Reklama
  • WIADOMOŚCI

Chińczycy odpowiedzialni za ataki na niemieckie przedsiębiorstwa

Free-Photos / Pixabay
Free-Photos / Pixabay

Światowe spółki, m.in. niemiecki koncern Siemens i amerykańska grupa Marriot, padły ofiarą cyberataków z użyciem złośliwego oprogramowania Winnti. Według niemieckich mediów za ich przeprowadzenie może odpowiadać grupa hakerska sponsorowana przez władze ChRL.

Reklama

Złośliwe oprogramowanie Winnti pozwala hakerom na zdalny dostęp do zainfekowanej sieci komputerowej. W 2016 r. posłużyło do ataku na grupę ThyssenKrupp z RFN. Według niemieckiego publicznego nadawcy ARD analiza kodu wirusa wskazała, że stoją za nim cyberprzestępcy pracujący na zlecenie rządu w Pekinie.

W wyniku działań cyberprzestępców miały ucierpieć m.in. niemieckie koncerny BASF, Siemens, Henkel, Roche i Covestro (dawniej Bayer MaterialScience), a także amerykańska grupa hotelowa Marriott, japońskie konglomeraty Sumitomo i Shin-Etsu oraz indonezyjskie linie lotnicze Lion Air. Spółki przekazały, że w atakach nie utracono żadnych wrażliwych danych. Żaden z poszkodowanych podmiotów nie ustosunkował się natomiast do tezy przypisującej atak Chinom - podała w środę agencja Reutera.

Agencja przypomniała, że wcześniej w tym roku ofiarą cyberataku padło niemieckie przedsiębiorstwo farmaceutyczne Bayer. Firma informowała wówczas, że działania hakerów miały swoje źródło w ChRL i podkreślała wagę ryzyka związanego ze szpiegostwem przemysłowym. 

PAP

Zobacz również
CyberDefence24.pl - Digital EU Ambassador

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].

Reklama