Polityka i prawo

Dezinformacja na wschodniej granicy. „Część planu Łukaszenki”

Fot. MON/Twitter

Podczas konferencji prasowej „Granica dezinformacji - edycja wschodnia” w Sokółce podpisano porozumienie o współpracy w zakresie edukacyjno-szkoleniowym pomiędzy Akademickim Centrum Komunikacji Strategicznej i dowództwem Wojsk Obrony Terytorialnej. Jednym z zadań będą szkolenia o dezinformacji dla lokalnej społeczności.

Konferencję poświęconą zagadnieniom dezinformacji na wschodniej granicy z Białorusią otworzył minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, który mówił o wpływie fałszywych wiadomości na bezpieczeństwo wewnętrzne, ale i zewnętrzne – nie tylko Polaków, ale w całej Europie.

„Dziś rozpocząłem swój dzien od wizyty żołnierzy wojska polskiego, ćwiczą z zółnierzami amerykańskimi i brytyjskimi, ćwiczą współdziałanie, odporność. Wszyscy razem z Wojskami Obrony Terytorianej dbają o bezpieczeństwo naszej ojczyzny. Wyciągamy wnioski z tego, co dzieje się za naszą wschodnią granicą, także z wojny w Ukrainie. Ukraina została zaatakowana, mamy do czynienia ze zbrodniami wojennymi, których dopuszcza się Rosja. Naszym zadaniem jest zbudowanie silnego wojska polskiego, aby agresor nie zdecydował się na zaatakowanie naszej ojczyzny. Poprzez liczebność, ale i wyposażanie się w nowoczesną broń” – ocenił minister obrony narodowej.

Przypomniał, że niedawno przyjęta ustawa o obronie ojczyzny zakłada m.in. dobrowolną zasadniczą służbę wojskową, która ma doprowadzić do tego, że więcej osób będzie zainteresowanych związaniem swojej przyszłości z wojskiem, ale i będzie portafiło posługiwać się bronią. „Modernizujemy sprzęt, wyciągamy wnioski z wojny w Ukrainie, wiemy, że artyleria stanowi kluczowy obszar wojska. Chodzi o odstraszenie agresora; aby ci, którzy chcą budować imperium wiedzieli, że wojsko polskie jest silne. Jeżeli wielu Polaków będzie przeszkolonych, to będzie wiedziało, jak posługiwać się bronią” – zaznaczył Mariusz Błaszczak.

Dodał, że jednym z obecnych pól walki jest także obszar informacyjny. „Informacja rozchodzi się dzisiaj błyskawicznie, co jest konsekwencją mediów społecznościowych, dostępu do nich. Z tego wynikają wielkie korzyści, ale tym zagrożeniom należy przeciwdziałać. To fake newsy, dezinformacja, kłamstwa, które są przedstawiane jako prawda. Musimy je obnażać, pokazywać, że służą one interesom agresora”. Błaszczak zaznaczył, że „opozycja chciała, aby rząd otworzył granice i była to postawa karygodna”.

Czytaj też

„Niewątpliwie to, co dzieje się na granicy polsko-białoruskiej było zaplanowane w Mokswie i realizowane w kontekście planu ataku na Ukrainę. Najpierw chciano doprowadzić do kryzysu w naszym kraju. Pierwszy element scenariusza się nie sprawdził, ze względu na twardą postawę władz polskich. Przecież jest jasne, że mamy do czynienia z próbą szturmu na granicę polsko-białoruską przez ludzi, którzy zostali zaproszeni przez Łukaszenkę, by poszli na Zachód. W odróżnieniu od uchodźców, których mamy z Ukrainy 3,5 mln osób: starszych, kobiet i dzieci; wprzypadku granicy polsko-białoruskiej mamy do czynienia z młodymi mężczyznami, którzy chcą przekroczyć naszą granicę nielegalnie. Ulega złudzeniu ten, kto myśli, że poszliby dalej, że nie zostaliby u nas. Pewnie inne kraje cofałyby tych ludzi do Polski. Naszym zadaniem jest fundamentalne zapewnienie bezpieczeństwa na granicy, która jest forsowana, by wywołać kryzys w Polsce, w Europie. Ten kryzys służyłby interesom Kremla, w połączeniu z wojną w Ukrainie stanowiłby cel, jaki Moskwa sobie postawiła” – zaznaczył szef resortu obrony.

