Reklama
  • WAŻNE
  • WIADOMOŚCI

Echa afery w Szpitalu Południowym. Ekspresowe tempo rządowej ustawy. Pominięto prawny wymóg

Lekarz w szpitali i polskie banknoty trzymane w dłoni.
Rządowy projekt ustawy w ekspresowym tempie przeszedł przez trzy czytania w Sejmie.
Autor. CyberDefence24/Canva

Rząd w ekspresowym przygotował ustawę, która prześwietli zarobki wszystkich lekarzy w Polsce. Chodzi o powiązanie pensji medyków z numerami PESEL. Projekt błyskawicznie przeszedł przez trzy czytania w Sejmie. Okazuje się, że nie spełniono ważnego wymogu prawnego. 

Ekspresowa ustawa rządu. Prześwietlą zarobki lekarzy

W przypadku zarobków nie tylko Dawida Kacprzyka, ale również innych lekarzy, w lipcu ma ruszyć kontrola Najwyższej Izby Kontroli, o co zawnioskował premier Donald Tusk. Kontrolerzy skupią się przede wszystkim na ustaleniu „systemowych mechanizmów wynagrodzeń w publicznej służbie zdrowia”.

W reakcji na aferę w Szpitalu Południowym rząd podjął również działania legislacyjne. W krótkim czasie opracowano projekt nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz ustawy o działalności leczniczej (Druk 2685. Celem nowych przepisów jest nadanie stosownych uprawnień ministrowi zdrowia i NFZ do pozyskania i przetwarzania danych o wynagrodzeniach medyków, które są powiązane z ich numerami PESEL lub prawa wykonywania zawodu. 

Projekt wpłynął do Sejmu 16 czerwca, aby w ekspresowym tempie przejść przez trzy czytania i już 19 czerwca zostać skierowanym do Prezydenta RP i Marszałka Senatu. 

UODO alarmuje: Rząd pominął kluczowe przepisy

Zaproponowane przez rząd przepisy budzą pytania dotyczące ochrony danych lekarzy. Okazuje się, że w żaden sposób nie konsultowano sprawy z Prezesem Urzędu Ochrony Danych Osobowych Mirosławem Wróblewskim. 

Projektowane przepisy nie zostały przedstawione do zaopiniowania Prezesowi UODO” – mówi nam Karol Witowski, rzecznik prasowy Urzędu. Jest to wymóg wynikający z art. 51 ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych.

Art. 51 ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych.
Art. 51 ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych.
Autor. CyberDefence24/Canva

Jeśli ustawa zostanie podpisana przez Prezydenta Karola Nawrockiego i wejdzie w życie, Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji będzie przekazywała szczegółowe informacje o zarobkach medyków oraz ich dane osobowe szefowi Ministerstwa Zdrowia i NFZ.

UODO zwraca uwagę, że „prawo do ochrony danych osobowych i prywatności nie stanowi prawa bezwzględnego i należy je postrzegać w kontekście jego funkcji społecznej i wyważyć względem innych praw podstawowych w myśl zasady proporcjonalności”, o czym mówią art. 5 ust. 1 lit. c RODO; art. 51 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP oraz z art. 52 ust. 1 zdanie pierwsze Karty Praw Podstawowych UE. Decyzja o wprowadzeniu ograniczeń w zakresie prawa do ochrony danych osobowych – jak zaznacza Urząd – powinno spełniać warunki przedstawione w RODO, w tym art. 23.

Biorąc pod uwagę obowiązujące przepisy, należy dokonać oceny czy postanowienia zawarte w treści rządowej ustawy dotyczącej medyków i ich danych jest proporcjonalne. 

Prawodawca jest zobowiązany do wykazania niezbędności przetwarzania danych osobowych o wynagrodzeniach medyków w odniesieniu do celów jakim to przetwarzanie ma służyć” – podkreśla na naszych łamach Karol Witowski.

Reklama

Ryzyko dla lekarzy

Urząd zwraca uwagę na ryzyko profilowania lekarzy związane ze stosowaniem nowych przepisów oraz wyciekami. Konieczne jest zatem wdrożenie szczególnych środków bezpieczeństwa, w tym ochrony przed nieautoryzowanym dostępem i przetwarzaniem wspomnianych danych, a także incydentami – np. związanymi z utratą danych.

Afera związana ze Szpitalem Południowym wybuchła po tym, jak wyszły na jaw zarobki młodego lekarza placówki Dawida Kacprzyka. Ten bez specjalizacji miał w ciągu roku zarobić ponad 1,5 mln zł. Jak to możliwe? Media, w tym Kanał Zero, mówią o nieprawidłowościach w m.in. zatwierdzaniu dyżurów – lekarz miał wypełniać obowiązki w różnych placówkach w tym samym czasie, a także wypełniać obowiązki radnego dzielnicy Ursus. 

Reklama

Błędy lekarskie. Sprawą zajmie się prokuratura

W kolejnych dniach na jaw wychodziły kolejne fakty: ujawniono istnienie tzw. saloniku VIP, zaś we wtorek - błędów lekarskich, w wyniku których miało dochodzić do śmierci pacjentów. Sprawa zyskała dodatkowy rozgłos za sprawą wywiadu Krzysztofa Stanowskiego (Kanał Zero) z byłym ordynatorem oddziału chirurgii Szpitala Południowego dr Emilem Jędrzejewskim. 

W reakcji na słowa które padły w materiale, Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski poinformował, że skieruje wniosek do Prokuratora Generalnego o „pilne podjęcie przez prokuraturę stosownych czynności wyjaśniających”. 

CyberDefence24.pl - Digital EU Ambassador

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].

Reklama