Biden nie zmienia polityki wobec Chin. „Będziemy chronić naszą infrastrukturę telekomunikacyjną”

29 stycznia 2021, 11:28
800px-Joe_Biden_(48573562132)
Fot. Gage Skidmore/Wikimedia Commons/CC 2.0

Administracja nowego prezydenta USA Joe Bidena zadeklarowała, że podejmie działania na rzecz ochrony amerykańskiej infrastruktury telekomunikacyjnej przed „niezaufanymi dostawcami”. Stanowisko Białego Domu jest wymierzone przede wszystkim w chińskie koncerny technologiczne, które zdaniem Waszyngtonu stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych. 

Podczas konferencji prasowej rzeczniczka Białego Domu Jen Psaki podkreśliła, że administracja Joe Bidena gwarantuje, że amerykańska infrastruktura telekomunikacyjna nie będzie wykorzystywała sprzętu od „niezaufanych dostawców”. Co więcej, wskazała, że Waszyngton deklaruje bliską współpracę z sojusznikami w celu zapewnienia bezpieczeństwa ich sieci.

Dodatkowo Biały Dom zaznaczył, że Stany Zjednoczone zaangażują się i zainwestują w rozwój oraz produkcję sprzętu telekomunikacyjnego przez zaufane amerykańskie podmioty oraz koncerny z państw sojuszniczych.

Sprzęt telekomunikacyjny wyprodukowany przez niezaufanych dostawców (…) jest zagrożeniem dla bezpieczeństwa USA i naszych sojuszników.

Jen Psakirzeczniczka prasowa Białego Domu

Stanowisko administracji Donalda Trumpa dotyczące chińskich firm jest zbieżne z tym, o czym mówiła Jen Psaki odnośnie trwającej rywalizacji technologicznej między Stanami Zjednoczonymi a Państwem Środka. Jak informowaliśmy na naszym portalu, według Białego Domu amerykańskie rozwiązania nie mogą ułatwiać rozwoju chińskiej armii. Joe Biden jest świadomy, że to właśnie technologia znajduje się w centrum napiętych relacji z Pekinem, dlatego Waszyngton musi podjąć odpowiedni kroki, ponieważ Pekin był i jest zdolny zrobić wszystko, aby osiągnąć swoje cele (m.in. uciekanie się do cyberszpiegostwa, kradzieży własności intelektualnej czy transferu technologii).

Według Joe Bidena konieczne jest „pociągnięcie Chin do odpowiedzialności za ich nieuczciwe i nielegalne praktyki”. Zadaniem jego administracji jest zaangażowanie się w działania, które zagwarantują, że chińskie firmy nie będą „sprzeniewierzać i niewłaściwie wykorzystywać amerykańskie dane”. W tym kontekście Stany Zjednoczone potrzebują „kompleksowej strategii oraz bardziej systematycznego podejścia, które faktycznie dotyczy pełnego zakresu tych problemów”.

image

KomentarzeLiczba komentarzy: 9
Wojciech
niedziela, 31 stycznia 2021, 22:20

Zmienia, zmienia. Tylko jak prawdziwy polityk co innego mówi a co innego robi. Bilans pierwszego tygodnia rządów Bidena: 37 rozkazów (rozporządzeń wykonawczych) - więcej niż wszyscy prezydenci w ciągu ostatnich 100 lat razem wzięci, kilkadziesiąt miliardów USD strat z tytułu moratorium na nowe zezwolenia na wydobycie ropy i gazu na terenach federalnych, utrata 150 tysięcy miejsc pracy przy rurociągu z Kanady i budowie muru, perspektywa utraty kolejnych 500 tyś miejsc pracy w sektorze naftowym w najbliższych kilku miesiącach, spodziewany najazd milionów migrantów na który Stanów nie stać. Niezły początek jak na jeden tydzień.

Łysy
sobota, 30 stycznia 2021, 13:28

Biden i ochrona interesów Stanów Zjednoczonych? To mi się nie dodaje!

Jindo79
niedziela, 31 stycznia 2021, 09:37

A kogo obchodzi ten upadły i fałszywy kraj? Tam nawet swoi go nie lubią. NSA Snowden i wszystko jasne a ten mówi bzdury i myśli że to kupimy. Niech ten kit swoim mciemnym masą wciskają. Analfabetyzm w stanach jest wyższy niż ten w Chinach. O czym my mówimy

Wojciech
sobota, 30 stycznia 2021, 05:48

Tere fere kuku. Wszystko na pokaz a w rzeczywistości jest odwrotnie. 37 Rozkaz Prezydenta Bidena zakazauje nazywania w przestrzeni publicznej koronawirusa wirusem chińskim lub wirusem z Chin. Wszyscy komuniści to kłamcy. Nasi też.

Fanklub Daviena
niedziela, 31 stycznia 2021, 18:35

Bardzo rozsądne ze strony Bidena. Co zyskuje się drażniąc Chińczyków takim niesprawiedliwym określeniem? Chińskie sankcje odwetowe. A jaka jest z tego korzyść dla USA - możesz wyjaśnić? Geopolityka nie jest dla takich dzieci jak ty "walczących" na wyzwiska. To dziecinada a nie polityka. Co zyskał Natanjahu sadzając na konferencji Erdogana na niższym krześle i szydząc z tego? 5 minut poklasku u wyborców i dożywotniego wroga w Turcji, która wcześniej była przynajmniej neutralna a nie antyizraelska... :D

....mobilny
piątek, 29 stycznia 2021, 23:05

Moje pytanie brzmi....a kto nas obroni przed wami droga NSA

Eee tam
piątek, 29 stycznia 2021, 17:27

Wzajemna retoryka działania i uprzejmości identico jak między USA i Cesarstwem Japonii w drugiej połowiw lat 30 tych. Co było później wiemy.

Rgier
sobota, 30 stycznia 2021, 01:45

Cesarstwo było wielokrotnie mniejsze, owszem okupowało sporo ale to nie to samo co posiadać ziemie i ludzi. Myślę że wojna wisi w powietrzu.

Clash
piątek, 29 stycznia 2021, 17:55

Oczywiście że wiemy.... Cesarstwo Japonii wstąpiło do wspólnego bloku militarnego z komunistycznymi Chinami......

Tweets CyberDefence24