Reklama
  • WIADOMOŚCI

USA zatwierdzają niemal wszystkie wnioski o eksport technologii do Chin

Stany Zjednoczone zatwierdzają niemal wszystkie wnioski o eksport technologii do Chin – wykazały dane, do których dotarł dziennik „Wall Street Journal”. Czy oznacza to, że polityka sankcyjna amerykańskiego ministerstwa handlu wymaga pilnej zmiany?

fot. Alejandro Luengo/ Unsplash/ Domena publiczna
fot. Alejandro Luengo/ Unsplash/ Domena publiczna
Reklama

Według danych udostępnianych przez samo ministerstwo handlu USA, amerykańska administracja wyraziła zgodę w przypadku niemal wszystkich wniosków o zezwolenie na eksport technologii do Chin. Niektóre z nich to technologie o bardzo dużym znaczeniu dla gospodarki i bezpieczeństwa kraju.

Reklama

Ile USA eksportują do Chin?

Reklama

„WSJ" podaje, że na cały eksport z USA do Chin, którego wartość w 2020 roku wyniosła 125 mld dolarów, administracja wymagała licencji jedynie na mniej niż połowę umów i transakcji.

Z tej puli zgoda została udzielona w przypadku 94 proc. wniosków, czyli 2 tys. 652 umów obejmujących eksport technologii do Państwa Środka.

Reklama

W 2021 roku liczba pozytywnie rozpatrzonych wniosków spadła do 88 proc., jednak – jak zauważa dziennik – w międzyczasie zmieniono metodologię raportowania i kompilowania danych, co znacząco utrudnia analizę porównawczą.

Co Chiny wciąż czerpią z USA?

Jak się okazuje, Chiny wciąż pozyskują w ten sposób z USA półprzewodniki, komponenty dla przemysłu lotniczego, technologie sztucznej inteligencji i inne, mające duże znaczenie dla rozwoju amerykańskiej gospodarki, autonomii i bezpieczeństwa narodowego.

Reklama

„Wall Street Journal" przytacza głosy krytyków prowadzonej przez Stany Zjednoczone polityki w tym zakresie. Jak twierdzą eksperci, sprzedaż technologii do Chin w takim kształcie, w jakim obecnie ma miejsce, może zostać wykorzystana przez Pekin do budowy przewagi militarnej nad USA.

Ministerstwo handlu nie widzi problemu

Amerykańskie ministerstwo handlu tymczasem nie widzi problemu i wskazuje, że w swojej polityce, dotyczącej eksportu do Chin koncentruje się na długofalowych skutkach ograniczeń eksportowych oraz polityki strategicznej konkurencji z Pekinem.

Reklama

Chiny natomiast - jak wskazuje amerykański dziennik - coraz lepiej radzą sobie z rozwojem nowych technologii i już teraz są w tej dziedzinie potęgą. Pekin stawia na produkcję czipów, które powstają w oparciu o coraz bardziej zaawansowane technologie, a chińska gospodarka cieszy się nieograniczonym praktycznie wsparciem ze strony państwa.

W tym samym czasie Waszyngton ustanawia sankcje eksportowe, a administracja prezydenta USA Joe Bidena wdraża nowe prawo, które ma podnieść konkurencyjność USA w zakresie produkcji komponentów elektronicznych – w naszym serwisie można przeczytać o tym tutaj .

Reklama
Reklama

Czy Pekin wykorzysta amerykańskie technologie przeciwko USA?

Reklama

Zdaniem cytowanego przez „WSJ" byłego analityka Pentagonu ds. eksportu do Chin Steve'a Coonena, wysoki poziom pozytywnie rozpatrywanych wniosków o eksport technologii do Pekinu świadczy o tym, że polityka ministerstwa handlu nie rozpoznaje ryzyka związanego z możliwością wykorzystania tych technologii przez Chiny do celów militarnych.

„Nie mam problemu w handlowaniu z Chinami, a nawet karmieniu Chin" – napisał do swoich kolegów w 2021 roku Coonen, który zrezygnował ze swojego stanowiska w Pentagonie w związku z frustracją wywołaną przez obowiązującą w USA politykę eksportową. „To, z czym mam ogromny problem, to dozbrajanie Chin" – cytuje analityka „WSJ".

Reklama
Reklama

Była urzędniczka w ministerstwie handlu z czasów Donalda Trumpa Mira Ricardel ocenia, że Chiny to obecnie największe zagrożenie, z jakim borykają się Stany Zjednoczone.

Czas, którego nie ma

„To, czego nie mamy, to konsensus w ramach amerykańskiego rządu względem eksportu do Chin, który zemści się na nas – bo sojusznicy tacy jak Niemcy, Japonia i Korea Południowa wejdą w lukę, którą my wytworzymy" – ocenia z kolei urzędnik administracji handlowej z czasów prezydenta Obamy Kevin Wolf.

Reklama

Dziennik zwraca uwagę, że koordynacja działań USA i sojuszników może potrwać wiele lat, a jest to czas, którego nie ma, bo obecna polityka gospodarcza Pekinu dąży do praktycznego usunięcia różnic pomiędzy sektorem cywilnym a sektorem wojskowym w lokalnej produkcji, co przekłada się na bezpośrednie ryzyko wykorzystania transferowanych do Chin technologii przez wojsko.

Reklama

Zobacz również

CyberDefence24.pl - Digital EU Ambassador

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].

Reklama

Cyfrowy Senior. Jak walczy się z oszustami?