Rosja grozi podjęciem działań odwetowych firmie Google

22 listopada 2017, 14:41
Cyber Google logo

Federacja Rosyjska podejmie działania wobec Alphabet Inc. (GOOGL.O), jeżeli ta zacznie gorzej pozycjonować publikacje portali Sputnik i RT w swojej wyszukiwarce. Taką informację Agencji Interfax z 21 listopada cytują światowe media.

18 listopada br. występując podczas Halifax International Security Forum prezes zarządu spółki-matki Google'a Eric Schmidt został zapytany o obecność artykułów rosyjskich mediów w wyszukiwarce swojej firmy. Odpowiedział on, iż prowadzone są prace nad rozwiązaniami, aby ograniczyć „rozgłos” dla „tego typu stron”. Chodziło o Sputnik i RT, czyli dawne Russia Today. Sprawa związana jest także z działaniami dezinformacyjnymi i śledztwami za oceanem w sprawie rosyjskich ingerencji w procesy wyborcze w 2016 roku.

 

Na odpowiedź strony rosyjskiej nie trzeba było długo czekać. Szef Rosyjskiej Federalnej Służby Nadzoru w sferze łączności, technologii informatycznych i środków masowego przekazu (Roskomnadzor) Iwan Żarow oświadczył 21 listopada, iż agencja, którą reprezentuje, skierowała oficjalne pismo do Google'a. Żąda się w nim wyjaśnienia wypowiedzi Schmidta odnośnie traktowania rosyjskich mediów przez amerykańską wyszukiwarkę.

 

Żarow stwierdził także, iż po otrzymaniu odpowiedzi podjęte zostaną decyzję odnośnie tego co zrobić dalej. Dodał także: „mamy nadzieję, że nasze opinie zostaną wysłuchane i że nie będziemy musieli uciekać się do poważnych działań odwetowych”. Jak z kolei informuje Sputnik, Żarow czeka, aby zobaczyć jak dyskryminujące w praktyce będą środki wykorzystane przez Google. „Oczywiście, że będziemy bronić naszych mediów” - dodał.

 

Komentując działania Rosjan rzecznik prasowa Alphabetu Andrea Faville stwierdziła, iż wypowiedź Schmidta odnosiła się do zapowiedzianych w kwietniu br. działań Google'a związanych z redukcją obecności w wynikach treści o niskiej jakości, fałszywych lub wprowadzających w błąd użytkowników. Podkreśliła także, iż firma nie prowadzi manualnych rankingów pojedynczych stron, gdyż jest to rezultat analiz, na podstawie których przydzielana jest automatyczna pozycja w wyszukiwaniu.

KomentarzeLiczba komentarzy: 4
dawo
czwartek, 10 października 2019, 10:03

No i co to biedne Google teraz zrobi? Rosja która potrafi korzystać jedynie z argumentu siły (tych cywilizowanych praktycznie nie posiada), tutaj nie wiele może zdziałać. Czy ten biedy naród nie widzi, nie zdaje sobie sprawy, że ich cesarstwo coraz bardziej odseparowuje ich od reszty świata? Kiedyś mogli się oszukiwać, że są mocarstwem światowym, obecnie regionalnym, wkrótce się to zmieni na rzecz Chin. Zostanie im tylko broń jądrowa, którą będą mogli straszyć i dzięki temu utrzymywać się na powierzchni. Ale co będzie gdy USA dogadają się z Chinami? A to prędzej czy później musi się stać inaczej będzie III wojna po której nic, nigdy już nie będzie takie samo. Wyjściem dla Rosji jest albo nawiązanie normalnych relacji z zachodem (UE) albo strategiczne związanie się z Chinami ( w praktyce oznacza to poddaństwo- coś na kształt Polski w UE, lub jeszcze bardziej). Rosja sama nie przetrwa w takiej postaci.

Kiks
wtorek, 5 grudnia 2017, 16:27

Akurat Google przejęło się..

polak mały
poniedziałek, 4 grudnia 2017, 17:54

W latach 80tych sowiecka propaganda inapirowała protesty tzw. pacyfistów np. przeciwko rozmieszczeniu Pershingów 2. Durny niemiecki lud masowo wychodził na ulicę a 100km dalej stało w gotowości kilka tys. ruskich czołgów. Teraz sowieci mają jeszcze lepsze narzędzia. Zachód musi bronić się przed ich propagandą. A googlowi to mogą ruscy naskoczyć,no chyba , że zaczną produkować własne smartfony z ruskim androidem. Wszyscy wiemy, że to nierealne.

Reklama
Tweets CyberDefence24