakowie oraz Centrum Doskonałości Policji Wojskowej w Bydgoszczy.
Mimo gwałtownego rozwoju sztucznej inteligencji, NATO nie posiada obecnie żadnego centrum dedykowanego wyłącznie tej technologii. Poszczególne ośrodki – jak tłumaczą eksperci – zajmują się wybranymi aspektami AI, jednak nie istnieje jedno miejsce odpowiedzialne za budowę doktryn, standardów, procesów certyfikacji czy wymianę doświadczeń związanych z wykorzystaniem sztucznej inteligencji w obronności.
I to właśnie luka, którą Polska może wypełnić.
Autor. Brief Defence Insitute / Fundacja SET
AI jedną z tarcz w walce z cyberzagrożeniem
Jeszcze kilka lat temu sztuczna inteligencja mogła być kojarzona przede wszystkim jako technologia, która może być wykorzystywana głównie do celów biznesowych. Dziś wykorzystywana jest także do planowania operacji wojskowych, systemów wsparcia dowodzenia, analizy danych wywiadowczych czy ochrony infrastruktury krytycznej.
Znaczenie AI dostrzega również NATO. W kolejnych dokumentach strategicznych Sojusz uznaje sztuczną inteligencję za jedną z kluczowych technologii kształtujących przyszłe pole walki. Dotyczy to zarówno systemów wspierających proces podejmowania decyzji, jak i autonomicznych oraz półautonomicznych platform wojskowych.
Jednocześnie AI staje się narzędziem wykorzystywanym przez przeciwników. Deepfake’i, operacje wpływu, zautomatyzowana dezinformacja czy wykorzystanie algorytmów do identyfikowania podatności systemów bezpieczeństwa to tylko część zagrożeń, z którymi mierzą się dziś państwa NATO.
Polskie argumenty za Centrum
Autorzy dokumentu wskazują szereg powodów, dla których to właśnie Polska mogłaby stać się gospodarzem nowego centrum. Pierwszym jest położenie geograficzne.
Polska znajduje się na wschodniej flance NATO i od lat funkcjonuje w bezpośrednim sąsiedztwie wojny toczącej się za naszą granicą. Oznacza to dostęp do doświadczeń związanych z praktycznym wykorzystaniem nowych technologii na współczesnym polu walki.
Drugim argumentem są kompetencje. Polskie zespoły od lat osiągają bardzo dobre wyniki w międzynarodowych ćwiczeniach cyberbezpieczeństwa, konkursach typu Capture The Flag czy projektach realizowanych wspólnie z NATO i państwami sojuszniczymi.
Trzecim jest skala inwestycji obronnych. Polska od kilku lat znajduje się wśród liderów NATO pod względem wydatków na bezpieczeństwo, co ma świadczyć o gotowości do ponoszenia odpowiedzialności za rozwój nowych zdolności sojuszniczych.
Płk rez. Mariusz Nogaj, b. Dyrektor Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO (NATO CI COE) podkreśla, że utworzenie NATO AI COE w Polsce byłoby niewątpliwie bardzo prestiżowym wydarzeniem i podkreśleniem silnej pozycji naszego kraju w strukturach Sojuszu.
To ogromna szansa na to, aby mieć na miejscu instytucję, która będzie jednym z głównych graczy kształtujących doktrynę NATO w zakresie wykorzystania AI. Każde Centrum Eksperckie NATO to potężna dźwignia w polskich rękach dająca realny wpływ na politykę Sojuszu.
@ Płk rez. Mariusz Nogaj, b. Dyrektor Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO (NATO CI COE)
Płk rez. Mariusz Nogaj podkreśla, że wykorzystanie tej dźwigni wymaga jednak pełnego zaangażowania ze strony decydentów i jasnego określenia naszych polskich interesów w NATO.
Bez tego, będziemy mieć kolejną prestiżową instytucję, za którą będziemy płacić, a korzyści będą czerpać inni.
@ Płk rez. Mariusz Nogaj, b. Dyrektor Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO (NATO CI COE)
Polska musi działać jednak szybko, ponieważ Francja nie czekała i już w 2025 roku rozpoczęła starania o przejęcie inicjatywy w sprawie centrum NATO ds. sztucznej inteligencji.
Czas na rywalizację
Miasto Rennes zostało wskazane jako naturalny kandydat dzięki rozwiniętemu ekosystemowi cyberobrony, zapleczu wojskowemu i wielu wydarzeniom poświęconym AI w obronności. Dla Francji byłby to kolejny element budowania wpływów w NATO. Francja dominuje w odstraszaniu nuklearnym, przemyśle zbrojeniowym, operacyjnych zdolnościach wojskowych oraz ambicjach strategicznej autonomii w Europie.
