Cyberbezpieczeństwo

Rosjanie omijają cenzurę, aby móc czytać zachodnie media

Fot. Jordan Harrison / Unsplash

Rosjanie coraz usilniej poszukują sposobów na omijanie kremlowskiej cenzury i dostęp do zachodnich mediów, aby zdobywać informacje o tym, co naprawdę dzieje się na Ukrainie - twierdzi firma Cloudflare, która odnotowała znaczny wzrost wykorzystania narzędzi pozwalających na omijanie blokad nałożonych na zachodnie treści w sieci przez Roskomnadzor.

Według specjalistów z Cloudflare, obywatele Rosji coraz chętniej sięgają po VPN-y oraz inne oprogramowanie pozwalające na obchodzenie krajowych blokad treści.

Rosja nie realizuje również wieszczonego przez wielu planu odłączenia się od globalnej sieci internet, a blokady nakładane przez Roskomnadzor w wielu przypadkach okazują się technicznie nieskuteczne i łatwe do ominięcia - twierdzi firma.

W poszukiwaniu informacji

Eksperci z Cloudflare wskazują, że użycie VPN-ów i innych narzędzi do obchodzenia cenzury, jak i popularność komunikatora Telegram, odnotowały skokowy wzrost w marcu - po nałożeniu przez Władimira Putina dodatkowych ograniczeń dostępności zachodnich mediów w Rosji.

Czytaj też

Większą popularnością cieszy się również narzędzie firmy WARP, które pozwala na przekierowywanie ruchu użytkowników przez różne DNS-y w taki sposób, by nie mogli go podejrzeć dostawcy usług łączności z internetem.

WARP pozwolił firmie na zbudowanie szeregu analiz, które wykazują, że obchodzenie cenzury nasiliło się po 4 marca - kiedy to w Rosji zakazano użycia słowa "wojna" w odniesieniu do działań na Ukrainie, a za złamanie nowych przepisów grozi nawet 15 lat kary pozbawienia wolności i wysokie grzywny finansowe.

Czytaj też

Większość zapytań, które użytkownicy realizują z użyciem tego narzędzia, dotyczy gazet z Francji, Wielkiej Brytanii i USA - podało Cloudflare na swoim blogu. To właśnie z tych mediów najwyraźniej obywatele Rosji próbują dowiedzieć się, co naprawdę robi Władimir Putin podczas "specjalnej operacji wojskowej", którą Rosjanom w propagandowych treściach Kremla przedstawia się jako walkę z "ukraińskim nacjonalizmem" i "denazyfikację Ukrainy".

Coraz więcej ataków DDoS

Cloudflare poinformowało też, że w drugim tygodniu marca odnotowało znaczący wzrost liczby ataków DDoS, których źródłem była Federacja Rosyjska. Ich celem były strony z zagranicy, które jednak poradziły sobie dobrze z obroną przed takimi działaniami.

Czytaj też

Firma zastrzega, że lokalizacja źródła ataku nie może być zrównana z atrybucją, w szczególności w przypadku, gdy ataki DDoS mogą być realizowane z wykorzystaniem botnetów składających się z przejętych przez sprawców urządzeń IoT.

Chcemy być także bliżej Państwa – czytelników. Dlatego, jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected] Przyszłość przynosi zmiany. Wprowadzamy je pod hasłem #CyberIsFuture.

Komentarze

    Czytaj także