Reklama

Dlaczego publiczne sieci Wi-Fi są (zazwyczaj) bezpieczne?

Publiczne sieci Wi-Fi. Kiedyś postrach, dziś już niekoniecznie
Publiczne sieci Wi-Fi. Kiedyś postrach, dziś już niekoniecznie
Autor. Freepik.com. Licencja: https://www.freepik.com/legal/terms-of-use, https://support.freepik.com/s/article/Attribution-How-when-and-where

„Hasło ma mieć osiem znaków i znak specjalny”, „patrz na zieloną kłódkę” czy „nie łącz się z publicznymi Wi-Fi” – to tylko część porad, które z upływem lat straciły na aktualności. Ostatnia z nich dla wielu wciąż może wydawać się czymś oczywistym, lecz – z niewielkimi wyjątkami – nie powinna stanowić decydującego czynnika. Czy wciąż musimy apelować o niełączenie się z publicznym Wi-Fi?

  • Ponad 90% stron internetowych odwiedzanych z Polski zabezpiecza połączenie za pomocą certyfikatu SSL. To ważny sygnał dla użytkowników.
  • VPN zyskują na popularności, lecz nie brakuje osób, które błędnie rozumieją ich mechanizm działa czy też przeznaczenie.
  • Chyba każdy spotkał się z zasadą: „nie łącz się z publicznymi sieciami Wi-Fi”. Miało to związek z m.in. z brakiem powszechności korzystania z HTTPS. Tłumaczymy, jak jest obecnie.

Zacznijmy od konkretów: zdecydowana większość stron internetowych wykorzystuje protokół HTTPS zamiast HTTP. Oznacza to, że wszystkie przesyłane przez nas informacje są szyfrowane (za pomocą TLS), dzięki czemu osoby w tej samej sieci nie mogą zobaczyć np. naszych danych logowania do banku czy wiadomości wysyłanych przez komunikatory, nawet jeżeli podsłuchują (potocznie – sniffują) ruch.

„Już 92% stron WWW odwiedzanych z Polski zabezpiecza połączenie z pomocą certyfikatu SSL” – czytamy na łamach Polskiej Agencji Prasowej w artykule z grudnia 2023 roku.

Czytaj też

Praktyczna różnica

Obecnie strony wykorzystujące jedynie HTTP często są oznaczane jako niebezpieczne lub niezabezpieczone – oczywiście, to powinno faktycznie wzbudzać naszą czujność i nie powinniśmy tego lekceważyć.

Aby wykazać praktyczne zagrożenia takich witryn, (prawie) niespotykanych w dzisiejszej sieci, można posłużyć się przykładową stroną logowania. Widzimy, że popularne przeglądarki oznaczyły ją jako niezabezpieczoną.

Widok niezabezpieczonej strony logowania
Widok niezabezpieczonej strony logowania
Autor. vulnweb.com

Jeśli wpiszemy login i hasło, faktycznie mogą zostać podsłuchane. Należy jednak jednoznacznie podkreślić, że jeśli mowa o wszystkich najpopularniejszych stronach internetowych (bankach, mediów społecznościowych itd.) – „podejrzenie” danych logowania w ten sposób nie jest możliwe z racji na szyfrowanie ruchu sieciowego.

Widok zapytania HTTP z poziomu Wiresharka
Widok zapytania HTTP z poziomu Wiresharka
Autor. Oskar Klimczuk / CyberDefence24

Powyższa sytuacja nie występuje podczas dzisiejszego korzystania z sieci właśnie dzięki HTTPS.

Reklama

Skąd to się wzięło?

Rekomendacja „nie łącz się z publicznymi sieciami Wi-Fi” wynikała w przeszłości m.in. z braku powszechności korzystania z HTTPS. Wówczas faktycznie dane mogły być przesyłane „jako tekst”, tzn. w formie możliwej do odczytania przez osoby postronne.

