Social media

Rosja Putina niczym Włochy za Mussoliniego - niebywała narracja prokremlowskich mediów

fot. Marion Doss / Flickr / CC BY-SA 2.0
fot. Marion Doss / Flickr / CC BY-SA 2.0

„Prokremlowskie media zaczęły ostatnio wyrażać współczucie dla faszyzmu” – zauważył badający rosyjską dezinformację unijny projekt EU vs Disinfo. Założona przez rząd telewizja informacyjna RT oraz kilka mniejszych portali informacyjnych wygłasza hasła popierające głównych światowych zbrodniarzy  jednocześnie określając faszystą każdego kto krytykuje Kreml.  Czy mamy do czynienia z kolejnym przejawem badania wytrzymałości obywateli na zmianę kart historii?

„Mussolini był genialnym człowiekiem, dającym światu trzecią ścieżkę, po której Rosja częściowo idzie (…) Rozwijał przemysł, budował drogi i wspierał zaawansowaną technologię w inżynierii mechanicznej i lotnictwie. Włochy w ostatnich latach sojuszu z Hitlerem nie miały nic wspólnego z Włochami lat 30.: był to odważny estetyczny projekt wskrzeszenia Imperium przeszłości” – głosiło jedno z prokremlowskich medium w styczniu. Jak wykrył portal EU vs Disinfo poparcie dla faszyzmu w prokremlowskich mediach nie jest zjawiskiem nowym – zauważono również działalność portalu News Front działającego na anektowanym Krymie, który wychwalał działalność Hitlera oraz nazizm, podobnie jak portal Russia Insider, który nie tylko próbuje "wybielić" nazizm, ale jego treści są silnie nacechowane antysemicko. 

Jak podkreśla unijny projekt, już w 2013 roku pojawił się film o Mussolinim, w których wychwalano faszystowskiego przywódcę, jednak wtedy nie wzbudził on zainteresowania (prezentowano go podczas Euromajdanu). Jednak produkcja ponownie została zauważona po promocji filmu, przez mało znanego redaktora „RT” za pośrednictwem Twittera, którego poparcie dla produkcji zostało wsparte przez gwiazdę państwowej telewizji „Rossija”, Włodzimierza Sołowiewa. Narracja popierająca Mussoliniego została silnie skrytykowana i odepchnięta przez opozycję i działające opozycyjne kanały medialne (głównie vlogerzy).

EU vs Disinfo podkreśla, że na ten moment oprócz „RT” i innych drobnych mediów temat nie został poruszony przez inne główne media w Rosji. Wskazuje jednak, że retoryka „RT” pomimo, że określa „faszyzmem” każdy ruch krytykujący działania Moskwy, jedynym, którego faszystą nie określa jest Adolf Hitler – „Adolf Hitler nigdy nie nazywał siebie faszystą. Był narodowym socjalistą, a jego partia nazywała się Narodową Socjalistyczną Partią Robotniczą Niemiec, a żadna rzymska fascynacja nie była obecna ani w retoryce, ani w estetyce”.

Komentarze

    Czytaj także