- WIADOMOŚCI
Kto będzie pilnował sztucznej inteligencji w Polsce? Pierwsze rozmowy regulatorów
Autor. CyberDefence24/Canva
Coraz większa obecność sztucznej inteligencji w administracji publicznej rodzi pytania o ochronę danych i odpowiedzialność za błędy algorytmów. Nad przestrzeganiem zasad ma czuwać nowy organ – Komisja Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji (KRiBSI). Choć jej działalność operacyjna rozpocznie się dopiero pod koniec miesiąca, przewodnicząca Komisji już rozpoczęła rozmowy z istniejącymi podmiotami nadzorczymi.
19 października 2026 r. Pamela Krzypkowska spotkała się z prezesem Urzędu Ochrony Danych Osobowych Mirosławem Wróblewskim. Jak poinformowało UODO, „spotkanie miało charakter zapoznawczy, a jego celem było wstępne omówienie obszarów współdziałania obu organów”, zwłaszcza przyszłej współpracy przy wdrażaniu unijnego Aktu o sztucznej inteligencji (AI Act).
Nie ogłoszono konkretnych porozumień. Obie instytucje muszą jednak ustalić, jak współdziałać w sprawach, w których kontrola systemów AI łączy się z ochroną prywatności.
AI Act i RODO: dwa spojrzenia na tę samą technologię
KRiBSI ma nadzorować przestrzeganie zasad dotyczących systemów AI, w tym wymagań związanych z ich bezpieczeństwem i ryzykiem dla ludzi. UODO bada legalność przetwarzania danych osobowych. Obie perspektywy spotykają się na przykład, gdy system pomaga oceniać kandydatów do pracy albo wspiera decyzje o dostępie do świadczeń.
Przekładając to na regulacje, AI Act wymaga m.in. odpowiednich zabezpieczeń dla określonych zastosowań sztucznej inteligencji, a RODO określa zasady legalnego przetwarzania danych osobowych.
Spełnienie wymagań jednego rozporządzenia nie oznacza automatycznie zgodności z drugim. Brak wymiany wiedzy prowadziłby więc do luk w nadzorze.
Nie tylko kontrole. Inne obszary współpracy
Współpraca obydwu instytucji nie ogranicza się do działań nadzorczych.
Jednym z zadań KRiBSI będzie organizowanie tzw. piaskownic regulacyjnych – kontrolowanych środowisk testowania systemów AI. Gdy taki eksperyment będzie obejmował dane osobowe, udział UODO pozwoli ocenić ryzyko już na etapie projektowania.
Jest to kwestia uregulowana prawnie. Ustawa z 3 lipca 2026 r. o systemach sztucznej inteligencji wprost wskazuje prezesa UODO jako organ współpracujący z Komisją, szczególnie w sprawach dotyczących właśnie piaskownic regulacyjnych.
Art. 92 przewiduje też, że UODO będzie przedstawiał opinie o zasadach przetwarzania danych w takich środowiskach testowych.
Współpraca zapisana w przepisach
Od 28 października obowiązek współpracy obu organów będzie wynikał również z nowego art. 59a ustawy o ochronie danych osobowych.
Nie oznacza to jednak, że jedna instytucja będzie podlegać drugiej. Kwestia niezależności UODO była jednym z tematów podnoszonych już podczas prac nad ustawą o systemach sztucznej inteligencji. W opinii ze stycznia 2025 r. urząd podkreślał, że nadzór nad ochroną danych osobowych – również tych wykorzystywanych przez systemy AI – musi pozostać w kompetencjach prezesa UODO.
Wskazać należy, że przedstawiciel Prezesa UODO – z racji potrzeby zachowania niezależności, wynikającej wprost z prawa UE – nie może być zobowiązany mocą jakichkolwiek przepisów, w tym projektowanej ustawy, do podejmowania działań na rzecz innego organu ani dostosowywania się do rozstrzygnięć, które potencjalnie mogłyby wkraczać w zakres jego kompetencji.
Komunikat PUODO
Dlatego Prezes UODO nie jest stałym członkiem Komisji – jej przewodnicząca może zapraszać przedstawicieli urzędu do udziału w posiedzeniach.
Taki podział ma pozwolić obu instytucjom korzystać ze swojej wiedzy, zachowując jednocześnie odrębne kompetencje.
Nowy regulator szuka swojego miejsca
Jak opisywaliśmy na naszych łamach, polski model nadzoru nad AI łączy mechanizmy kontroli z narzędziami wspierającymi innowacje. KRiBSI wchodzi więc w obszar, w którym inne organy od lat budują doświadczenie.
Dlatego ważne będzie nie tylko to, jak Komisja poradzi sobie z własnymi zadaniami, ale też jak ułoży współpracę z pozostałymi organami. Październikowe spotkanie jest początkiem budowania takich relacji i szukania własnego miejsca w systemie instytucji, które już dziś odpowiadają za ochronę praw obywateli.



Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].