Dlaczego przestępca jest przestępcą? Chińczycy stawiają na technologię rozpoznawania emocji

11 lutego 2020, 13:23
handcuffs-964522_960_720
fot. KlausHausmann / pixabay

Chińczycy uruchomili laboratorium, które odpowiedzialne będzie za przygotowywanie technologii na potrzeby państwa. Zrzeszeni w programie naukowcy zajmują się badaniami m.in. w obszarach analizy predyktywnej możliwości występowania przestępstw na podstawie danych o incydentach z przeszłości informuje brytyjski dziennik "Financial Times".

Laboratorium NEL (Narodowe Laboratorium Inżynierii, ang. National Engineering Laboratory) założyła największa w ChRL firma badawczo-technologiczna z sektora wojskowego - China Electronics Technology Group Corporation. NEL nie ma obecnie siedziby fizycznej i stanowi raczej sieć współpracujących ze sobą naukowców. Granty na badania otrzymali przede wszystkim uczeni z Chin, ale również jedno laboratorium z Wielkiej Brytanii związane z uczelnią University College London - donosi londyński dziennik.

Zrzeszeni w programie naukowcy zajmują się badaniami m.in. w obszarach analizy predyktywnej możliwości występowania przestępstw na podstawie danych o incydentach z przeszłości. Badacze pracują też nad łączeniem obrazów rejestrowanych przez kamery monitoringu, by móc odtworzyć całą trasę przemieszczania się konkretnej osoby, a także aktywnie rozpoznawać jej emocje z użyciem odpowiedniego oprogramowania.

Jak zauważa "FT", China Electronics Technology Group ma długą historię współpracy z chińską policją i armią. Powołane przez spółkę laboratorium zawarło już umowę o współpracy z chińską centralną akademią policyjną w Pekinie, a także lokalnym oddziałem policji w Xinjiang. Jak donosi "Financial Times", pula finansowania przeznaczona dla nawet 16 grantów przyznanych w ramach pierwszej tury wyniosła 430 tys. dolarów.

Dziennik zauważa, że powstanie NEL zbiega się w czasie z rosnącą na całym świecie tendencją sięgania przez organy ścigania po analitykę danych i uczenie maszynowe. Rozwiązania tego rodzaju wykorzystywane są w prognozowaniu występowania przestępstw i m.in. pomagają lepiej zarządzać alokacją patroli.

W ostatnim czasie w Chinach szczególną popularnością cieszą się badania nad rozwojem technologii rozpoznawania emocji. Według jej zwolenników, narzędzia tego rodzaju mogą być wykorzystywane np. do zrozumienia pobudek kierujących osobami podejrzanymi o popełnienie przestępstwa. Inni eksperci wskazują jednak, że obecnie nie przekłada się ona na realne korzyści.

PAP - mini

CyberDefence24
CyberDefence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 1
Wojtek Kawa
wtorek, 11 lutego 2020, 22:01

Prawie jak " Raport Mniejszości" Można przewidzieć przyszłość, a winnych ukarać, zanim popełnią zbrodnię. Tylko w " Raporcie Mniejszosci ", to nie sztuczna inteligencja przewidywała przyszłość?. To kolejny krok na drodze do chińskiej idei „inteligentnych miast” i już rozpoczął się jego montaż w niektórych regionach, np. Sinciang / testowo / tego typu urządzeń. Nie da więc ukryć, że miejsce to powoli wyrasta na ulubieńca chińskich władz, jeśli chodzi o testowanie nowych systemów inwigilacji, szczególnie rozpoznawania twarzy. Jak twierdzi Li Xiaoyu, lokalny ekspert policyjny: - Wykorzystywanie nagrań wideo i systemu rozpoznawania emocji pomoże w natychmiastowym identyfikowaniu podejrzanych, przez analizę ich stanu mentalnego, żeby zapobiec takim nielegalnym aktom, jak przemyt czy terroryzm. Jest tylko jedno ale, niezależni specjaliści mocno wątpią w to, że technologia jest w stanie adekwatnie odczytać ludzkie emocje. Ekspert American Civil Liberties Union, twierdzi , że takie rozpoznawanie emocji jest mocno naciągane, a do tego część badań pokazuje, że właściwie połączenie emocjonalnego stanu człowieka z jego mimiką jest bardzo trudne, o ile nie niemożliwe