Reklama
  • WIADOMOŚCI

Brytyjski rząd zmusi Big Techy do promowania rzetelnych informacji?

Brytyjski rząd rozpoczyna konsultacje w sprawie nowych regulacji, które mają zmienić zasady dystrybucji treści w internecie. Przygotowywane przepisy zakładają zobowiązanie platform społecznościowych do skuteczniejszego pozycjonowania sprawdzonych informacji, a także rozszerzenie ochrony bezpłatnego dostępu do kluczowych wydarzeń sportowych w streamingu. Propozycje wywołują sprzeciw Big Techów, które powołują się na intrygujący argument.

Brytyjski rząd chce zwiększyć widoczność sprawdzonych treści informacyjnych na największych platformach internetowych
Brytyjski rząd chce zwiększyć widoczność sprawdzonych treści informacyjnych na największych platformach internetowych
Autor. Canva

Brytyjski rząd szykuje się do zmian, które mogą wpłynąć na sposób, w jaki użytkownicy korzystają z wiadomości w internecie. Ministrowie przygotowują bowiem Zieloną Księgę dotyczącą lepszego eksponowania sprawdzonych treści informacyjnych na platformach internetowych, takich jak YouTube, Meta, TikTok czy X, skąd duża część społeczeństwa czerpie informacje.

Platformy i ich algorytmy miałyby zostać zobowiązane do zwiększenia widoczności newsów pochodzących od publicznych nadawców i wiarygodnych brytyjskich mediów. W jaki sposób? Na przykład poprzez pojawianie się wyżej w feedzie, wynikach wyszukiwania albo rekomendacjach.

Celem ma być ograniczenie dezinformacji i ułatwienie internautom dostępu do rzetelnych wiadomości. Alex Mahon, były szef Channel 4, podkreśla, że takie rozwiązanie zminimalizowałoby wypieranie ich przez algorytmy promujące bardziej angażujące, ale nie zawsze wiarygodne treści.

W dobie algorytmicznych kanałów mediów społecznościowych, platform do udostępniania filmów, wyszukiwania wspomaganego sztuczną inteligencją i dezinformacji, od dawna oczekiwana aktualizacja brytyjskich przepisów dotyczących eksponowania informacji w mediach zacznie wyrównywać szanse dla mediów publicznych.
Azzurra Moores, zastępca dyrektora Demos

Jak podaje Financial Times, który o tych zamiarach poinformował, zasady mogłyby zostać również rozszerzone na gazety krajowe i regionalne.

YouTube krytykuje „specjalne traktowanie” mediów

Firmy technologiczne sprzeciwiają się tego typu rozwiązaniom, argumentując, że algorytmy pokazują użytkownikom treści, które chcą oglądać, a rząd nie powinien decydować, jakie media mają być uprzywilejowane.

YouTube przekonuje, że takie przepisy oznaczałyby specjalne traktowanie kilku organizacji wybranych przez państwo i pogorszyłyby sytuację innych twórców.

Przepisy te mogą zmusić serwis YouTube do zapewnienia specjalnego traktowania niewielkiej grupie organizacji wybranych przez rząd. Przesuwając te kanały na czoło listy, wszyscy inni zostają zepchnięci na dalszy plan, niezależnie od tego, co faktycznie chcą oglądać widzowie. Utrudnia to twórcom poszerzanie grona odbiorców i zarabianie na życie.
David Wheeldon, dyrektor ds. polityki europejskiej w YouTube
Reklama

Streaming ważnych imprez pod większą kontrolą

Rozważane jest też rozszerzenie ochrony tzw. „listed events”, czyli wydarzeń uznawanych w Wielkiej Brytanii za szczególnie ważne społecznie takich jak mundial, Igrzyska Olimpijskie czy Wimbledon.

Rząd chce, aby nie tylko tradycyjna transmisja telewizyjna, ale także streaming i możliwość oglądania tych wydarzeń „na żądanie” były objęte zasadami gwarantującymi szeroki dostęp widzów do najważniejszych wydarzeń.

Ma to zapobiec sytuacji, w której prawa do transmisji internetowej lub późniejszego odtworzenia byłyby sprzedawane osobno płatnym platformom streamingowym, przez co część zainteresowanych musiałaby płacić za dostęp do wydarzeń uznawanych za „dla wszystkich”.

Projekt na etapie konsultacji

Rząd ma jeszcze w tym miesiącu rozpocząć rozmowy i konsultacje w tej sprawie. Prace są więc narazie na wstępnym etapie przygotowań. Urzędnicy Whitehall dopracowują zieloną księgę, która ma przedstawić możliwe rozwiązania – szczegóły dokumentu nie są jeszcze ostateczne i mogą się zmienić.

Najprawdopodobniej jednak, na początku platformy mogłyby same, dobrowolnie stosować się do proponowanych zasad. Jeśli jednak to nie przyniesie efektu, rząd może później wprowadzić obowiązkowe przepisy.

Reklama
CyberDefence24.pl - Digital EU Ambassador

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].

Reklama