Polityka i prawo

Senacka komisja ds. Pegasusa nie zwalnia tempa. "Dowody uzyskane dzięki Pegasusowi powinny zostać odrzucone" [NA ŻYWO]

Fot. Senat RP🇵🇱 (@PolskiSenat)/Twitter

Kolejny etap pracy senackiej komisji nadzwyczajnej ds. Pegasusa. Tym razem wysłuchani zostaną gen. bryg. rez. Piotr Pytel (szef SKW w l. 2014–2015) oraz prof. dr. hab. Andrzej Zoll. Ich stanowisko ma przybliżyć senatorów do wyjaśnienia sprawy nielegalnej inwigilacji w naszym kraju, dokonanej za pomocą izraelskiego systemu szpiegowskiego.

  • Użycie Pegasusa potwierdzono wobec: prokurator Ewy Wrzosek, mecenasa Romana Giertycha, senatora Krzysztofa Brejzy, prezesa AGROunii Michała Kołodziejczaka, dziennikarza Tomasza Szwejgierta, posłanki KO Magdaleny Łośko oraz prezydenta Inowrocławia i ojciec senatora Krzysztofa Brejzy - Ryszarda Brejza.
    • Senacka komisja nadzwyczajna ds. Pegasusa pierwsze merytoryczne spotkanie odbyła 17 stycznia br.
      • Do tej pory senatorowie wysłuchali m.in.: Johna Scotta-Railtona i Billa Marczaka z Citizen Lab, byłego szef NIK senatora Krzysztofa Kwiatkowskiego oraz obecnego prezesa Izby Mariana Banasia, senatora Krzysztofa Brejzę, mecenasa Romana Giertycha, prokurator Ewę Wrzosek, prezesa AGROunii Michała Kołodziejczaka, byłego szefa CBA i CBŚ Paweła Wojtunika, posłankę KO Magdalenę Łośko oraz prezydenta Inowrocławia Ryszarda Brejzę.
        • Pracę senackiej komisji nadzwyczajnej ds. Pegasusa regularnie relacjonujemy na naszym portalu.

          Dzisiejsze obrady komisji zakończyły się.

          Przewodniczący komisji Marcin Bosacki konkluduje wystąpienie prof. dr. hab. Andrzeja Zolla:

          • Pegasus, dając możliwość manipulacji materiałami na urządzeniu użytkownika oraz nie będąc odpowiednio zabezpieczonym, nie powinien być dopuszczony do stosowania przez polskie służby i organy państwowe;
          • wsparcie Pegasusem w wyborach w 2019r. sprawiło, że nie były one równe. Gdyby Sąd Najwyższy posiadał tę więdzę, którą obecnie ujawniono (o użyciu Pegasusa), musiałby je unieważnić;
          • sądy zbyt łatwo dają zgodę na kontrolę operacyjną;
          • obserwujemy zmianę charakteru polskiego państwa na państwo policyjne;
          • należy pociągnąć do odpowiedzialności wszystkich, którzy stoją za zakupem Pegasusa i jego użycie.

          Prof. dr. hab. Andrzej Zoll potwierdza: dowody pozyskane za pomocą Pegasusa powinny zostać odrzucone

          Wskazuje, że rzeczywiście mamy tu do czynienia z tzw. "owocem zatrutego drzewa", lecz niemożność uznawania dowodów pozyskanych za pomocą izraelskiego systemu wynika z tego, iż informacje te mogą być zmanipulowane, zmienione.

          Prof. dr. hab. Andrzej Zoll stwierdza jednoznacznie: "Nie mamy w Polsce, w tej sytuacji politycznej, organu, który mógłby dokładnie zbadać odpowiedzialność Zbigniewa Ziobro, Mariusza Kamińskiego czy innych osób zaangażowanych w zakup i używanie Pegasusa".

          "Ze względu na układ polityczny, nie prawny, trudno oczekwiać, że sprawa (Pegasusa - red.) zostanie wyjaśniona" - wskazuje były Prezes Trybunału Konstytucyjnego.

          Prof. dr. hab. Andrzej Zoll: senacka komisja robi bardzo dużo

          "Działalność komisji robi bardzo dużo. Jest dzisiaj jedynym organem bada operacje służb posługujących się Pegasusem. Ludzie muszą się o tym dowiedzieć" - mówi profesor.

          "Głosowanie w Polsce przebiega uczciwie. Nadużycia są wykrywalne i karalne. Natomiast problem dotyczy kampanii. To tutaj dochodzi do sytuacji prowadzących do nierówności. Na tym powinniśmy się skoncentrować" - mówi profesor komentując przebieg procesów wyborczych w naszym kraju.

          "Telewizja publiczna nie ma być megafonem danej partii" - mówi prof. dr. hab. Andrzej Zoll. Jego zdaniem, jeśli media państwowe atakują jakąś partię przed wyborami, naruszają podstawowe zasady dotyczące uczciwości. "To niedopuszczalne" - podkreśla były Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej, odnosząc się do kształtowania opinii wyborców.

          Były Rzecznik Praw Obywatelskich zaznacza, że "najwyższą wartością Polski jest praworządność", dlatego należy wyjaśnić aferę nielegalnej inwigilacji w naszym kraju.

          "Pegasus ze względów konstytucyjnych i praworządności nie może być używany" - podkreśla profesor.

          Komisja nadzwyczajna w Senacie ds. „wyjaśnienia nielegalnej inwigilacji oprogramowaniem Pegasus” spotyka się po to, by - jak wskazano - ustalić co się stało; jaki wpływ na wybory parlamentarne miało użycie Pegasusa oraz by wypracować założenia reformy służb specjalnych, aby kontrola służb „była wyraźniejsza”, a przypadki nielegalnej inwigilacji nie mogły się powtarzać lub „przynajmniej były mniej prawdopodobne”.

          Chcemy być także bliżej Państwa – czytelników. Dlatego, jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected] Przyszłość przynosi zmiany. Wprowadzamy je pod hasłem #CyberIsFuture.

          Komentarze