Analityczka FBI oskarżona o kradzież cybertajemnic USA

24 maja 2021, 11:47
799px-FBI_watching_(3208912984)
Fot. manuel MC/Wikimedia Commons/CC 2.0

Analityczka wywiadu FBI została aresztowana i oskarżona o kradzież, przechowywanie i niszczenie ściśle tajnych dokumentów dotyczących metod oraz narzędzi FBI na rzecz bezpieczeństwa narodowego, w tym walki z cyberzagrożeniami i operacjami wrogich służb. Materiały obejmowały informacje na temat m.in. członków Al-Kaidy. Kobieta przez ponad 12 lat dopuszczała się nielegalnych czynów, stwarzając bezpośrednie zagrożenie dla USA i jego obywateli.

48-letnia Kendra Kingsbury, pochodząca z Dodge City w stanie Kansas, została aresztowana i oskarżona o prowadzenie nielegalnych działań, mających na celu m.in. kradzież dużej ilości tajnych dokumentów dotyczących bezpieczeństwa narodowego USA, które zostały znalezione w jej domu.

Kobieta piastowała stanowisko analityka wywiadu FBI, dzięki czemu posiadała dostęp do „wrażliwych materiałów państwowych” – wskazał zastępca prokuratora generalnego John C. Demers z Wydziału Bezpieczeństwa Narodowego Departamentu Sprawiedliwości. Jak dodał, dopuściła się kradzieży i przechowywania dokumentów niejawnych na terenie swojej posiadłości przez lata.

Zakres i szczegółowość tajnych informacji dotyczących bezpieczeństwa narodowego przechowywanych przez oskarżoną przez ponad dekadę jest szokująca. Oskarżona, wyszkolona w posługiwaniu się informacjami niejawnymi, naraziła na zagrożenie tajemnice rządowe.

Alan E. Kohler, zastępca dyrektora wydziału kontrwywiadu FBI

W akcie oskarżenia wskazano, że Kendra Kingsbury w pozyskała „wrażliwe materiały państwowe”, obejmujące m.in. informacje na temat obrony narodowej USA. Dokumenty gromadziła od czerwca 2004 roku do 15 grudnia 2017.

Departament Sprawiedliwości USA podkreśla, że 48-latka przez ponad 12 lat pracowała jako analityk wywiadu w jednostce FBI w Kansas City. W tym czasie była przydzielana do kilku różnych wydziałów, w tym walki z nielegalnym handlem narkotykami, brutalnymi przestępstwami, wojną gangów czy kontrwywiadu. W związku z postępowaniem została natychmiast zawieszona w pełnieniu swoich obowiązków.

Zgodnie z aktem oskarżenia kobiecie postawiono zarzuty kradzieży i przechowywania „wielu tajnych dokumentów”, które opisują źródła wywiadowcze oraz metody działania rządu USA w obszarze obrony przed terroryzmem, operacjami kontrwywiadu i cyberzagrożeniami. Dokumenty uwzględniają szczegółowe informacje na temat celów i priorytetów FBI, w tym konkretnych dochodzeń, a także słabych stron dotyczących zagranicznych służb wywiadów i organizacji terrorystycznych. Część materiałów poświęcona była również technicznym zdolnościom Biura w zakresie walki z zagranicznymi służbami.

Jak wskazuje Departament Sprawiedliwości USA, Kendra Kingsbury gromadziła ściśle tajne dokumenty, które są szczególnie ważne z perspektywy prowadzenia walki z terroryzmem. „Zawierają one informacje o członkach Al-Kaidy w Afryce” – podkreśla amerykański wymiar sprawiedliwości. Jak dodaje, kobieta nie była upoważniona do niszczenia i przechowywania wrażliwych materiałów.

image

KomentarzeLiczba komentarzy: 5
BadaczNetu
wtorek, 25 maja 2021, 14:01

Z artykułu nie wynika żeby te dokumenty przekazywała komukolwiek na zewnątrz. Może po prostu przynosiła pracę do domu...

dim
wtorek, 25 maja 2021, 10:46

Przypomina mi się tu film greckiej TV publicznej. Oto pracownik konsulatu USA w Smyrnie, a potem Ambasady USA w Atenach, przekazywał Grekom kopie tureckich planów inwazji Cypru (wykonanych) i także kopie tureckich planów inwazji na wyspy greckie. Które Turcy przekazywali - uwaga uwaga ! - przekazywali ówcześnie Amerykanom do konsultacji. Sojusznik przekazywał suzerenowi plany napaści na innego z sojuszników... Grecja, wtedy jeszcze rządzona przez juntę), uważała się za najściślejszego sojusznika USA i oczywiście była przez amerykańskich dowódców stale bardzo ładnie chwalona. Amerykański kontrwywiad zdoła ustalić dane szpiega, mimo że o jego działalności wiedziało (ówcześnie) w Grecji tylko 3 osoby. Ale Amerykanie zauważyli już sam wypływ informacji, do których dostęp miała minimalna liczba osób, także ze strony USA... Zatem szpieg dostał wyrok 11 lat więzienia (odbył) i co okazało się bardziej dotkliwe, 18 lat zakazu opuszczania USA. A jednocześnie jego żona i dzieci (zamieszkałe w Atenach) zakaz wjazdu do USA. Czyli faktycznie przestali się znać... - Otóż oskarżycielowi nie udało się uprawdopodobnić, że oskarżony naruszył w jakikolwiek sposób bezpieczeństwo USA. Obrona utrzymywała, że nierzetelny pracownik przekazywał wyłącznie dokumenty dotyczące przygotowań tureckich do agresji na sojuszniczą Grecję, a żadnych innych. I że czynił to, kierowany wyłącznie pobudkami moralnymi. - Jaka z przekazanych przez niego dokumentów płynie lekcja dla Polaków ? - A w takim razie jaką lekcję wyciągnęli Grecy ? Natychmiast po upadku junty wojskowej (jeśli pamiętacie, stało się to właśnie po agresji Turcji przeciw Cyprowi), premier Grecji (Konstantinos Karamanlis "starszy"), spotkał się z prezydentem Francois Mitterandem. Grecja zobowiązała się zawsze popierać interesy Francji... w zamian Francuzi zobowiązali się wystarczająco szybko przekazać Grecji partię swych najnowszych posiadanych samolotów myśliwskich, gdyby greckie terytorium było znów zagrożone, ze strony Turcji. Uzgadniano to w roku 1974... Nie, nie przedstawiano formalnej informacji. Niemniej o zaistnieniu takiej umowy pisą, we wspomnieniach, obaj mężowie stanu. Jest właśnie wykonywana. I to już po raz drugi.

Ech
wtorek, 25 maja 2021, 13:17

Chyba Gracja ma lepszą politykę niż polska

Igor
poniedziałek, 24 maja 2021, 15:57

Najsłabsze ogniwo systemu bezpieczeństwa: CZŁOWIEK

dsasafdsafdsa
wtorek, 25 maja 2021, 10:56

Nigdy nie znasz najsłabszego ogniwa.

Tweets CyberDefence24