Polityka i prawo

Brytyjski rząd chce odszyfrować wiadomości zamachowca z Londynu

Fot. Pixabay / CC0 domena publiczna
Fot. Pixabay / CC0 domena publiczna

Po ataku terrorystycznym w Londynie, do którego doszło 22 marca br., rząd Wielkiej Brytanii domaga się od amerykańskiej firmy WhatsApp, należącej do Facebooka, dostępu do zaszyfrowanych wiadomości. Brytyjskie służby specjalne uzasadniają swój wniosek tym, że napastnik Khalid Masood korzystał z tego komunikatora kilka minut przed atakiem na moście Westminster Bridge.

Nie wiadomo jednak, czy brytyjskim urzędnikom uda się wpłynąć na amerykańskich właścicieli popularnego na całym świecie komunikatora, jakim jest WhatsApp. Amber Rudd, brytyjska polityk Partii Konserwatywnej i minister spraw wewnętrznych w rządzie Theresy May wystąpiła w telewizjach BBC i Sky News Sunday z apelem do szefów WhatsAppa i innych szyfrowanych komunikatorów, do udostępnienia ich platformy służbom wywiadowczym i policji, które prowadzą śledztwo.

Zdaniem Amber Rudd brytyjskie służby muszą mieć pewność, że WhatsApp, nie jest wykorzystywany do komunikacji między terrorystami. W tym celu należy zapewnić służbom specjalnym możliwość śledzenia korespondencji zaszyfrowanej w komunikatorach takich jak: WhatsApp, Singal czy Telegram. Przed takimi pomysłami rządu ostrzega brytyjska Open Rights Group, która opowiada się za prywatność i swobodą wypowiedzi w sieci. Zdaniem przedstawicieli tej ostatniej, wszelkie próby zastosowania przez rząd UK nadzoru na komunikatorami doprowadziłyby do niewiadomych skutków prawnych.

Czytaj też: Londyńska policja inwigilowała polityków?

Przedstawiciele WhatsAppa, powiedzieli, że współpracują z władzami Zjednoczonego Królestwa w sprawie ostatniego ataku terrorystycznego. Z kolei Amber Rudd w wywiadzie dla Sky News powiedziała, że rząd brytyjski oczekuje, że Facebook czy Twitter i inni giganci branży IT pomogą mu w walce z terrorystami. Zdaniem brytyjskiej minister właściciele platform komunikacyjnych muszą wziąć na siebie odpowiedzialność za to, że za pośrednictwem ich komunikatorów i mediów społecznościowych kontaktują się także terroryści.

W wyniku zamachu do którego doszło 22 marca zginęły cztery osoby, w tym 1 policjant, a 50 zostało rannych. Sprawca został zastrzelony przez policję.

Komentarze