- WIADOMOŚCI
- WAŻNE
Rosja werbuje przed wyborami. Cyberataki za kryptowaluty i propaganda z Wietnamu
Autor. CyberDefence24 / Zdjęcie wygenerowane przez ChatGPT
Rosjanie werbują Hiszpanów do cyberataków, fałszywe serwisy informacyjne zarządzane z Wietnamu gromadzą setki tysięcy odbiorców, a w dark webie oferowane są miliony rekordów danych osobowych. Na trzy tygodnie przed wyborami parlamentarnymi w Hiszpanii badacze Golden Owl opisali rozbudowany ekosystem zagrożeń hybrydowych, które nie ograniczają się jedynie do manipulowania opinią publiczną. W grę wchodzą również szpiegostwo, cyberprzestępczość oraz próby podważania zaufania do wyników wyborów.
Wystarczyło 36 minut. Tyle czasu, według badaczy Golden Owl, minęło od tragicznego wypadku kolejowego w hiszpańskiej miejscowości Urda do pojawienia się w internecie pierwszych twierdzeń, że katastrofa była wynikiem celowego sabotażu.
Brak dowodów nie przeszkodził rozpowszechnianiu kolejnych oskarżeń, sugestii dotyczących obcych służb i materiałów mających przekonać odbiorców, że za tragedią stał ktoś, kto chciał zaszkodzić Hiszpanii.
Ten przykład jest jednym z najbardziej wymownych wniosków z badania „The Invisible Arsenal: Hybrid Threats to Spain 2026 Elections”, przygotowanego przez hiszpańską firmę Golden Owl, specjalizującą się w analizie informacji z otwartych źródeł.
Raport opisuje działania poprzedzające zaplanowane na 29 listopada 2026 roku przedterminowe wybory parlamentarne w Hiszpanii, ale jego znaczenie wykracza daleko poza najbliższe wybory.
Badacze wskazują na współistnienie kilku rodzajów zagrożeń – rosyjskich operacji wpływu, werbowania ludzi do cyberataków, kradzieży i handlu danymi, fałszywych serwisów informacyjnych oraz kampanii wykorzystujących sztuczną inteligencję.
Nie wszystkie te działania mają wspólne kierownictwo ani nie wszystkie zostały przypisane Rosji. Mogą jednak wzajemnie zwiększać swój zasięg i skuteczność.
Rosyjska sieć rekrutuje Hiszpanów. Cyberataki za kryptowaluty
Golden Owl przeanalizował wpisy aktywność m.in. na platformach Facebook, Instagram, TikTok, YouTube, X i Telegram. Analiza trwała niecałe trzy tygodnie. Sprawdzono dziesiątki tysięcy wpisów i blisko jedenaście tysięcy kont. Dokument okazuje, jak różne środowiska mogą wykorzystywać te same wydarzenia, emocje i przekazy do osiągania odmiennych celów – zdobywania odbiorców, wpływania na debatę publiczną, rekrutowania współpracowników czy generowania zysków z cyberprzestępczości.
Zidentyfikowano dziewięć ogłoszeń zachęcających Hiszpanów do wstąpienia do rosyjskiej armii, trzy wezwania do przekazywania informacji o hiszpańskich urzędnikach i przedsiębiorcach oraz zaproszenie do udziału w cyberatakach.
W przypadku rekrutacji wojskowej oferowano wynagrodzenie w wysokości 2500–3000 dolarów miesięcznie oraz premię w wysokości 25 tys. dolarów za podpisanie kontraktu.
Osobny przekaz dotyczył współpracy wywiadowczej. Jego adresatami mieli być obywatele i funkcjonariusze posiadający dostęp do informacji, które mogłyby zainteresować rosyjskie struktury.
Wzywano też do udziału w operacjach cybernetycznych prowadzonych przeciwko państwom zachodnim. Uczestnikom obiecywano wynagrodzenie w kryptowalutach.
We began investigating influence on Spain’s 29N election. We uncovered threats extending into national security. From Russian recruitment of Spaniards to Vietnamese page farms; from Latin America to Pakistan and Sri Lanka. Different weapons, different vulnerabilities, from cyber infrastructure to the human mind. Where vulnerabilities exist, exploitation should come as no surprise. https://t.co/QNziNIeG96
— Golden Owl (@GoldenOwl_AI) November 6, 2026
Dane żołnierzy i funkcjonariuszy jako narzędzie zastraszania
Golden Owl opisuje nie tylko rosyjskie próby rekrutacji współpracowników. W mediach społecznościowych publikowano też dane żołnierzy. W badaniu przypomniano również wcześniejsze przypadki ujawniania danych funkcjonariuszy policji, służb wywiadowczych i wojska.
