- WIADOMOŚCI
Spór sądowy Google z KE. Chodzi o Androida i wyszukiwarki
Autor. ChatGPT/CyberDefence24
Google zaskarżyło dwie decyzje Komisji Europejskiej wydane na podstawie Aktu o rynkach cyfrowych (DMA). Bruksela chce zapewnić konkurencyjnym wyszukiwarkom dostęp do części zanonimizowanych danych Google Search, a rywalom Gemini większe możliwości działania w Androidzie. Koncern przekonuje, że nowe obowiązki mogą zagrozić prywatności i bezpieczeństwu użytkowników.
29 września Google poinformowało o wniesieniu skarg do Sądu w Luksemburgu. Jest on niższą z dwóch instancji tworzących Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej i rozpatruje m.in. skargi przedsiębiorstw kwestionujących decyzje instytucji UE.
Jak wskazuje Reuters, spór dotyczy dwóch zestawów wiążących środków przyjętych przez Komisję 16 lipca. Jeden odnosi się do dostępu konkurencyjnych usług AI do funkcji Androida, drugi do udostępniania danych z wyszukiwarki.
Google: zagrożona prywatność użytkowników
„Odwołujemy się od decyzji, które zmuszają nas do udostępniania prywatnej historii wyszukiwania bez wystarczającej anonimizacji i osłabiają kluczowe zabezpieczenia w Androidzie” – stwierdził Oliver Bethell, starszy dyrektor ds. konkurencji w Google, cytowany przez Reutersa.
Komisja przedstawia jednak zakres obowiązku inaczej. Google ma udostępniać uprawnionym wyszukiwarkom zanonimizowane dane dotyczące m.in. zapytań, kliknięć, wyświetleń i pozycji wyników. Nie chodzi o przekazanie algorytmu wyszukiwarki ani pełnych profili użytkowników.
Co istotne, Komisja wprost wskazuje, że dane kont oraz historie wyszukiwania nie mają być udostępniane. Usuwane mają być bezpośrednie identyfikatory, takie jak nazwy użytkowników czy adresy IP, a także m.in. wyjątkowo długie zapytania i wyszukiwania zawierające rzadkie informacje mogące umożliwić identyfikację. Dostęp otrzymają tylko kwalifikujące się podmioty spełniające wymagania bezpieczeństwa i podlegające audytom.
Google uważa jednak, że nawet taki mechanizm nie zapewnia wystarczającej ochrony, ponieważ zapytania mogą dotyczyć szczególnie osobistych kwestii, np. zdrowia czy relacji.
Konkurenci Gemini dostaną więcej możliwości
Druga decyzja dotyczy Androida. Komisja chce, aby konkurencyjne usługi AI otrzymały dostęp do funkcji systemu na warunkach bardziej zbliżonych do tych, z których korzystają rozwiązania Google.
Użytkownik ma móc m.in. uruchomić wybranego asystenta głosowo oraz pozwolić mu wykonywać działania w innych aplikacjach, np. zamówić przejazd czy przygotować odpowiedź w komunikatorze. Komisja podkreśla, że dostęp do konkretnych funkcji ma zależeć od zgody użytkownika.
Google argumentuje, że Android już umożliwia korzystanie z konkurencyjnych usług, a wymuszone rozszerzenie interoperacyjności może osłabić zabezpieczenia systemu.
Większość nowych możliwości ma zostać wdrożona w Androidzie 18, najpóźniej do 1 sierpnia 2027 roku. Mechanizm pozwalający kilku asystentom jednocześnie nasłuchiwać własnych komend aktywacyjnych ma pojawić się w Androidzie 19, najpóźniej do sierpnia 2028 roku.
Wdrażanie zmian już trwa
Również obowiązki dotyczące Google Search mają być wprowadzane etapami. Do końca sierpnia Google miało m.in. przygotować informacje dla potencjalnych odbiorców danych, we wrześniu udostępnić wzory umów i próbki, a do listopada sfinalizować zanonimizowany zbiór. Do stycznia 2027 roku ma zostać ukończona oferta cenowa dotycząca dostępu.
Spór jest kolejną odsłoną konfliktu Google z Komisją dotyczącego DMA. 23 lipca Bruksela nałożyła na koncern dwie kary o łącznej wartości 890 mln euro za preferowanie własnych usług w Google Search oraz ograniczenia dotyczące kierowania użytkowników Google Play do alternatywnych kanałów zakupu.



Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].