Social media

Twitter rozwiązuje radę ds. zaufania i bezpieczeństwa. Wcześniej rezygnacje i krytyka

Fot. Joshua Hoehne / Unsplash

W poniedziałek w nocy Elon Musk zdecydował o rozwiązaniu rady ds. zaufania i bezpieczeństwa, w skład której wchodzili przedstawiciele społeczeństwa obywatelskiego i eksperci. Wcześniej kilkoro z nich zrezygnowało ze współpracy, krytykując zarazem decyzje podejmowane przez Muska.

Rada ds. zaufania i bezpieczeństwa pełniła w stosunku do Twittera rolę doradczą, zajmując się przede wszystkim problematyką treści zawierających np. mowę nienawiści. Jej funkcjonowanie to czas przed wykupem popularnej platformy przez Elona Muska, który zaczął swoje urzędowanie w Twitterze od zwolnień grupowych 4 listopada, w trakcie których wymówienie otrzymała m.in. zdecydowana większość osób zaangażowanych w dział moderacji treści.

Dziennik „Wall Street Journal" dotarł do korespondencji, w której „Twitter" – ktokolwiek ukrywa się za tym podpisem – podjął decyzję o arbitralnym rozwiązaniu rady.

Czytaj też

Nowa faza

„W miarę, jak Twitter wchodzi w nową fazę, przyglądamy się ponownie temu, jak najlepiej inkorporować zewnętrzne zalecenia do naszych produktów i prac nad rozwojem polityki" – napisano w mailu, który pozyskała redakcja. „Częścią tego procesu jest decyzja mówiąca, że rada ds. zaufania i bezpieczeństwa nie jest najlepsza strukturą dla osiągnięcia tych celów" – dodano w korespondencji.

Dziennik przypomina, że rozwiązanie rady nastąpiło zaledwie dzień po tym, jak na Twitterze przywrócono usługę Twitter Blue, pozwalającą na płatną weryfikację kont, a także wyłączenie części reklam przez użytkowników płacących 8 dolarów miesięcznie (lub 11 dolarów w przypadku osób korzystających z iPhone'ów) za usługę w wersji premium.

Czytaj też

Niepotrzebni doradcy

E-mail informujący o rozwiązaniu rady został wysłany przy tym zaledwie godzinę przed zaplanowanym spotkaniem jej członków z nową szefową ds. zaufania i bezpieczeństwa Twittera Ellą Irwin, która na swoje stanowisko została powołana w czerwcu tego roku. Irwin obiecała wtedy, że platforma będzie zajmować się kwestiami problematycznych treści priorytetowo, nie precyzując jednak tego, w jaki sposób ma zamiar to robić.

Gazeta dodaje, że od przejęcia Twittera przez Muska nie było jasne, jaka ma być rola rozwiązanej właśnie rady – Musk rozmyślał nad utworzeniem innego ciała, które zajmować miałoby się moderacją treści, ale nie odniósł się nigdy do tego, jak wzajemnie praca obu rad powinna się uzupełniać. W ubiegłym miesiącu natomiast, miliarder przełożył zaplanowane tradycyjnie spotkanie rady na 15 grudnia – tydzień temu przekładając je na poniedziałek.

W minionym tygodniu kilkoro członków tego ciała doradczego zrezygnowało ze współpracy z Twitterem wskazując, że dobrostan i bezpieczeństwo użytkowników po przejęciu platformy przez miliardera nieustannie się pogarszają.

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected]

Komentarze

    Czytaj także