Ten rodzaj aktywności określany jest jako doxing – publikowanie informacji umożliwiających identyfikację określonych osób, często w celu ich zastraszenia, nękania lub ułatwienia dalszych działań przeciwko nim.
W przypadku funkcjonariuszy odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa konsekwencje mogą być poważniejsze niż samo naruszenie prywatności.
Dane mogą zostać wykorzystane do przygotowywania ataków socjotechnicznych, prób przejmowania kont, podszywania się pod określone osoby czy uzyskiwania dodatkowych informacji o strukturach instytucji.
Spain votes on Nov 29. Russia is already inside the conversation. An 11-week OSINT investigation collected 54,737 posts across X, Telegram, Facebook, Instagram, TikTok and YouTube, mapped 10,773 accounts and 3,284 network links. The headline isn't "disinformation." It's recruitment. A Spaniard in Moscow is openly hiring his own countrymen as informants, hackers and soldiers. In Spanish. During the campaign. Around him, a ring of pro-Russian channels with ~500K subscriptions feeds ready-made narratives to ordinary Spaniards, deciding how every crisis gets explained before the facts arrive. This is a national security problem dressed up as a media problem. Full report:
— Sabi Soltani (@Sabi_SLTI) November 6, 2026
Nie oznacza to, że każda ujawniona informacja pochodziła z udanego włamania do systemów państwowych. Również połączenie danych publicznych, starych wycieków i informacji pozyskanych z innych źródeł może prowadzić do powstania szczegółowego profilu konkretnej osoby.
Fałszywe hiszpańskie media zarządzane z Wietnamu
Jednym z najbardziej zaskakujących elementów raportu jest działalność sieci stron internetowych i profili społecznościowych, które udają hiszpańskie media lub lokalne społeczności.
Badacze opisali strukturę ośmiu stron Facebooka administrowanych z Wietnamu. Łącznie zgromadziły one około 270 tys. obserwujących. Znaczącą część ich odbiorców stanowiły osoby starsze, szczególnie w wieku powyżej 65 lat.
Mechanizm działania był stosunkowo prosty. Najpierw publikowano treści niemające wyraźnego charakteru politycznego. Chodziło o zbudowanie zasięgu i pozyskanie odbiorców, także dzięki płatnej promocji.
Następnie, od 27 października, część stron zaczęła rozpowszechniać materiały dotyczące hiszpańskiej polityki, w tym historie i grafiki wytworzone lub przerobione z wykorzystaniem sztucznej inteligencji.
Przekazy sugerowały m.in. nieprawidłowości wyborcze, konflikty polityczne oraz wydarzenia, które w rzeczywistości nie miały miejsca. W niektórych przypadkach profile przedstawiały się jako działające w Hiszpanii, mimo że dane platformy wskazywały na zarządzanie nimi z zagranicy.
Golden Owl zidentyfikował też podobne struktury powiązane geograficznie ze Sri Lanką, Indonezją, Pakistanem i Argentyną. Nie oznacza to automatycznie, że wszystkie stanowią część operacji rosyjskiej.
Raport wskazuje, że do manipulowania debatą publiczną można wykorzystać komercyjnie budowane sieci odbiorców, które funkcjonują poza granicami państwa, którego mieszkańców próbują zainteresować.
Tysiące materiałów o rzekomym fałszowaniu wyborów
ów
Golden Owl badał też przekazy podważające wiarygodność nadchodzących wyborów. Zidentyfikował blisko cztery tysiące materiałów zawierających zarzuty dotyczące rzekomego fałszowania procesu wyborczego.
Wśród nich znalazło się:
- 1483 publikacji przedstawiających ogólne oskarżenia o oszustwa wyborcze;
- 1021 dotyczących głosowania korespondencyjnego;
- 760 wskazujących na rzekome nieprawidłowości w rejestrze wyborców;
- 397 wiążących domniemany fraud z udziałem cudzoziemców lub nowych obywateli.
Badacze zidentyfikowali również 1075 materiałów przedstawiających nieprawidłowe informacje o procedurach wyborczych, 716 potencjalnie syntetycznych treści, 587 manipulowanych lub nieaktualnych sondaży oraz 79 przypadków możliwego podszywania się pod instytucje, media lub osoby publiczne.



Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].