Biznes i Finanse

Yahoo znika z Chin 

Fot. maxpixel.net/CC0
Fot. maxpixel.net/CC0

Amerykańskie Yahoo podjęło decyzję o wycofaniu się z chińskiego rynku. Usługi firmy przestały być dostępne dla użytkowników w Państwie Środka. Jak tłumaczą władze koncernu, powodem jest coraz trudniejsze „środowisko biznesowe i prawne” w tym kraju.

Formalne wycofanie się Yahoo z Chin zbiegło się w czasie z wprowadzeniem tam nowych, zaostrzonych przepisów dotyczących gromadzenia i przechowywania danych użytkowników – zauważa AP. Yahoo oświadczył, że „pozostaje oddany prawom naszych użytkowników oraz wolnemu i otwartemu internetowi”.

Yahoo jest kolejną zachodnią firmą internetową, która wycofała lub ograniczyła swoją obecność w Chinach z powodu presji władz. W październiku Microsoft ogłosił zamknięcie chińskiej wersji swojej platformy LinkedIn, uzasadniając to coraz trudniejszym „środowiskiem działalności” w Chinach.

Chińskie władze od dawna ściśle kontrolują internet i wymagają od firm internetowych, aby cenzurowały treści uznawane za niebezpieczne lub politycznie niewłaściwe. Obowiązujące przepisy stanowią również, że firmy muszą udostępniać dane na życzenie władz, co utrudnia pracę zachodnich koncernów.

Symboliczny krok

W 2007 roku na Yahoo spadła krytyka ze strony amerykańskich parlamentarzystów, ponieważ firma przekazała Pekinowi dane dwóch chińskich dysydentów, co doprowadziło do ich aresztowania – przypomina AP.

Ogłoszenie wycofania się z Chin uznawane jest jako krok w dużej mierze symboliczny, ponieważ większość usług Yahoo, w tym jego portal internetowy, od lat jest już w tym kraju zablokowana. W 2015 roku firma zamknęła też swoje pekińskie biuro, w którym według CNN pracowało ok. 300 osób.

Chińskie władze blokują również strony internetowe wielu zachodnich mediów, a także Facebooka, Youtube, Twittera i większość znanych zachodnich komunikatorów internetowych. Ich chińskie odpowiedniki podlegają natomiast nadzorowi.


Chcemy być także bliżej Państwa – czytelników. Dlatego, jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected] Przyszłość przynosi zmiany. Wprowadzamy je pod hasłem #CyberIsFuture. 

image
Fot. Reklama
Źródło:
PAP

Komentarze

    Czytaj także