Dlatego Polska nie może traktować tej sprawy jako zwykłej propozycji ekspertów i osób z sektora AI. Jeżeli Warszawa rzeczywiście chce Centrum Doskonałości NATO ds. Sztucznej Inteligencji, musi zbudować koalicję państw, przedstawić finansowanie, wskazać lokalizację i pokazać, że wschodnia flanka ma unikalne doświadczenie w walce z Rosją, cyberatakami, dezinformacją, dronami i technologiami używanymi w wojnie przeciwko Ukrainie.
Francuzi mają niezwykle mocną pozycję i będą walczyć o ten projekt. Użyją wszelkich dostępnych metod, nawet jeśli relacje polsko-francuskie są dziś określane jako dobre. W NATO liczy się nie sympatia, ale wpływ polityczny, zdolności wojskowe i szybkość działania w kuluarach.
To będzie również test dla prezydenta Nawrockiego i całej Polski – jako jednego organizmu, tj. rząd plus głowa państwa. Jeśli Polska chce być traktowana jako lider nowych technologii wojskowych w NATO, nie może tylko kupować uzbrojenia i zwiększać wydatków obronnych. Musi przejmować inicjatywę tam, gdzie kształtowane są doktryny, standardy, procedury i przyszłe wizje prowadzenia wojny, czyli połączenie COE z AI.
Czy jest inna opcja? Oczywiście. Możemy współtworzyć takie Centrum z Francją. To wymagałoby, aby premier Tusk (który podpisywał Traktat z Nancy – przyp. red.) porozumiał się z prezydentem Macronem i przekonał do zaangażowania Polski. Wówczas, na rzecz nadrzędności interesu państwa jako całości, mielibyśmy współpracę na linii KPRP – KPRM.
Pułkownik rezerwy Wojska Poskiego, były doradca ds. cyberbezpieczeństwa w SP RP przy NATO, Przemyslaw Przybylak zaznacza, że ulokowanie centrum w Polsce byłoby nie tylko prestiżowym sukcesem dyplomatycznym, ale też magnesem dla talentów i kolejnym impulsem dla rozwoju krajowego sektora high-tech.
Jeśli ostatecznie zapadnie decyzja, aby przyszłość cyfrowej obronności NATO była projektowana nad Wisłą, będzie to realnym wzmocnieniem pozycji kraju jako kluczowego gracza w architekturze bezpieczeństwa Sojuszu.
Pułkownik rezerwy Wojska Poskiego, były doradca ds. cyberbezpieczeństwa w SP RP
Równolegle rozważany jest scenariusz alternatywy. Gdyby Centrum AI zostało ulokowane we Francji, Polska może wyjść z propozycją utworzenia NATO Quantum Technologies Centre of Excellence. Sojusz nie posiada jeszcze akredytowanego centrum tego typu, a Polska ma argumenty w postaci silnego dużego naukowego oraz rozwijanej infrastruktury w obszarze technologii kwantowych.
Polska chce iść śladami Estonii
Takie nowe Centrum byłoby dla Polski tym, czym dla Estonii stało się centrum cyberobrony w Tallinnie, czyli narzędziem do budowania pozycji w Sojuszu. Jeśli Warszawa chce wykorzystać relacje z czołowymi sojusznikami (i politykami w NATO) na swoją korzyść, to właśnie teraz jest ten moment.
To kolejny argument podnoszony przez ekspertów. Po cyberatakach z 2007 roku w Estonii, Tallin wykorzystał własne doświadczenia i zbudował pozycję jednego z najważniejszych światowych ośrodków cyberobrony. Dziś działające w Estonii NATO Cooperative Cyber Defence Centre of Excellence jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych centrów kompetencyjnych Sojuszu.
Zdaniem autorów dokumentu Polska mogłaby wykonać podobny ruch w obszarze sztucznej inteligencji. Wykorzystać doświadczenia wynikające z położenia na wschodniej flance NATO, bliskość wojny w Ukrainie oraz rozwijający się ekosystem technologiczny do stworzenia ośrodka odpowiedzialnego za rozwój wojskowych zastosowań AI.
Stworzenie NATO AI COE wymaga przede wszystkim decyzji politycznej oraz przekonania sojuszników do wsparcia projektu. Polska musiałaby nie tylko wskazać lokalizację i zapewnić finansowanie, ale również zbudować koalicję państw zainteresowanych udziałem w przedsięwzięciu.
Odpowiednim momentem do rozpoczęcia takiej inicjatywy byłby szczyt NATO w Ankarze zaplanowany na 7–8 lipca. Podwaliny pod ten sukces trzeba jak najszybciej zacząć kłaść.


Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].