Armia i Służby

Ważny krok dla polskiego cyberbezpieczeństwa. Powołano Dowództwo Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni

cyberatak, polska policja, atak hakerski
Fot. CyberDefence24.pl

Decyzją ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka powołano Dowództwo Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni, a dotychczasowy dyrektor Narodowego Centrum Bezpieczeństwa Cyberprzestrzeni (NCBC) gen. bryg. Karol Molenda został powołany na Dowódcę Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni. To ważny krok w procesie tworzenia Sił Zbrojnych RP, które odpowiadają za obronę cyberprzestrzeni.

We wtorek w Klubie Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej, powołał nowy Komponent Sił Zbrojnych RP - Wojska Obrony Cyberprzestrzeni.

"W 2016 roku podczas Szczytu NATO w Warszawie cyberprzestrzeń uznano za domenę operacyjną, w odniesieniu do której można korzystać z art.5. Konsekwentnie budowaliśmy struktury cyberbezpieczeństwa, powołaliśmy Narodowe Centrum Bezpieczeństwa Cyberprzestrzeni. W Dniu Bezpiecznego Internetu ogłaszamy kolejny krok" - powiedział Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej.

YouTube cover video
Symbol nowych sił - Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni.
Fot. CYBER_MIL_PL (@CYBER_MIL_PL)/Twitter

"Doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że ataki cybernetyczne stały się jednym z narzędzi polityki m.in. naszego sąsiada. Chcę podkreślić, że mamy do czynienia z całym procesem, którego zwieńczeniem jest powołanie Dowództwa Komponentu WOC. (...) Bardzo się cieszę, że możemy otworzyć nową kartę w historii Wojska Polskiego, dzięki temu Polska jest bardziej bezpieczna" - dodał szef MON.

Minister Mariusz Błaszczak podczas ceremonii oficjalnego powołania WOC.
Fot. Ministerstwo Obrony Narodowej 🇵🇱 (@MON_GOV_PL)/Twitter

"Działamy po cichu"

Na łamach CyberDefence24.pl pisaliśmy o tym jako pierwsi, że decyzja Ministerstwa Obrony Narodowej z 10 stycznia br. wskazywała, iż dyrektor Narodowego Centrum Bezpieczeństwa Cyberprzestrzeni (NCBC) będzie Dowódcą Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni. Było to bezpośrednio związane z planami dotyczącymi utworzenia wojsk wyspecjalizowanych w obronie cyberprzestrzeni w ramach Sił Zbrojnych RP. Jednak dopiero teraz oficjalnie Mariusz Błaszczak wręczył decyzję o powołaniu gen. bryg. Karolowi Molendzie.

Na zdjęciu od lewej: szef MON Mariusz Błaszczak wręcza gen. bryg. Karolowi Molendzie decyzję o wyznaczeniu jego osoby na stanowisko Dowódcy Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni.
Fot. CyberDefence24.pl

"Żołnierze, w tym żołnierze w cyberprzestrzeni, każdego dnia odbierają setki ataków. Współczesne zagrożenia skupiają się wokół nowych technologii, dlatego musimy inwestować w odpowiednie zaplecze techniczne. Po pierwsze działamy w defensywie, działaniach obronnych. Po drugie: rozpoznanie - przeciwnika, jak i infrastruktury. Po trzecie: ofensywa, czyli nasz miecz. Z reguły działamy po cichu. Jeśli o nas nie słyszycie, to znaczy, że dobrze realizujemy swoje działania" - powiedział podczas konferencji gen. bryg. Karol Molenda.

Gen. bryg. Karol Molenda podczas ceremonii oficjalnego powołania WOC.
Fot. Wojska Obrony Cyberprzestrzeni (@CyberWojska)/Twitter

"Współczesne konflikty wymuszają nowe oblicze armii, więc jesteśmy - działamy niczym cyfrowe serce armii. Nasze istnienie jest możliwe dzięki specyfice nowych konfliktów, ale także dzięki zrozumieniu, że jest konieczność powstania WOC" - stwierdził nowy Dowódca Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni.

Z kolei 17 stycznia w dzienniku urzędowym MON ukazała się decyzja nr 4/MON zmieniająca dotychczasowe zapisy określające podporządkowanie Biura ds. Programu „Zostań Żołnierzem Rzeczpospolitej" ( więcej o tym informuje portal Defence24.pl ).

W tej decyzji wprowadzono zmianę nazw dla dwóch instytucji resortu obrony narodowej. Jedna ze zmian dotyczyła Narodowego Centrum Bezpieczeństwa Cyberprzestrzeni, które - jak wskazano już wtedy - zmieni nazwę na „Narodowe Centrum Bezpieczeństwa Cyberprzestrzeni - Dowództwo Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni”. We wtorek oficjalnie wręczono decyzję w sprawie zmiany nazwy instytucji.

Proces tworzenia Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni

Już październiku ub.r. minister Mariusz Błaszczak wspólnie z wicepremierem ds. bezpieczeństwa Jarosławem Kaczyńskim ogłosił, że ustawa o obronie Ojczyzny zakłada usankcjonowanie na poziomie ustawowym Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni jako nowego rodzaju Sił Zbrojnych RP. Przepisy zostały publicznie zaprezentowane przez ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka oraz wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego.

Czytaj też

Proces tworzenia Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni rozpoczął się w lutym 2019 roku, kiedy to Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej, zatwierdzając „Koncepcję organizacji i funkcjonowania Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni”, rozpoczął proces tworzenia tego nowego komponentu Sił Zbrojnych.

WOC są przeznaczone do prowadzenia pełnego spektrum działań w cyberprzestrzeni - obronnych, rozpoznania i aktywnych działaniach ofensywnych. Dzięki temu możliwe staje się zapewnienie wyższego poziomu bezpieczeństwa w tej domenie operacyjnej - jaką zgodnie z postanowieniami szczytu NATO w Warszawie w 2016 roku - jest cyberprzestrzeń.

Czytaj też

Chcemy być także bliżej Państwa - czytelników. Dlatego, jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać - zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected] Przyszłość przynosi zmiany. Wprowadzamy je pod hasłem #CyberIsFuture.

Komentarze (3)

  1. Antonioo

    Dodam jeszcze, że nawet jakby płacili lepiej niż na rynku to i tak bym się nie zatrudnił. Jak wszyscy wiemy w wojsku najważniejsze są znajomości i układziki, to środowisko nie jest dla ludzi takich jak programiści.

  2. Antonioo

    Poza tym maks kogo mogą przyciągnąć do cyberwojsk to informatyk gminny

  3. Antonioo

    Najważniejszą miarą oceny siły nowego Dowództwa Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni jest ilość powołanych generałów. To nie ilość wybitnych specjalistów z cyberbezpieczeństwa i programistów, ma znaczenie w tym komponencie wojsk, tylko właśnie generałowie. Specjalistów trudno pozyskać, mają dobre oferty finansowe, mogą pracować w lepszym miejscu niż budżetówka. Dlatego nie zatrudniajcie specjalistów, bo oni nie robią tego co im się każe. Mam tylko taką wątpliwość, skoro dla żołnierzy brakuje butów, to czy dla cyberwojsk nie zabraknie klawiatur?

Czytaj także