CERT Polska ostrzega klientów SFD. Uważaj na fałszywe reklamy
Autor. CERT Polska / LinkedIn In
Początek roku to czas zwiększonego zainteresowania produktami związanymi ze zdrowiem i aktywnym stylem życia, co starają się wykorzystać cyberprzestępcy. W ostatnim czasie specjaliści CERT Polska zobserwowali falę fałszywych reklam, sugerujących promocje m.in. w sklepie SFD. Celem jest wyłudzenie pieniędzy lub danych użytkowników.
Noworoczne postanowienia zdrowotne i sportowe tradycyjnie napędzają sprzedaż suplementów, odżywek białkowych i dietetycznych przekąsek. To także moment, w którym użytkownicy są bardziej podatni na impulsy zakupowe i komunikaty o „okazjach ograniczonych czasowo”.
Jak informuje CERT Polska, obecnie trwa kampania, w której przestępcy wykupują na Facebooku sponsorowane materiały promujące dietetyczne przekąski, odżywki, białko i suplementy.
Jak działa schemat podszywania się pod SFD?
Mechanizm oszustwa nie jest nowy, ale pozostaje skuteczny dzięki profesjonalnej oprawie marketingowej:
- Sponsorowana reklama w social mediach - użytkownik widzi reklamę dotyczącą suplementów, białka lub „noworocznej wyprzedaży".
- Uwiarygodnienie przekazu - w treści i grafikach pojawiają się znane logotypy, nazwy marek i hasła sugerujące, że promocja pochodzi od sklepu SFD.
- Przekierowanie na fałszywą stronę - kliknięcie reklamy prowadzi na witrynę do złudzenia przypominającą oryginalny sklep internetowy, ale działającą w innej domenie.
- Wyłudzenie środków lub danych - po dokonaniu płatności zamówienie nie jest realizowane, a środki trafiają do oszustów. W niektórych przypadkach dochodzi również do przejęcia danych płatniczych.
Czytaj też
Dlaczego te kampanie są skuteczne?
Skuteczność oszustwa wynika z połączenia kilku czynników:
- sezonowość - nowy rok i postanowienia sprzyjają zakupom,
- presja czasu - komunikaty typu „ostatnia szansa" lub „tylko dziś",
- zaufanie do marki - wykorzystanie rozpoznawalnych nazw i identyfikacji wizualnej,
- automatyzm użytkownika - szybkie przejście od reklamy do płatności bez weryfikacji adresu strony.
Najważniejsze sygnały ostrzegawcze
W praktyce najczęściej powtarzające się sygnały ostrzegawcze obejmują następujące obszary:
- Adres i domena - często są to adresy łudząco podobne do oryginalnych, zawierające literówki, dodatkowe człony, nietypowe subdomeny lub inną końcówkę domenową niż oficjalna.
- Regulamin i polityka prywatności - zwracają uwagę braki w danych firmy, skopiowane lub niespójne dokumenty oraz niejasne zapisy dotyczące zwrotów i reklamacji.
- Opinie i „social proof" - charakterystyczne są niemal wyłącznie maksymalne oceny, bardzo podobna treść opinii oraz ich publikacja w krótkich odstępach czasu.
- Cena - istotnie zaniżona względem standardów rynkowych, szczególnie w przypadku popularnych produktów, często stanowi główny element przyciągający uwagę.
Czytaj też
Co zrobić, gdy podało się dane?
W przypadku podania danych karty należy niezwłocznie skontaktować się z bankiem w celu zastrzeżenia karty oraz weryfikacji transakcji. Rekomendowana jest także zmiana haseł w usługach, w których mogły zostać wykorzystane te same dane logowania, oraz uruchomienie uwierzytelniania wieloskładnikowego.
Warto także na potrzeby zgłoszenia incydentu i dalszych czynności zabezpieczyć materiał dowodowy, w tym zrzuty ekranu, adres strony oraz potwierdzenia płatności.
Podejrzane reklamy i strony można zgłaszać do CERT Polska za pośrednictwem formularza: incydent.cert.pl. Zgłoszenia umożliwiają szybsze blokowanie domen i ograniczanie zasięgu trwających kampanii.


Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].
Cyfrowy Senior. Jak walczy się z oszustami?