Reklama
  • WIADOMOŚCI

Projekt SORM. Rosyjski program nadzoru elektronicznego

Projekt SORM -  tak nazywa się program rosyjskiego nadzoru elektronicznego w ramach którego rząd podsłuchuje telefony komórkowe milionów obywateli. O sposobach, w jaki rosyjskie służby zyskują dostęp do danych klientów informuje serwis Tech Crunch, powołując się na treść dokumentów odnalezionych na niezabezpieczonym dysku byłego pracownika fińskiej firmy Nokia przez specjalistów ds. cyberbezpieczeństwa.

fot. Glafuski / pixabay
fot. Glafuski / pixabay

W miastach na terytorium całej Rosji w zamkniętych pomieszczeniach znajdują się duże skrzynki, które są podłączone bezpośrednio do sieci największych operatorów telefonii komórkowej i internetu. Znajduje się w nich sprzęt pozwalający rosyjskim służbom na dostęp do wiadomości tekstowych i połączeń głosowych milionów obywateli kraju.

Cały program nadzoru prowadzony przez władze kraju w dużej mierze owiany jest tajemnicą, choć obowiązujące w Rosji prawo wprost zobowiązuje operatorów usług telekomunikacyjnych do instalacji urządzeń monitorujących w swoich sieciach - pisze Tech Crunch.

Dokumenty, do których dotarł serwis za pośrednictwem osób związanych z firmą UpGuard, przybliżają zakres i skalę rosyjskiego programu nadzoru elektronicznego znanego jako SORM. Opisano w nich m.in. sposoby, w jakie rosyjskie służby zyskują dostęp do danych klientów największej sieci telekomunikacyjnej w kraju - Mobile TeleSystems.

SORM został inaugurowany w 1995 roku jako program działań pozwalający rosyjskiej Federalnej Służbie Bezpieczeństwa (FSB) na dostęp do danych telekomunikacyjnych. Zmiany, które wprowadzono w prawie rosyjskim w ciągu ostatnich dziesięciu lat, rozszerzyły SORM na dostawców usług łączności z internetem oraz na firmy świadczące usługi cyfrowe (np. twórców komunikatorów internetowych). Miało to pozwolić na pozyskiwanie danych na temat ruchu internetowego oraz treści korespondencji elektronicznej - twierdzi serwis.

Tech Crunch podkreśla, że zapisy prawne warunkujące dostęp organów ścigania do danych telekomunikacyjnych istnieją w wielu krajach, w tym m.in. w USA i Wielkiej Brytanii. Firmy świadczące usługi łączności muszą umożliwiać służbom dostęp do danych klientów zgodnie z obowiązującymi regulacjami, a proces ten odbywa się z zachowaniem pewnych reguł przejrzystości.

Jak zwrócił uwagę związany z organizacją Roskomswoboda Aleksander Isawnin, działania związane z programem SORM określane są w Rosji jako "poufne", a inżynieriowie przy nich pracujący muszą wcześniej uzyskać specjalne uprawnienia. Isawnin dodał, że nie należy do rzadkości zmuszanie firm internetowych przez FSB do zakupu i instalacji sprzętu SORM od wskazanych przez służby podmiotów.

Według TC w zapewnianie rosyjskim służbom dostępu do danych przesyłanych przez sieci operatorów telefonii komórkowej i internetu aktywnie zaangażowana była Nokia - fiński dostawca sprzętu telekomunikacyjnego. Jak pisze serwis, spółka potwierdziła, iż dostarcza porty sieciowe umożliwiające zgodne z prawem przechwytywanie komunikacji, jednakże zaprzeczyła, jakoby zajmowała się również przetwarzaniem, analizowaniem bądź przechowywaniem tych danych.

Serwis przypomina, że Federacja Rosyjska od dawna oskarżana jest o łamanie praw człowieka. W ostatnich latach Kreml zaczął ścigać firmy, które nie przechowują danych rosyjskich użytkowników w granicach kraju (co wiązało się m.in. z zablokowaniem platformy LinkedIn w Rosji).

CyberDefence24.pl - Digital EU Ambassador

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].

Reklama

Cyfrowy Senior. Jak walczy się z oszustami?