Dobrze tłumaczy to Informatyk Zakładowy w swoim artykule:

Przez minione dwie dekady ekosystem WWW przebył długą drogę. Niegdyś protokół HTTP był normą, zaś wybrane branże, np. bankowość, szczyciły się ponadstandardowym poziomem bezpieczeństwa online, reprezentowanym przez HTTPS i zieloną kłódkę (zwłaszcza w połączeniu z kosztownym certyfikatem Extended Validation SSL). (...) Dawniej brak szyfrowania oznaczał, że operator każdego systemu uczestniczącego w przesyle danych mógł śledzić odwiedzane strony, kraść hasła, przejmować zalogowane sesje, a nawet wstrzykiwać do pobieranych stron własne reklamy. Oczywiście nie było to częste, ale w sieciach osiedlowych czy studenckich dowcipnisiów nie brakowało.
Informatyk Zakładowy, „Czy korzystanie z publicznego Wi-Fi jest bezpieczne?"

Czytaj też

Oddajmy głos ekspertom

Odchodzenie od rekomendacji o unikaniu publicznych sieci Wi-Fi jest coraz powszechniejsze – wystarczy przytoczyć stanowiska organizacji blisko związanych z cyberbezpieczeństwem.

„Wizje hakerów przechwytujących nasze hasła, dane bankowe czy prywatne wiadomości sprawiają, że wielu z nas podchodzi do publicznego Wi-Fi z dużą rezerwą, a nawet strachem. Zupełnie niepotrzebnie. (…) Nawet jeśli hipotetyczny atakujący zdołałby „podsłuchać” ruch sieciowy w publicznej sieci Wi-Fi, w przypadku połączenia HTTPS zobaczyłby jedynie zaszyfrowany, bezużyteczny dla niego ciąg znaków. Treść naszej komunikacji pozostaje chroniona” – stwierdzono w artykule CERT Polska z grudnia 2025 roku.

Nie musicie unikać otwartych sieci Wi-Fi.
Niebezpiecznik, „3 rady na Dzień Bezpiecznego Internetu", luty 2020
`
Reklama

Kubełek zimnej wody

Oczywiście sprawa byłaby zbyt mało skomplikowana, gdyby ograniczyć ją do: „Wi-Fi jest zawsze OK, nie ważne kiedy”.

„Spokojnie, publiczne WiFi nie stanowi obecnie większego zagrożenia (w zasadzie jedyne zagrożenie, to przekierowanie na fejkowe strony - najczęściej za pomocą captive portal - czyli fałszywe okienko, które czasem pojawia się po podłączeniu do otwartej sieci WiFi - np. w kawiarni czy restauracji)”stwierdził na LinkedIn Michał Sajdak (Sekurak), przywołując poradnik CERT Polska dotyczący bezpieczeństwa smartfonów.

Pokazuje to bardzo ważne zagadnienie: jeśli sieć wymaga od nas podania jakichkolwiek danych podczas podłączania, warto pamiętać o tym, że może to być phishing.

„Główne ryzyko związane z fałszywym hotspotem polega na tym, że haker może próbować przekierować Was na fałszywe strony logowania (phishing) w celu wyłudzenia danych uwierzytelniających. Warto jednak w tym miejscu dodać, że na strony phishigowe możemy trafić także z bezpiecznej, domowej sieci. Dlatego tak ważne jest zweryfikowanie adresu strony, na której podajemy dane”stwierdza CERT Polska, odnosząc się do tzw. „evil twins”.

Jak podkreśla Informatyk Zakładowy, w otwartych sieciach Wi-Fi (niewymagających hasła) każdy zainteresowany w zasięgu sieci będzie mógł zobaczyć, że dany użytkownik przegląda określone portale.

Porada: w otwartych sieciach odsłaniasz część szczegółów swojej komunikacji; jeśli czujesz się z tym niekomfortowo – unikaj takiej formy dostępu. Gdy twój komputer udostępnia osobom z zewnątrz jakieś usługi lub zasoby, unikaj jakichkolwiek publicznych sieci Wi-Fi.
Informatyk Zakładowy, „Czy korzystanie z publicznego Wi-Fi jest bezpieczne?"

Przykładowo: podczas konwersacji na Messengerze podsłuchujący ruch sieciowy będą mogli stwierdzić, że dane urządzenie korzysta z portalu Mety, lecz nie będą w stanie zapoznać się z treścią wiadomości.

