Reklama
  • WIADOMOŚCI

Facebook zaglądał pacjentom w recepty? Meta przed sądem

Meta oskarżona o pozyskiwanie wrażliwych danych pacjentów, w tym informacji o lekach na receptę
Meta oskarżona o pozyskiwanie wrażliwych danych pacjentów, w tym informacji o lekach na receptę
Autor. CyberDefence24/Canva

Wizyta na stronie przychodni, sprawdzenie wyników badań czy poszukiwanie leku na receptę – informacje o tych czynnościach mogły trafiać do właściciela Facebooka i Instagrama. Amerykański sąd dopuścił pozew zbiorowy przeciwko Mecie, której zarzuca się pozyskiwanie wrażliwych danych medycznych bez zgody pacjentów. Podobny mechanizm śledzenia użytkowników ujawniono niedawno w Polsce.

Reklama

Sprawa dotyczy narzędzia Meta Pixel, które właściciele stron internetowych instalują m.in.po to, by mierzyć skuteczność reklam. Niewielki fragment kodu przekazuje firmie informacje o aktywności odwiedzających, np. otwieranych podstronach czy klikniętych przyciskach.

Problem pojawia się, gdy taki mechanizm działa w serwisach, w których użytkownicy zostawiają szczególnie prywatne informacje, np. portalach pacjenta czy stronach przychodni.

Zdaniem amerykańskich powodów, Meta mogła w ten sposób pozyskiwać wiedzę o stanie zdrowia pacjentów, ich leczeniu, a nawet nazwach przyjmowanych leków.

Reklama

Setki placówek pod lupą

Według reprezentującej część skarżących kancelarii Cohen Milstein, eksperci wskazali co najmniej 664 systemy szpitalne lub witryny podmiotów medycznych, z których dane pacjentów miały trafiać do Mety  – bez ich wiedzy i zgody.

Mimo, że firma nie miała bezpośredniego dostępu do dokumentacji medycznej pacjentów, mogła uzyskać takie informacje jak:

  • nazwisko lekarza, z którym kontaktował się pacjent;
  • choroba lub schorzenie, którego dotyczyło jego zapytanie;
  • rodzaj leczenia, którym był zainteresowany;
  • informacje o korzystaniu ze stron internetowych dotyczących leków na receptę;
  • aktywność w portalach pacjenta, w tym logowanie, umawianie wizyt, opłacanie rachunków czy wypełnianie formularzy diagnostycznych.

W niektórych przypadkach Meta miała otrzymywać informacje nawet wcześniej niż placówka medyczna, do której użytkownik je wysyłał.

Najpoważniejsze wątpliwości dotyczą jednak możliwości przypisania tych danych do konkretnej osoby. Według powodów, koncern mógł wykorzystywać pliki cookies i inne identyfikatory internetowe, aby łączyć informacje pochodzące ze stron medycznych z kontami użytkowników Facebooka.

Reklama

30 października 2026 roku sędzia William Orrick z federalnego sądu w Kalifornii zezwolił na rozpatrywanie roszczeń czterech grup użytkowników w ramach pozwu zbiorowego. 

Meta odpiera zarzuty. Podkreśla, że o konfiguracji narzędzi analitycznych decydują operatorzy witryn, a regulamin firmy zabrania przesyłania informacji dotyczących zdrowia i innych danych wrażliwych. Przedmiotem sporu pozostaje między innymi skuteczność zabezpieczeń, które mają zapobiegać ich pozyskiwaniu.

Spowiedź też pod okiem Meta?

Podobny problem pojawił się też w Polsce. Jak opisaliśmy na naszych łamach, warszawscy dominikanie również wykryli obecność Meta Pixel w swoim internetowym grafiku spowiedzi i Mszy Świętych.

Reklama

Z opublikowanego przez zakonników komunikatu wynika, że kod funkcjonował od października 2022 roku do 26 września 2026 roku, bez wiedzy klasztoru. Przy wyświetlaniu grafiku przesyłano do Meta między innymi adres IP, dane przeglądarki oraz adres odwiedzanej strony.

Dominikanie poinformowali, że dostawca aplikacji usunął kod, a klasztor zwrócił się do Meta o skasowanie zgromadzonych danych.

Jak się zabezpieczyć?

Aplikacje mają tendencję do zbierania większej ilości informacji, niż faktycznie potrzebują do działania. Nie tak dawno opisywaliśmy podobny proceder w grach mobilnych. W przypadku platform społecznościowych, na których spędzamy dużo czasu – przez co jesteśmy chociażby podatni na zamieszczane tam reklamy – warto zadbać o środki zapobiegawcze.

Jednym z nich jest sprawdzenie (i zablokowanie) stron i aplikacji przekazujące informacje o aktywności do Meta.

Zacznij od otworzenia Facebooka i przejdź do swojego profilu. Następnie:

  1. Kliknij trzy kropki w prawym górnym rogu profilu i wybierz „Centrum ochrony prywatności".
  2. Skorzystaj z wyszukiwarki i wpisz „Sprawdzanie aktywności poza platformami Meta".
  3. Otwórz „Twoja aktywność poza platformami Meta". Znajdziesz tam opcje przeglądania aktywności, odłączania wybranych informacji i zarządzania przyszłą aktywnością.
  4. Aby odłączyć dane pochodzące z konkretnych stron, wybierz „Odłącz określoną aktywność".
  5. Potwierdź swoją tożsamość hasłem, zaznacz wybrane witryny lub aplikacje i kliknij „Kontynuuj", a następnie „Potwierdź".

Odłączysz w ten sposób aktywność pochodzącą z wybranych stron od swojego konta Meta. Zmiana może zacząć w pełni obowiązywać w ciągu 48 godzin.

CyberDefence24.pl - Digital EU Ambassador

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].

Reklama
Polecane
Czytaj także
Mogą Cię zainteresować