KE: skargi Facebooka i Microsoftu mogą zostać dołączone do postępowania ws. Apple'a

12 sierpnia 2020, 10:11
APLLE_KE
Fot. Skowalewski/Pixabay

Skargi Facebooka i Microsoftu na to, że Apple blokuje w ramach App Store dostęp do ich aplikacji gamingowych, mogą i prawdopodobnie zostaną dołączone do prowadzonego przez Komisję Europejską postępowania antytrustowego wobec firmy - podaje agencja Reutera.

Facebook i Microsoft zarzucają producentowi iPhone'ów przede wszystkim wykorzystywanie swojej pozycję do tłamsić konkurencję. Według agencji Komisja Europejska przyjrzy się skargom na Apple złożonym przez spółki i prawdopodobnie włączy je do wszczętego w czerwcu postępowania antymonopolowego względem koncernu z Cupertino.

W ubiegłym tygodniu należący do Marka Zuckerberga serwis społecznościowy poinformował KE, że Apple zgodził się na udostępnienie w App Store jego aplikacji gamingowej, ale jedynie w formie serwisu streamingowego, a nie platformy do gier. Oznacza, że użytkownicy mogą jedynie śledzić poczynania innych graczy, ale już nie wziąć w nich udziału. Dyrektor operacyjna koncernu Sheryl Sandberg powiedziała, że firma zmuszona została przez Apple'a do usunięcia funkcjonalności umożliwiającej udział w grze, bo w przeciwnym razie dostawca systemu iOS nie wyraziłby zgody na udostępnienie programu Facebook Gaming w swoim oficjalnym sklepie internetowym.

Z kolei Microsoft twierdzi, że Apple intencjonalnie odmawia użytkownikom korzystania z usług konkurencyjnych serwisów, takich jak np. Xbox Game Pass czy Project xCloud. "Apple znacznie bardziej restrykcyjnie traktuje aplikacje do gier, stosuje natomiast luźniejsze zasady wobec innych programów, nawet jeśli zawierają one treści interaktywne" - napisał koncern w oświadczeniu.

Apple odrzucił krytykę firm, tłumacząc, że takie same regulacje dotyczą wszystkich aplikacji udostępnianych za pośrednictwem platformy App Store. Według koncernu z Cupertino zasady te mają na celu ochronę użytkowników oraz zapewnienie uczciwych warunków dla deweloperów. Firma dodała, że np. należące do Sony serwisy Playstation Remote czy Valve SteamLink są bez problemu dostępne w App Store. Ponadto wg Apple'a deweloperzy mogą dotrzeć do zainteresowanych graczy korzystających z iPhone'ów np. za pośrednictwem firmowej wyszukiwarki Safari, w ramach której mogą np. zakładać sklepy internetowe i oferować dodatkowe usługi.

W czerwcu komisarz UE ds. cyfryzacji Margrethe Vestager poinformowała, że Komisja Europejska wszczęła dwa postępowania antytrustowe dotyczące Apple. Jedno z nich dotyczy zasad działania sklepu z oprogramowaniem App Store, drugie - systemu płatności Apple Pay.

PAP - mini

CyberDefence24
CyberDefence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 3
pragmatyk
czwartek, 13 sierpnia 2020, 05:47

Każdy kij ma dwa końce. Z jednej strony nie ma złudzeń co do praktyk stosowanych przez Apple ale z drugiej, iOS to nie śmietnik, jak chociażby Windows, czy Android. Istnieje znacząco mniejsza szansa, że informatyczny dyletant zrobi nim sobie lub komuś krzywdę. Ta właściwość powoduje, że jakoś mi nie szkoda ani biednego Microsoftu, ani tym bardziej Facebooka.

Kiks
czwartek, 13 sierpnia 2020, 15:56

Nie rozumiesz problemu. Apple od dłuższego czasu bezpieczeństwo stosuje jako wymówkę i to na każdym kroku. Jak działa Apple szczegółowo ostatnio opisali Proton i Telegram. Co jak co, ale deweloperzy, którym co jak co, ale na bezpieczeństwie zależy. Jak działa Apple widać na najnowszym przykładzie malutkiej firmy Prepear.l oraz przestrzeganiu praw człowieka w Chinach. Pieniądz nie śmierdzi.

Kiks
środa, 12 sierpnia 2020, 15:09

Nareszcie. Apple przegina od dłuższego czasu. Próbuje pozować na obrońcę wartości, a to wyjątkowo cyniczna korporacja niszcząca mniejsze i słabsze firmy. Ostatnio przegięli strasząc pozwami Prepear.

Tweets CyberDefence24