Wyborczy galimatias. Co się dzieje z przekazaną bazą PESEL?

26 maja 2020, 10:27
2012-05_Bielawa_Dolna_05
fot. Ralf Lotys / Wikimedia Commons / https://creativecommons.org/licenses/by/4.0/deed.en

Nie milkną zarzuty o przekazanie przez szefa resortu cyfryzacji danych z bazy PESEL w nielegalny sposób. Minister twierdzi, że podstawa prawna istniała a on sam był zobowiązany do przekazania tych danych w przeciągu 2 dni od daty otrzymania wniosku od Poczty Polskiej. Co się obecnie dzieje z danymi z bazy Powszechnego Elektronicznego Systemu Ewidencji Ludności, które przekazano Poczcie Polskiej?

Do ministra Marka Zagórskiego wpłynęły 3 interpelacje w sprawie przekazania danych PESEL operatorowi pocztowemu. Jak wskazują w nich posłowie, przekazanie tych list przez szefa resortu cyfryzacji wywołało sporo kontrowersji i pytań o podstawy prawne na mocy których do tego doszło. Minister w odpowiedzi do posłów wskazuje zarówno na podstawy prawne, które w jego opinii umożliwiły przekazanie danych oraz sposób przekazania danych.

„Dane udostępnione zostały Poczcie Polskiej S.A. na podstawie art. 99 ustawy o szczególnych instrumentach wsparcia w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS CoV-21, która weszła w życie 18 kwietnia 2020 r.” – wskazuje minister. Przepis na który powołuje się szef resortu określa termin oraz sposób, w jaki powinny zostać przekazane dane. 

Operator wyznaczony w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. – Prawo pocztowe, po złożeniu przez siebie wniosku w formie elektronicznej, otrzymuje dane z rejestru PESEL, bądź też z innego spisu lub rejestru będącego w dyspozycji organu administracji publicznej, jeżeli dane te są potrzebne do realizacji zadań związanych z organizacją wyborów Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej bądź w celu wykonania innych obowiązków nałożonych przez organy administracji rządowej. Dane, o których mowa w zdaniu pierwszym, przekazywane są operatorowi wyznaczonemu, w formie elektronicznej, w terminie nie dłuższym niż 2 dni robocze od dnia otrzymania wniosku. Operator wyznaczony uprawniony jest do przetwarzania danych wyłącznie w celu, w jakim otrzymał te dane.

Art. 99 Ustawy z dnia 16 kwietnia 2020 r. o szczególnych instrumentach wsparcia w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2

Zdaniem ministra biorąc pod uwagę powyższy przepis zadania realizowane przez Pocztę Polską S.A. uzasadniały przekazanie jej danych w trybie wskazanym we wskazanym przepisie z uwagi na decyzję Prezesa Rady Ministrów z dnia 16 kwietnia 2020 r., na mocy której polecił on Poczcie Polskiej S.A. realizację działań w zakresie przeciwdziałania COVID-19 polegających na podjęciu i realizacji niezbędnych czynności zmierzających do przygotowania przeprowadzenia wyborów Prezydenta RP w 2020 r., w trybie korespondencyjnym.

Ministerstwo na podstawie powyżej wskazanej podstawy prawnej zdecydowało się przekazać Poczcie Polskiej dane:

  • imię (imiona), nazwisko, numer PESEL;
  • aktualny adres zameldowania na pobyt stały, jeśli go osoba posiada;
  • nieaktualny (ostatni) adres zameldowania na pobyt stały – jeśli osoba nie posiada aktualnego adresu zameldowania na pobyt stały; aktualny adres zameldowania na pobyt czasowy oraz data upływu deklarowanego terminu tego pobytu;
  • informacja o czasowym wyjeździe poza granice kraju (bez podania kraju wyjazdu) i przewidywana data powrotu do kraju.

Przekazanie danych nastąpiło w  sposób niezgodny z prawem?

