Armia i Służby

Rosyjscy hakerzy przeciwko wojskom USA w Polsce? "Dezinformacja"

  • fot. Stuart Chalmers/ flickr

Strony władz lokalnych co najmniej polskich dwóch miejscowości zostały zaatakowane przez hakerów, którzy chcieli zdyskredytować obecność wojsk USA w Polsce i związane z tym działania władz RP. Zamieszczono na nich fałszywe wezwania do protestu przeciwko rozmieszczeniu amerykańskich żołnierzy w Polsce. Ofiarą hakerów padły strony miasta Żagań oraz Urzędu Gminy Miejsce Piastowe. 

Po włamaniu się na stronę hakerzy przygotowali wezwanie do protestu, które rzekomo miał przygotować burmistrz Żagania Daniel Marchewka oraz Urząd Miasta Żagań. W "zaproszeniu" można było przeczytać oskarżenia wobec polskich polityków PiS, którzy dążyli do stacjonowania wojsk amerykańskich, jak również do samych Amerykanów. Jego autorzy dążyli do wywołania protestu. Włamanie miało miejsce w drugiej połowie ubiegłego tygodnia.

Czytaj także: Oficjalne powitanie żołnierzy amerykańskich. "Jesteście tutaj, żeby bronić pokoju w całej Europie"

Fałszywe zaproszenie na demonstrację nazwaną "marszem patriotów" opatrzone zostało zdjęciem burmistrza Żagania Daniela Marchewki. Na fotografii znalazła się swastyka III Rzeszy z białymi gwiazdami i czerwone pasy, a także napis "Stop USA". O ataku hakerskim poinformowało w lokalnych mediach miasto Żagań.

Burmistrz Żagania wydał oświadczenie, że "Urząd Miasta Żagań nie jest w żaden sposób związany z treściami, które pojawiły się w Internecie w wyniku przestępstwa polegającego na złośliwym ataku hakerskim, skierowanym przeciwko państwu polskiemu. Odcinamy się od tych treści. Jednocześnie informujemy, iż trwa postępowanie służb mające na celu wykrycie i ukaranie sprawcy tego ataku".

Taki sam apel został opublikowany na stronach Urzędu Gminy Miejsce Piastowe oraz rozesłany przez jego newsletter. Urząd Gminy Miejsce Piastowe także odcina się od tej sprawy. W oświadczeniu można przeczytać, że gmina Miejsce Piastowe nie ma żadnego związku z publikacją tej fałszywej informacji, która została opublikowana bez wiedzy i przyzwolenia władz Miejsca Piastowego. Gmina ta za zaistniały incydent przeprosiła oraz zapowiedziała podjęcie działań mających na celu wyjaśnienie sytuacji.

Warto zwrócić uwagę, że rozmieszczenie wojsk amerykańskich wiązało się z rosyjską kampanią dezinformacyjną. Jej symbolem były, przekazywane między innymi przez RT Deutsch, doniesienia o rzekomym rozlokowaniu 2000 lub nawet więcej czołgów amerykańskich, co miało wywołać poczucie zagrożenia wśród obywateli Republiki Federalnej Niemiec. Znaczna część komentatorów, w tym ekspert niemieckiej telewizji ARD Christian Thiels, zauważyła jednak te doniesienia i zwróciła uwagę na dezinformację.

W Internecie pojawiły się też fałszywe informacje dotyczące rzekomej wypowiedzi Dowódcy Operacyjnego RSZ gen. Sławomira Wojciechowskiego, o czym poinformował rzecznik MON Bartłomiej Misiewicz. Podobne, fałszywe wypowiedzi ówczesnego Dowódcy Operacyjnego gen. Tomaszyckiego oraz Dowódcy Generalnego RSZ gen. Różańskiego publikowano też w lipcu, kiedy odbywał się szczyt NATO w Warszawie.

Komentarze