Biznes i Finanse

Rozbito gang tworzący fałszywe konta przewoźników i dostawców

fot. postcardtrip / pixabay
fot. postcardtrip / pixabay

Dziewiętnastu obywateli Brazylii zostało oskarżonych w Stanach Zjednoczonych za uczestnictwo w ogólnokrajowych działaniach przestępczych, które polegały na kradzieży tożsamości i otwieraniu fałszywych kont kierowców w wiodących firmach oferujących wspólne przejazdy i dostawy.

W wyniku działań cyberprzestępców, które polegały na kradzieży tożsamości klientów firm przewozowych oraz dostaw (m.in. Uber) ucierpieć miało - zgodnie z danymi przekazanymi przez wymiar sprawiedliwości USA - dwa tysiące osób. Pozyskane dane służyły do tworzenia fałszywych kont przeznaczonych dla kierowców wspólnych przejazdów oraz dostawców jedzenia i sprzedawanie ich osobom, które nie kwalifikowałyby się do prowadzenia tego typu usług. Departament Sprawiedliwości podejrzewa, że działania obejmowały również fałszowanie danych z GPS w taki sposób, aby wydłużać trasy kierowców i tym samym zwiększać dochody z fałszywych kont.

Wynajem spreparowanego konta kierowcy kosztowało od 250 do 300 USD tygodniowo, podczas gdy konto dostawcy jedzenia kosztowało 150 USD za ten sam okres. FBI stwierdziło, że w toku śledztwa udało im się odnaleźć i śledzić ponad 2000 profili dostawców jedzenia i kierowców utworzonych przez członków gangu. 

„Miliony z nas codziennie korzystają z tych usług w zakresie transportu oraz dostarczania posiłków i artykułów spożywczych do naszych domów” – wskazał Nathaniel R. Mendell, komentując sprawę w oficjalnym komunikacie ze strony Departamentu Sprawiedliwości USA. Jak dodał, tego typu usługi są obecnie bardzo ważną częścią funkcjonowania gospodarki, zwłaszcza w okresie pandemicznym. 

Departament Sprawiedliwości w komunikacie do sprawy wskazuje, bez podawania szczegółów działań, że do kradzieży tożsamości dochodziło podczas dokonywania dostaw. Następnie przestępcy wykorzystywali je do zakładania fałszywych kont i sprzedaży ich niewykwalifikowanym kierowcom – tym, którzy nie byli uprawnieni do pracy na terenie Stanów Zjednoczonych. 

Proceder miał trwać przynajmniej od stycznia 2019 roku i do kwietnia br., a ofiarami tych działań miało paść przynajmniej pięć firm oferujących tego typu usługi. Zarzuty postawiono 19 osobom, z czego 10 z nich aresztowano.

image

Komentarze

    Czytaj także