Na początku maja br. decyzję o przekazaniu danych z rejestru PESEL na podstawie wskazanego przez szefa resortu podstawy prawnej skrytykował senator Bogdan Klich. Zdaniem senatora Koalicji Obywatelskiej Marek Zagórski postąpił niezgodnie z prawem. Klich wskazał, że artykuł 99 ustawy o COVID na który powołuje się minister mógł zostać zastosowany dopiero po wejściu w życie ustawy o głosowaniu korespondencyjnym, która w momencie wydania danych z rejestru PESEL była przedmiotem prac Senatu.

"Znaleźliśmy się wszyscy, Polacy i Polki, w sytuacji absurdalnej. Oto bowiem na podstawie nieistniejącego prawa podejmowane są decyzje, które później są wprowadzane w życie. Tak też się zdarzyło z rozszczelnieniem systemu PESEL, który nie jest już chroniony przez ministra cyfryzacji, ale został udostępniony w sposób niezgodny z prawem Poczcie Polskiej" - powiedział Klich na konferencji prasowej w Sejmie cytowany przez Polską Agencję Prasową.

Jak wskazywał Senator Koalicji Obywatelskiej w trakcie konferencji prasowej Minister Zagórski błędnie uważa, że artykuł 99 przyjętej wcześniej ustawy o zwalczaniu wirusa COVID-19 jest wystarczającym powodem do odpowiedzi na wniosek Poczty Polskiej o udostępnienie tych danych a tym samym przekazania danych z bazy PESEL. „Tyle tylko, że artykuł 99 przewiduje, że dopiero późniejsza ustawa, czyli ordynacja wyborcza, mogłaby upoważnić Pocztę Polską, żeby stała się operatorem wyborów kopertowych. Tak się jeszcze nie stało" - wskazywał w trakcie wystąpienia. 

W jaki sposób przekazano dane? 

Szef resortu szczegółowo opisuje procedurę przekazania danych z rejestru PESEL. Zostały one przekazane w siedzibie Ministerstwa Cyfryzacji w dniu 22 kwietnia 2020 r. w postaci pliku tekstowego csv. nagranego na płycie DVD i zabezpieczonego hasłem.

Płyta została przekazana pracownikowi Poczty Polskiej „po uprzednim potwierdzeniu jego tożsamości w oparciu o dokument tożsamości (dowód osobisty), a także po sporządzeniu w tym zakresie protokołu zdawczo-odbiorczego”. Pracownikiem, któremu przekazano dane był Dyrektor Zarządzający Pionem Informatyki i Telekomunikacji. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez szefa resortu w celu zapewnienie bezpieczeństwa, pracownika Poczty, eskortował uzbrojony konwój. 

Hasło wraz z instrukcją umożliwiającą dostęp do tych danych zostało przekazane odrębnym kanałem komunikacyjnym – wskazał szef resortu w odpowiedzi. 

Co się obecnie dzieje z przekazaną bazą PESEL? 

Redakcja CyberDefence24.pl skierowała pytanie do Poczty Polskiej pytanie w tej sprawie. Rzeczniczka w odpowiedzi potwierdziła, że instytucja usunęła dane, które pozyskała: "Poczta Polska S.A. usunęła dane osobowe z rejestru PESEL i spisu wyborców, które uzyskała na podstawie art. 99 ustawy z 16 kwietnia 2020 roku o szczególnych instrumentach wsparcia w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 oraz decyzji Prezesa Rady Ministrów z 16 kwietnia 2020 roku." - czytamy w odpowiedzi. 

Wszystkie odpowiedzi szefa resortu cyfryzacji zostały skierowane w ramach interpelacji skierowanych przez posłów wybranych z listy Koalicji Obywatelskiej.

KomentarzeLiczba komentarzy: 1
Kiks
wtorek, 26 maja 2020, 15:22

Ktoś powinien pójść siedzieć. Ale oczywiście w Polsce ktoś podpisuje coś, ale nie wiadomo kto. Nic nie zmieniło się.