Widok zapytań DNS podczas korzystania z Messengera
Widok zapytań DNS podczas korzystania z Messengera
Autor. Oskar Klimczuk / CyberDefence24

Czytaj też

Inna, ważna perspektywa

„Kolejne zagrożenie, które należy wziąć pod uwagę to możliwość fałszowania odpowiedzi z serwerów DNS. Intruz może nas przekierować do fałszywego Faecbooka, Gmiala czy banku Milleinum. Będzie nawet kłódeczka w pasku przeglądarki bo pewnie część osób nie zauważyła literówek w słowach Facebook, Gmail i Millenium w poprzednim zdaniu – stwierdza Jakub Staśkiewicz w artykule „(nie) bezpieczeństwo publicznych sieci Wi-Fi”.

Podkreśla również, że w przypadku niektórych zastosowań (np. FTP) korzystanie z otwartej sieci może stanowić realne zagrożenie.

Ekspert zaznaczył też niebezpieczeństwa związane z akceptowaniem niezaufanych certyfikatów – warto pamiętać o tym, że nie powinniśmy tego robić w otwartych sieciach.

Reklama

Ataki na użytkowników

Obecnie wiele ataków związanych z nieuprawnionym dostępem do kont polega na… zalogowaniu się na nie za pomocą loginu i hasła, pozyskanego w ramach:

  • phishingu;
  • ponownego wykorzystania danych z wycieków (np. combolist);
  • działania złośliwego oprogramowania (m.in. infostealerów);
  • przekazania danych logowania do usługi zdalnego pulpitu.

„Dziś użytkownik końcowy jest najsłabszym ogniwem. To właśnie on musi zainstalować AnyDeska lub TeamViewera, by (nieświadomie) dać przestępcom dostęp do swojego telefonu”kwituje Informatyk Zakładowy.

Czytaj też

VPN-y

Wbrew twierdzeniom wielu sprzedawców VPN-ów, rozwiązanie to ani nie „zapewnia bezpieczeństwa”, ani nie chroni przed „podsłuchaniem haseł”. Dziś ruch sieciowy w zdecydowanej większości jest domyślnie szyfrowany.

„VPN dodaje warstwę ochrony, ale dzięki HTTPS i WPA3 często nie jest absolutną koniecznością dla podstawowego bezpieczeństwa. Powszechne stosowanie protokołu HTTPS oraz nowoczesne standardy zabezpieczeń Wi-Fi, takie jak WPA3, już zapewniają solidną ochronę. VPN może być przydatnym narzędziem w kontekście służbowego korzystania z internetu, dla osób szczególnie dbających o prywatność lub w specyficznych scenariuszach”stwierdza CERT Polska.

Reklama

Rekomendacje

W przypadku sieci Wi-Fi obecnie głównym zagrożeniem są portale mogące wyłudzać dane podczas nawiązywania połączenia z siecią oraz ewentualne prośby o zaakceptowanie nieznanych certyfikatów.

„(…) bardzo często, szczególnie w dobie masowego wykorzystania LLM-ów uczonych na przestarzałych tekstach, obserwujemy powielanie mitów dotyczących cyberbezpieczeństwa. Czy to w temacie haseł, publicznego Wi-Fi czy szyfrowania połączeń - liczba nieaktualnych porad jest zatrważająca” – stwierdził NASK w artykule dotyczącym informowania o incydentach.

Warto również pamiętać o możłiwości ustawienia losowych adresów MAC, co umożliwają telefony działające zarówno na Androidzie i iOS.

Jednocześnie wciąż powinniśmy pamiętać o tym, aby nigdy nie logować się do kont z cudzych urządzeń, szczególnie w miejscach publicznych.

Nigdy nie loguj się do żadnych usług online na maszynie stojącej w bibliotece albo hotelu. Możesz tam sprawdzić rozkłady jazdy komunikacji miejskiej albo poczytać wiadomości, ale niewiele więcej” - apeluje Informatyk Zakładowy.

Czytaj też

Osoby, które chcą się z nami anonimowo skontaktować, zapraszamy do  formularza w zakładce „Kontakt” (u dołu strony). Przypominamy, że na bazie art. 5 oraz art. 15 Prawa Prasowego, każdy może udzielać informacji bez podawania swojej tożsamości.

CyberDefence24.pl - Digital EU Ambassador

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].

Reklama

Cyfrowy Senior. Jak walczy się z oszustami?

Komentarze

    Reklama