Polityka i prawo

Byli pracownicy Lyft oskarżają firmę o szpiegowanie pasażerów

Fot. Pkg203/Wikipedia Commons/CC 3.0
Fot. Pkg203/Wikipedia Commons/CC 3.0

Byli pracownicy Lyft, firmy konkurującej z Uberem, oskarżają ją o szpiegowanie swoich pasażerów. Miało to być możliwe dzięki specjalnemu oprogramowaniu służącemu do gromadzenia danych o klientach - podał w piątek serwis TechCrunch.

Według byłych pracowników firmy Lyft oprogramowanie do zbierania danych o klientach i gromadzenia statystyk na temat przewozów było wykorzystywane niezgodnie z przeznaczeniem przez personel każdego stopnia.

Osoby wykorzystujące działanie oprogramowania zdobywały w ten sposób wiedzę na temat opinii, jakie klienci zostawiali w aplikacji Lyft na temat kierowców, a także wiedzę o danych lokalizacyjnych miejsc, z których pasażerowie odjeżdżali i do których zmierzali.

Jak mówi jeden z byłych pracowników Lyft, kierowcy świadczący usługi dla firmy zostali ostrzeżeni, że oprogramowanie rejestruje ich aktywność. W praktyce oznacza to, że osoba wyszukująca w programie wielokrotnie te same dane osobowe mogła zostać zauważona przez firmę. Lyft jednak nigdy nie podejmował w związku z tego rodzaju zdarzeniami jakichkolwiek kroków - pisze TechCrunch - dlatego właśnie proceder mógł dalej trwać.

Informacje ujawnione przez TechCrunch stawiają wiele pytań na temat prywatności danych użytkowników aplikacji Lyft. Jakkolwiek dostęp do danych w pewnych przypadkach może być uzasadniony, na przykład gdy pasażer zagubi podczas przejazdu wartościowe przedmioty, to nie powinien być nadużywany - ocenia serwis, zaznaczając, że Lyft pozycjonował się na rynku jako firma bardziej przyjazna użytkownikom i bardziej etyczna niż jej główny rywal - Uber.

Utrzymanie zaufania pasażerów i kierowców jest dla Lyft najważniejsze. Praktyki, których dotyczą oskarżenia w stosunku do firmy, są nadużyciem zasad Lyft i nie będą tolerowane. Dostęp do danych jest ograniczony do członków określonych zespołów zadaniowych w firmie i przeznaczony jedynie dla określonych celów. Każde zapytanie o dane jest rejestrowane i przypisane konkretnemu pracownikowi. Wszystkie osoby zatrudnione w firmie natomiast przechodzą obowiązkowe szkolenie na temat dobrych praktyk prywatności i są odpowiedzialne za postępowanie w zgodzie z naszymi zasadami

Rzecznik prasowy firmy Lyft

PAP - mini

Komentarze

    Czytaj także