Podkreślił, że by przeciwdziałać dezinformacji powołano Akademickie Centrum Komunikacji Strategicznej. „Z badań wysnuto wniosek, że mieszkańcy tych terenów (przygranicznych – red.) są poddawani szczególnej presji dezinformacyjnej przez media społecznościowe i instytucje. Aby uodpornić tę społeczność, postanowiliśmy zorganizować tę konferencję właśnie tu, w Sokółce. Postanowiliśmy włączyć w to żołnierzy WOT. Bataliony są złożone z ludzi, którzy pochodzą z tych terenów. Mogą oni skutecznie przeciwdziałać dezinformacji, obnażając kłamstwa i dezinformację. To jest zasadniczy cel tej konferencji” – poinformował Mariusz Błaszczak.

Czytaj też

Porozumienie ws. walki z dezinformacją

Fot. CyberDefence24 / screen z konferencji

W czasie konferencji podpisano porozumienie o współpracy w zakresie edukacyjno-szkoleniowym pomiędzy Akademickim Centrum Kkomunikacji Strategicznej i dowództwem Wojsk Obrony Terytorialnej.

Agnieszka Glapiak dyrektor Centrum Operacyjnego MON i Akademickiego Centrum Komunikacji Strategicznej oceniła, że „słowo >>bezpieczeństwo<< jest w Wojsku Polskim odmieniane przez wszystkie przypadki: bezpieczeństwo Polski, Polaków, ale także bezpieczeństwo informacyjne”. „Bezpieczeństwo informacyjne także jest ważne, aby wszyscy czuli się bezpieczni. Wojskowi mogą wiele powiedzieć na ten temat. Wojsko codziennie jest poddawane dezinformacji i musi z nią walczyć. Będziemy mogli dzielić się doświadczeniami z walki z dezinformacją i uświadamiać społeczność lokalną, jak stawać się odpornym. My na spotkaniach z WOT będziemy o tym mówić” – zaznaczyła dyrektor i przedstawiła wyniki badań przeprowadzonych przez ACKS.

Natomiast gen. broni Wiesław Kukuła, dowódca Wojsk Obrony Terytorialnej podkreślił, że jest z pokolenia, które „wychowało z dużym reglamentowaniem prawdy”. „Moja matka mówiła, że prawda obroni się sama. Mój nieżyjący ojciec, dzięki któremu zostałem wojskowym, był bardziej sceptyczny. Dzięki mojemu ojcu otrzymałem lekcję krytycznego myślenia. Znaczenie tej lekcji pojąłem znacznie później, kiedy tysiące polskich żołnierzy broni polskiej granicy, aby chronić nas. Toczy się bezprecedensowa walka informacyjna, o nasze wartości, które przeciwstawia się w taki sposób, aby prawda została rozmyta do tego stopnia, aby zdegradować nasze wartości, takie jak suwerenność i niepodległość, byśmy byli podatni na agresję. Prawda się obroniła, dziś już wiemy, że skierowana na polską granicę nielegalna emigracja była częścią planu Łukaszenki, była częścią operacji mającej zburzyć ład w Europie” – ocenił generał.

W czasie konferencji dyskutowano także o „podatności na dezinformację o sytuacji na granicy polsko-białoruskiej" oraz o „skutecznej walce z dezinformacją” w debatach wraz z zaproszonymi gośćmi.

Chcemy być także bliżej Państwa – czytelników. Dlatego, jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected] Przyszłość przynosi zmiany. Wprowadzamy je pod hasłem #CyberIsFuture.

Komentarze

    Czytaj także